Publikacje na blogu są mało regularne, to niezaprzeczalny fakt. Posypuję jednak głowę popiołem, bo mam naprawdę wiele pracy. Mimo to, nieraz staram się wygospodarować trochę cennego czasu, by napisać coś merytorycznie wartościowego, jak na przykład kolejny kurs. Dziś znalazłem kilka chwil, aby wyjaśnić, co się u mnie dzieje i, a wręcz przede wszystkim, napisać, czego spodziewać się w najbliższej przyszłości.
Webaplikacja
Obecnie kończę rozwijanie podstawowej wersji najnowszego projektu, który zapowiadałem już kawałek czasu temu. Dlaczego tak długo to trwa? Najbardziej odpowiednimi wymówkami będą: dość innowacyjny pomysł oraz to, że wszystko robię sam – ostatnio nawet grafikę! W każdym razie, całość idzie ku dobremu – pod koniec tygodnia podam adres internetowy, gdzie ujrzycie mały splash oraz zapowiedź wersji testowej.
Wiedzcie, że aplikacja robi wiele dobrego (i w dodatku jej podstawowe funkcje działają, jak należy), ale i wymaga niemałych poprawek, usprawnień w działaniu (gdzieniegdzie wykrzacza się Opera – choć to nie będzie problem do wyeliminowania, daje tylko obraz tego, z jakego kalibru uciążliwościami przychodzi mi pracować). Teraz wiem np., aby przy dużej ilości kodu, stosować czysty JS – niestety, w kilku przypadkach zawiodłem się na jQuery, ale to opowieść na inny czas, np. po premierze…
Na nią, w pierwszej kolejności zapraszam webmasterów i ludzi związanych z webdeveloperką. Potem zaś “normalnych” użytkowników, dla których, co ważne, wyjdzie oddzielna, łatwa w użyciu wersja aplikacji. W pierwszej kolejności będziemy testować więc wersję Pro, potem, po wyeliminowaniu błędów, znalezionych w jej silniku, wersję Amateur. Możecie zgadywać, co to będzie… ;-).
Kursy
Myślę, że jQuery wznowi swoją działalność w grudniu, JavaScript – nie mam pojęcia. Najpierw chciałbym tutaj wydać wersję książkową, ale niestety nie mam czasu, by złozyć wszystko w PDFie. Gdyby więc znalazł się ktoś chętny do obróbki DTP otrzymanego tekstu, byłbym wielce rad. Osoba ta na pewno zostałaby wymieniona w stopce redakcyjnej, a biorąc pod uwagę dużą popularność kursu, byłby to jakiś, nawet najmniejszy, cenny wpis do CV. Chętnych zapraszam.
Poza tym dziękuję za ciepłe maile i komentarze – to bardzo miło słyszeć od Was pochlebne opinie, choć muszę przyznać, że niektóre odcinki stylistycznie nadają się do mniej lub bardziej gruntownej korekty. Tym zajmę się jak najszbyciej, by jeszcze bardziej umilić Wam naukę.


Komentarze
Oooo! Wstęp wolny czy na zaproszenie (na premierę)? :)
Wolny, wolny :)
Spoko przeżyje brak kursu JavaScript… Ale teraz mam zajęcie! PPHP + MySQL + Apache :) Poczekam z chęcią :>
Misiek… JQuery potrzebne jak lekarstwo na przewlekłe choróbsko. Pzdr!