Wiedzcie, że na blogu nie ma blogrolla z prostego powodu – nie czytam systematycznie wielu blogów, wybieram raczej konkretne posty, które mnie zaciekawią. Może i trochę egoistyczne podejście, ale staram się czasem nadrobić to linkując w postach. Dziś natomiast rozgrzeszyć spróbuje mnie BlogDay 2008.
W skrócie jest to akcja, która zakłada, że każdy blogger podzieli się listą pięciu ciekawych blogów, które nie uchodzą za wielce popularne i nie każdy je zna. Po pełen opis odsyłam do strony projektu.
Osobiście, zgodnie z moim kredo czytania blogów, wyróżnię konkretne strony w większości za pojedyncze i wartościowe notki.
- blog.eldoras.com – świetnie opisany proces rekrutacyjny do Google. Autor pełną garścią buduje niesamowite napięcie, mimo że jest to.. no właśnie, tylko i wyłącznie opis jego rekrutacji do światowego potentata. Warto przeczytać, ja po lekturze serii artykułów nabrałem nieco dystansu do Google.
Co mnie jedynie razi to pojawiające się od niedawna socjologiczne chwyty autora (sensacyjne nagłówki, masa pogrubień niekoniecznie kluczowych wyrazów itd.), mające na celu zwabić jak najwięcej czytelników.
- Dziudek blog – fantastyczna robota i fantastyczne artykuły o MooTools! Już za wkład pracy (pro bono) Dziudka należy się masa wyróżnień i pochwał. Jeśli chcesz zacząć programować w MT, jest to pozycja wręcz obowiązkowa. Wszystko o MT 1.2 i 1.1!
- Adriano blog – Web is brutal – masa przydatnych artykułów na temat bezpiecznych i user-friendly rozwiązań webowych. Można dowiedzieć się wiele o potencjalnych atakach na strony internetowe (m.in. na przykładzie Wykopu) i nie tylko.
- Splatch blog – guru, jeśli chodzi o PHP oraz bardzo dobry programista JAVA. Dobre teksty na wysokim poziomie zaawansowania wiedzy.
- CoSTa’s Family Page – CoSTa i wszystko jasne! Pewnie najbardziej znany blog w stawce, nie mogłem go nie wyróżnić. Świetne pióro tytułowego bloggera, mimo że tak naprawdę CoSTa pisze o wszystkim – o życiu – swoim i tym wokół. Jest rodzinnie, o grach, o Apple, o muzyce i polityce. Dla każdego coś miłego, a optymizm i humor autora wręcz uzależnia.
Do powyższej listy spokojnie mógłbym jeszcze dołączyć kilkanaście blogów joggerowych. Muszę przyznać, że jeśli miałbym zakładać bloga, nie mając własnego serwera – byłby to zdecydowanie Jogger.pl. Wyjątkowa społeczność, bardzo ciekawi i zdolni ludzie, a przede wszystkim niesamowita atmosfera. Techblog, z bardzo ciekawymi wpisami technicznymi. Od Assemblera do CSS! Kilkadziesiąt komentarzy pod wartościowymi notkami to standard. Aż chce się pisać i uczestniczyć w całym przedsięwzięciu! Co prawda, jak to bywa w tak dużych zbiorowościach – znajdą się i flame’y, i zwykły trolling. Doświadczony czytelnik Joggera potrafi jednak skutecznie omijać pewne miejsca pod tym kątem. Kiedyś nawet myślałem o migracji. Może kiedyś?


Komentarze
Dzięki za wyróżnienie :)
Rowniez dziekuje :)
Jestes druga osoba, ktora zle widzi moje pogrubienia – zaczynam nad tym wiec powaznie myslec… i pewnie wkrotce wypytam innych o zdanie. Za to tez dziekuje. Jedynie tytuly raczej uwazam ze powinny pozostac bez zmian. Moze krzykliwe, ale tytul ma przyciagac :) Natomiast pogrubienia niektorym moga utrudniac czytanie, chociaz stosuje je w miejscach, w ktorych bym zaakcentowal tekst. Dla mnie to nie slowa kluczowe, ale uzycie “dobitnosci” w wypowiedzi. W zadnym wypadku nie jest to nastawione na seo, bo content is king :)
Dzieki :)
Wchodze i wchodze na bloga a tu nic :/. Kiedy beda nowe artykuly ?
When it’s done…
Obecnie nie mam dostepu do Internetu w domu, co potrwa jeszcze troche.
Dzień dobry, czytam systematycznie Pana bloga i uważam że jest bardzo konkretny i przydatny. Dlatego postanowiłem zadać właśnie tu moje pytanie. Pytanie jest troche z innej beczki ale bardzo proszę o odpowiedż. Dotyczy stosowania wolnego oprogramowania. Mam zamiar otworzyć sklep internetowy a w nim dołączać gotowe rozwiązania jQuery na licencjach GPL iLGPL – CZY MOGE TAK ZROBIĆ A JEŻELI TAK TO POD JAKIMI WARUNKAMI? Ale bardzo bym prosił o prosta odpowiedź:) bo w internecie znalazłem na ten temat troche ale nadal nie jest to dla mnie do końca jasne. Jeżeli mam komercyjny sklep internetowy. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
@mmdo
proponuję zapoznać się z treścią licencji GPL i LGPL, a gdyby Pan miał jakieś problemy z ich zrozumieniem to pomocne mogą być nieoficjalne tłumaczenia:
http://www.gnu.org/licenses/translations.pl.html
[...] mało kto wie, nie będę się już dziś rozpisywał, więcej o tym napisali Mikrowhy, Fanatyk, Ferrante czy Lavinka – no to Blog [...]