Lubię grono.net. Jest to bodaj pierwszy serwis społecznościowy, z którego zacząłem korzystać “pełną gębą”, na serio, prawie codziennie. Ciężko jest mi jednak, jako osobie, która zajmuje się tworzeniem stron internetowych i ich zarządzaniem, przejść obojętnie obok polityki rozwoju tego serwisu. Biorąc pod uwagę wiele krytycznych opinii polskiej blogosfery, nie będę chyba rodzynkiem, jeśli powiem, że Grono wręcz zaprzepaszcza swój, mimo wszystko, okazały dorobek. więcej…


