<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ferrante.pl - simplicity of web programming &#187; Usability</title>
	<atom:link href="http://ferrante.pl/category/tech/usability/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ferrante.pl</link>
	<description>Technologie internetowe, PHP5, Python, Javascript. Publicystyka i kursy w najlepszym wydaniu.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 01 May 2012 18:21:00 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Front-Trends 2012 &#8211; ruszamy!</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2012-ruszamy/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2012-ruszamy/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2011 16:10:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=1756</guid>
		<description><![CDATA[Kilka dni temu uruchomiliśmy oficjalną stronę konferencji Front-Trends 2012 &#8211; wydarzenia, którego w web developmencie nie można przegapić. Sprzedaż biletów startuje 1 stycznia z niesamowicie niską ceną 80 euro za bilet. Gdzie? Front-Trends 2012 odbędzie się w Warszawie, 26-27 kwietnia 2012 w Soho Factory przy ulicy Mińskiej 25. Kto? Zebraliśmy do tej pory niezwykle ciekawy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu uruchomiliśmy <a href="http://front-trends.com">oficjalną stronę konferencji Front-Trends 2012</a> &#8211; wydarzenia, którego w web developmencie nie można przegapić. Sprzedaż biletów startuje 1 stycznia z niesamowicie niską ceną 80 euro za bilet.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://front-trends.com"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/themes/front-trends2011/img/logo.png"></a></p>
<h3>Gdzie?</h3>
<p>Front-Trends 2012 odbędzie się w Warszawie, 26-27 kwietnia 2012 w <a href="http://sohofactory.pl">Soho Factory</a> przy ulicy Mińskiej 25. </p>
<h3>Kto?</h3>
<p>Zebraliśmy do tej pory niezwykle ciekawy line-up. Jest <a href="http://2012.front-trends.com/speakers/#alex-russell">Alex Russell</a> z Google zasiadający za sterami projektu Google Chrome (zasiada również w grupie TC-37 pracującej nad nowymi wersjami JS).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://2012.front-trends.com/speakers/#alex-russell"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/alex_russell.jpg"></a><a href="http://2012.front-trends.com/speakers/#lea-verou"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/lea_verou.jpg"></a><a href="http://2012.front-trends.com/speakers/#chris-coyier"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/chris_coyier.jpg"></a><a href="http://2012.front-trends.com/speakers/#jina-bolton"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/jina-bolton.png"></a></p>
<p>Jest <a href="http://2012.front-trends.com/speakers/#chris-coyier">Chris Coyier</a>, jedna z legend świata CSS (<a href="http://css-tricks.com">CSS Tricks</a>).</p>
<p>Mamy twórcę <a href="http://cssbeauty.com">CSS Beauty</a> &#8211; <a href="http://2012.front-trends.com/speakers#alex-giron">Alexa Girona</a> czy też <a href="http://2012.front-trends.com/speakers#jina-bolton">Jinę Bolton</a>, znaną web designerkę z GitHuba (wcześniej Apple). </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://2012.front-trends.com/speakers#rachel-andrew"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/rachel_andrew.png"></a><a href="http://2012.front-trends.com/speakers#harry-roberts"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/harry_roberts.png"></a><a href="http://2012.front-trends.com/speakers/#divya-manian"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/divya_manian1.jpg"></a><a href="http://2012.front-trends.com/speakers#julien-gachadoat"><img src="http://2012.front-trends.com/wp-content/uploads/2011/12/julieng.png"></a></p>
<p>Stawiamy również na nowe talenty &#8211; jest jak zwykle kilku debiutantów, co więcej, zaprosiliśmy też dwójkę nominowanych do <a href="http://www.netmagazine.com/features/net-awards-2011-winners">nagrody .net</a> w kategorii Brilliant newcomer of the Year &#8211; są to <a href="http://2012.front-trends.com/speakers#lea-verou">Lea Verou</a> oraz <a href="http://2012.front-trends.com/speakers#harry-roberts">Harry Roberts</a>. Wspomnieć muszę także o twórcy niezwykle popularnego narzędzia <a href="http://jsperf.com">JSPerf.com</a> &#8211; <a href="http://2012.front-trends.com/speakers#mathias-bynens">Mathiasie Bynensie</a>.</p>
<p><strong>Ale to nie koniec niespodzianek. Największe gwiazdy zostawiliśmy na koniec &#8211; możecie spodziewać się jeszcze kilku nazwisk.</strong></p>
<h3>Niespodzianki i nowości</h3>
<p>W ramach Front-Trends 2012 przygotowaliśmy wiele niespodzianek &#8211; między innymi unikatowe party połączone z koncertami interesujących zespołów muzycznych. Oferujemy również standardowo obiad i pełną przerwę kawową. Nowością jest natomiast śniadanie, które również serwujemy &#8211; zapomnijcie o wcześniejszej pobudce, by zdążyć coś przekąsić &#8211; na Front-Trends możecie zrobić to na miejscu &#8211; wszystko w cenie biletu. </p>
<p>Postanowiliśmy również zmodyfikować godzinę startu imprezy &#8211; zacznie się ona o 10!</p>
<p>Przypominamy jednocześnie, że jesteśmy otwarci <a href="http://2012.front-trends.com/sponsorship">na wszelakiej maści sponsoring</a>. Eventy Front-Trends są organizowane z myślą o community &#8211; wszelkie przychody z tej działalności przeznaczamy na konferencję, by była jeszcze lepsza.</p>
<h3>Dlaczego warto</h3>
<p>Front-Trends to konferencja, mająca na celu poruszać bieżące trendy we front-endzie (web, mobile), w sprawny sposób przekazywać wiedzę gościom oraz promować co roku kilku nieznanych, ale utalentowanych twórców. Większość prelegentów posiada ponad 10 lat branżowego doświadczenia i tysiące godzin spędzonych nad projektami w największym firmach jak Apple, Google, Mozilla, Opera, SurveyMonkey czy Zynga. Wśród 500 gości znajdziesz freelancerów, jak i pracowników największych marek z kraju i zagranicy. Na Front-Trends rozpoczynają się znajomości, które często zamieniają się w przyjaźnie. Jest to więc niezwykła szansa by spotkać wielu uzdolnionych ludzi, rozdających karty w branży i zamienić słowo w przyjaznej atmosferze. O tym dlaczego warto, mówiłem też swego czasu <a href="http://mamstartup.pl/wywiady/1227/damian-wielgosik-ludzie-front-endu-to-ogromnie-ciekawa-kasta">w wywiadzie dla MamStartup.pl</a>.</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/12/ft2010.jpg" width="624" height="349"></p>
<p>Widzimy się na Front-Trends 2012?</p>
<p><a href="http://lanyrd.com/2012/ft2012/">Front-Trends na Lanyrd</a><br />
<a href="http://facebook.com/FrontTrendsConf">Front-Trends na Facebooku</a><br />
<a href="http://twitter.com/fronttrends">Front-Trends na Twitterze</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2012-ruszamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Front-Trends 2012 &#8211; 26-27 kwietnia!</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2012-26-27-kwietnia/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2012-26-27-kwietnia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Sep 2011 22:18:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[jQuery]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=1601</guid>
		<description><![CDATA[Mam przyjemność ogłosić, że następna edycja konferencji Front-Trends odbędzie się 26-27 kwietnia 2012 w Warszawie! Cel konferencji jest nad wyraz prosty &#8211; promocja najświeższej wiedzy o technologiach front-endowych. Zależy nam także na wyłonieniu kolejnych talentów, podobnie jak to miało miejsce na Front-Trends 2010 (Lea Verou, Christian Johansen). Wszystkich zainteresowanych konferencją zapraszam na Lanyrd, gdzie można [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam przyjemność ogłosić, że następna edycja konferencji <a href="http://front-trends.com">Front-Trends</a> odbędzie się 26-27 kwietnia 2012 w Warszawie! Cel konferencji jest nad wyraz prosty &#8211; promocja najświeższej wiedzy o technologiach front-endowych. Zależy nam także na wyłonieniu kolejnych talentów, podobnie jak to miało miejsce na Front-Trends 2010 (Lea Verou, Christian Johansen).</p>
<p>Wszystkich zainteresowanych konferencją <a href="http://lanyrd.com/2012/ft2012/">zapraszam na Lanyrd</a>, gdzie można śledzić wszelkie nowości. Warto odwiedzić nasze Twitterowe konto &#8211; <a href="http://twitter.com/fronttrends">@fronttrends</a>. Wkrótce podamy więcej szczegołów, a także zaktualizujemy naszą stronę internetową.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2012-26-27-kwietnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Stan społeczności front-end w Polsce w dobie HTML5</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/w-dobie-html5-stan-spolecznosci-frontend-w-polsce/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/w-dobie-html5-stan-spolecznosci-frontend-w-polsce/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2011 17:08:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>
		<category><![CDATA[W sieci...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=1310</guid>
		<description><![CDATA[Co to front-end? Nic trudnego. Najprościej &#8211; zewnętrzna warstwa software&#8217;u. Znamy tę definicję bardzo dobrze (mniej lub bardziej zmodyfikowaną dla swoich potrzeb). Wszystko to, co widzimy, co możemy kliknąć, a także czym zachwycamy się od strony wizualno-interakcyjnej. Przy okazji stron internetowych, w skład front-endu wliczamy najczęściej CSS, JavaScript, HTML, aspekty dostępności, użyteczności. Od niedawna grupa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co to front-end? Nic trudnego. Najprościej &#8211; zewnętrzna warstwa software&#8217;u. Znamy tę definicję bardzo dobrze (mniej lub bardziej zmodyfikowaną dla swoich potrzeb). Wszystko to, co widzimy, co możemy kliknąć, a także czym zachwycamy się od strony wizualno-interakcyjnej. Przy okazji stron internetowych, w skład front-endu wliczamy najczęściej CSS, JavaScript, HTML, aspekty dostępności, użyteczności. Od niedawna grupa wspomnianych technologii (którym często przygrywa określenie &#8222;standardy sieciowe&#8221;) &mdash; z uwagi na ich powszechność, prostotę i skalowalność &mdash; podbija rynek aplikacji mobilnych (HTML5), a JavaScript dodatkowo zdobywa popularność po stronie serwera, m.in. dzięki <a href="http://nodejs.org">node.js</a>. Jak w zaistniałej sytuacji wygląda polska społeczność front-end, od której zależy przecież tempo zachodzących zmian w kraju?</p>
<p style="text-align: center;"><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/community.png" alt="" title="community" width="480" height="305" class="alignnone size-full wp-image-1406"></p>
<p><span id="more-1310"></span></p>
<h3>Historia</h3>
<p>Co rozumiem pod terminem <em>community</em>? Według mnie to skupiona wokół danej tematyki określona zbiorowość ludzi, która aktywnie tworzy i komunikuje się ze sobą. Tzw. &#8222;community&#8221; w naszym kraju to sprawa dość trudna, jeśli chodzi o genealogię. Jego początek można datować bardzo różnie, zależnie od preferencji. Przed boomem web 2.0, w jego trakcie lub po nim. W okolicach rozkwitu działalności <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_Wimmer">Pawła Wimmera</a> lub w czasach świetności projektu <a href="http://code.google.com/p/alladyn/">Alladyn</a>. <strong>Dla mnie prawdziwe community zaczęło się wraz z modą na blogi w 2004-2005 roku</strong>, kiedy termin front-end stawał się coraz bardziej powszechny, a popularność zaczęło zdobywać od kilkunastu do kilkudziesięciu mających dużo do powiedzenia twórców. Najlepiej pamiętam takie postaci jak <strong>Riddle</strong>, <strong>marcoos</strong>, <strong>Gandalf</strong>, <strong>Patrys</strong>, <strong>nbw</strong>, <strong>MiMAS</strong>, <strong>Anakin</strong>, <strong>Nookie</strong> czy <strong>Oskar Krawczyk</strong>. To tylko kilku z tych, których kojarzę. Ich twórczość czytało się z zapartym tchem, podpatrywało i oczywiście podziwiało. Byli i przez wielu nadal są rozpoznawalni, bo każda społeczność ma swoje gwiazdy. I dobrze &mdash; pod hasłem <q>standardy sieciowe</q> (a więc szerzenie dobrych praktyk zgodnie z wytycznymi spod szyldu <a href="http://www.w3.org/">W3C</a>) wykonali kawał świetnej roboty dla dobra polskiego internetu.</p>
<p>Wspominając tamte czasy, nie można zapomnieć o ciekawych inicjatywach jak <a href="http://webhelp.pl">webhelp.pl</a> (<strong>ffreak</strong>, <strong>kuku</strong>, <strong>eluś</strong>) czy <a href="http://jogger.pl">jogger.pl</a>, gdzie wielu najlepszych front-end developerów prowadziło swoje blogi. Dość popularne były również <a href="http://webesteem.pl/www/index.php">webesteem</a>, <a href="http://mozillapl.org/forum">forum Mozilli</a> oraz <a href="http://forum.php.pl">forum PHP.pl</a>. Nieco wcześniej bardzo dużo działo się na grupach dyskusyjnych. &#8211; <q cite="Krzysztof Szafranek">Polska społeczność web standards skupiała się wtedy głównie wokół <a href="http://mozillapl.org/">MozilliPL</a> i usenetu: <a href="http://groups.google.com/group/pl.comp.www/topics?pli=1">pl.comp.www</a> oraz <a href="http://groups.google.com/group/pl.comp.lang.javascript/topics?pli=1">pl.comp.lang.javascript</a></q> &#8211; wspomina <strong>Krzysztof Szafranek</strong>, do niedawna organizator spotkań Bootstrap w Warszawie. Krzysztof, podobnie do wielu developerów w tamtych czasach, założył <a href="http://szafranek.net">blog</a>, traktujący o standardach sieciowych. &#8211; <q cite="Krzysztof Szafranek">Sam sporo czasu spędzałem na MozillaPL.org, choć raczej ze względu na dobre forum, a nie newsy na blogu</q> &#8211; dodaje.</p>
<h3>Zmiana priorytetów</h3>
<p>Czym jednak bliżej końca dekady, tym o wiele mniejsza aktywność developerów w blogosferze. Bardzo dużo osób wyemigrowało na <a href="http://twitter.com">Twittera</a> lub <a href="http://blip.pl">Blipa</a>, a niektórzy w ogóle zrezygnowali z aktywnego partycypowania w sieci na rzecz spraw prywatnych i zawodowych. <strong>Poziom i częstotliwość publikacji na blogach (które były dotąd, mam wrażenie, centralnym punktem naszej małej społeczności) drastycznie spadły</strong>.</p>
<p>Jest to ciekawa sytuacja, bo community nie zaczęło umierać wraz z blogami. <strong>Zmieniły się priorytety</strong>. Dostaliśmy do rąk nowe kanały komunikacji z <a href="http://twitter.com">Twitterem</a> i <a href="http://facebook.com">Facebookiem</a> na czele, pojawiło się więcej spotkań deweloperskich i konferencji. Środki ciężkości zostały mocno przetasowane.  W dobie HTML5, który powoli unosi się nad naszym developerskim widnokręgiem, znów zaczyna się ruch podobny do tego w 2005 roku, tyle że na nieco innych płaszczyznach. </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/adactio/5766768398/" title="HTML5 Doctors by adactio, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3522/5766768398_0d000709b8.jpg" width="500" height="375" alt="HTML5 Doctors"></a></p>
<h3>GitHub, głupcze!</h3>
<p>Jakich? &#8211; <q cite="Piotr Petrus">Tak naprawdę aktywne konto na GitHubie wystarcza za 10 blogów z tutorialami o zaokrąglonych przyciskach CSS3</q> &#8211; twierdzi <strong>Piotr &#8222;Riddle&#8221; Petrus</strong>, którego dziś bez większego patosu można nazwać &mdash; jeśli nie ojcem &mdash; to na pewno <strong>ojcem chrzestnym standardów sieciowych w Polsce</strong>. Tylko przez sam kanał RSS <a href="http://riddle.jogger.pl">blog Riddle&#8217;a</a> subskrybowały 3 tysiące osób. Piotr pisał między innymi dużo o tym, jak ważny jest semantyczny kod. Opisywał też mnóstwo unikatowych trików dla IE, dzięki którym standardy nie były dłużej utrapieniem developerów. Wspomniany przez Riddle&#8217;a <a href="http://github.com">GitHub</a> (publicznie repozytorium kodu oparte na git) to dobry przykład, jak ewoluowały narzędzia i serwisy developerskie. <strong>Jedno spojrzenie na czyjeś projekty na GitHubie pozwala ocenić, czy dany developer ma pojęcie o swoim fachu</strong>. Z kolei dzięki komentarzom innych programistów pod każdym z tzw. gistów (snippety kodu na GitHubie, którymi możemy się podzielić) mamy namiastkę komentarzy z blogu (którego notabene również da się prowadzić pod domeną username.github.com).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/mptre/5554922821/" title="Cant think of a better coffee companion by mptre, on Flickr"><img src="http://farm6.static.flickr.com/5292/5554922821_c1642999fe.jpg" width="375" height="500" alt="Cant think of a better coffee companion"></a></p>
<p>- <q cite="Piotr Petrus">Tworzenie bloga o front-end – nie ma sensu, bloga jako dziennik zbierający codziennie odkrycia i ciekawostki – tak. Przykładem może być (zagraniczny) <a href="http://dropshado.ws/">dropshado.ws</a></q> &#8211; dodaje po chwili Riddle. Wtóruje mu <strong>Wojciech Zając</strong>, jeden z najbardziej znanych ewangelizatorów mikroformatów w Polsce &#8211; <q cite="Wojciech Zając">Jestem dobrym przykładem na to, że RSS umiera. W moim przypadku Twitter (z pewnymi wyjątkami) zaczyna być podstawowym sposobem na poznawanie branżowych nowości.</q>. </p>
<p>- <q cite="Piotr Petrus">Tu nawet nie chodzi o blogi o front-end. Wystarczy popatrzeć na całą blogosferę – <strong>hype się skończył, bo mamy kilka innych sposobów na dzielenie się wiedzą</strong> – repozytoria, krótkie tweety z linkami do JSFiddle.</q> &#8211; podsumowuje Riddle. Czarę goryczy przepełnia <strong>Kornel &#8222;porneL&#8221; Lesiński</strong> &#8211; <q cite="Kornel Lesiński">Skąd biorę informacje? Hackernews i cokolwiek ludzie wrzucą na Twittera. W sumie to Twitter zastąpił mi RSSy.</q></p>
<p>Riddle wylicza projekty, które powstały być może zamiast kolejnej, nudnej notki na blogu: &#8211; <q cite="Piotr Petrus">Po prostu ludzie sięgnęli po inne narzędzia. Na przykład ostatnio ogromną popularnością cieszą się strony-narzędzia:</p>
<ul>
<li><a href="http://mothereffinghsl.com">mothereffinghsl.com</a></li>
<li><a href="http://hexna.me">hexna.me</a></li>
<li><a href="http://spritecow.com">spritecow.com</a></li>
<li><a href="http://gradient-scanner.com">gradient-scanner.com</a></li>
<li><a href="http://asciiflow.com">asciiflow.com</a></li>
<li><a href="http://mothereffingtextshadow.com/">mothereffingtextshadow</a></li>
</ul>
<p>Trochę inaczej widzi to <strong>Kamil Trebunia</strong>, game developer i ewangelizator Open Web, osoba związana z community za sprawą grupy <a href="http://www.facebook.com/groups/217169631654737?ap=1">JS News</a> oraz <a href="http://webhelp.pl">webhelp.pl</a>: &#8211; <q cite="Kamil Trebunia">Subskrybuję kilka-kilkanaście blogów różnych ważnych osób w świecie JS, ale nie mogę powiedzieć, żebym regularnie czytał te blogi &#8211; ot przeglądam je. Artykuł merytoryczny a nie niusowy, który mnie zaciekawi, trafia się 1-2 razy na tydzień. Nowych autorów i inne rzeczy znajduję organicznie &#8211; mając wokół siebie wystarczająco wielu znajomych z tego świata ciężko przegapić nowości.</q> Zapytałem więc Kamila wprost, czy blogi umierają?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/juliapatriciaroy/3485547173/" title="I See Dead Pixels by Julia Roy, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3401/3485547173_eb6e068f5e.jpg" width="500" height="375" alt="I See Dead Pixels"></a></p>
<p>- <q cite="Kamil Trebunia"><strong>Nie zgadzam się, że blogi przechodzą agonię</strong>. Kiedyś były inne czasy: wszyscy pisali o podstawach, dobrych praktykach i ścigali się, kto znajdzie lepszy hack na to czy tamto, ludzi było mało &#8211; większość się znała, było trochę flejmów między autorami i ich zwolennikami, co też nakręcało środowisko. Pisało się zatem łatwo i przyjemnie, w dodatku był wspólny wróg: ludzie starej szkoły (tabelki itp.).</q> &#8211; kontynuuje Kamil. Porozmawialiśmy zatem o tym, czym są dziś tak naprawdę blogi techniczne, jeśli nie umierają:</p>
<p>- <q cite="Kamil Trebunia">Dzisiaj jest merytorycznie &mdash; wszystkie podstawy zostały już opisane, a świat HTML poszedł do przodu &mdash; dzisiaj jest to już prawdziwy engineering, liczy się więc duży skill i doświadczenie, w dodatku trzeba być naprawdę dobrym autorem, żeby pisać tak, żeby ktoś chciał Cię czytać: musisz mieć dobre pióro, design strony, wizualizacje, przykłady itd. W dodatku na dobrego flejma nie ma co liczyć, chyba, że z anonimowymi trollami &mdash; scenę opanowała polityczna hiperpoprawność.</q></p>
<p><strong>Kasia Drzyzga</strong>, która bloguje o front-end, gdy zapytałem, jak według niej wygląda problem z ilością blogów, dostrzegła też problem polskich realiów: &#8211; <q cite="Katarzyna Drzyzga">Dlaczego jest mało blogów frontendowych? Pewnie wynika to z prostego przełożenia proporcji &mdash; wciąż jest mało frontendowców, więc jeszcze mniej w z nich jakikolwiek sposób udziela się w sieci. Zresztą mam wrażenie, że stanowisko &#8216;front-end developer&#8217; tak naprawdę pojawiło się w ciągu ostatniego roku. Wcześniej każdy webdev zajmował się &#8222;klepaniem hatemela&#8221;, CSSem i JSem przy okazji, a z samego developmentu w browserze nie za bardzo dało się utrzymać.</q></p>
<h3>Zmierzch blogów</h3>
<p>Wydaje się, że <strong>wszystkie obozy mają sporo racji</strong>, ale sprawa jest złożona. Na pewno wśród powodów upadku blogów można dopatrywać się też dostatecznego rozwoju standardów sieciowych, których nauczanie (choć z drugiej strony ewangelizowania developerów nigdy za wiele) przez długi czas było swoistym motorem napędowym wielu z nich. Nie da się też ukryć, że artykuły powielające to, co zostało już napisane, są po prostu nudne. Oczywiście, od czegoś trzeba zacząć, jednak bariera dostosowania się do rynku i nabrania odpowiednich umiejętności często jest o wiele większa od pokładów naszej cierpliwości. Ponadto, <strong>nowe narzędzia są rzeczywiście kuszące i skupiają naszą uwagę całkowicie na kodzie</strong> &mdash; nie trzeba pisać długich, plastycznych opisów, męczyć się z tym, czy długość tekstu jest wystarczająca, jak na blog przystało. </p>
<p>Ostatkami nadziei zapytałem więc moich Czytelników o linki do blogów front-endowych, które prowadzą lub znają. Odpowiedzi dostałem bardzo niewiele, co już na dobre utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie można na siłę odczarować rzeczywistości, czym żyłem przez ostatnie pół roku. Blogów stricte front-endowych jest bardzo mało, wiele z nich traktuje także o językach serwerowych i innych dziedzinach IT. Częstotliwość wpisów również nie jest najlepsza.</p>
<p>Dziś wyróżniającymi się polskimi autorami są według mnie <a href="http://blog.end3r.com/">Ender</a> oraz <a href="http://kasia.drzyzga.pl/">Kasia Drzyzga</a>, która z kolei pisze po angielsku. Wielka szkoda, że blogowania zaprzestał Adriano, bo <a href="http://7pl.pl/">jego blog</a>, przy odrobinie wysiłku, mógłby rywalizować o miano nowego Perfection or Vanity.</p>
<p>Czyżby idealnym podsumowaniem miały okazać się słowa Riddle&#8217;a? &#8211; <q cite="Piotr Petrus"><strong>Blogi nie wyginą, tak jak nie wyginęły strony domowe. Po prostu zmieniły swoje oblicze</strong>. Moim zdaniem nie ma już jak pisać artykułów i tekstów mających wystarczyć na długie miesiące, gdy krajobraz zmienia się tak szybko jak obecnie. Innymi słowy, format wpisów na blogu nie pasuje do prędkości z jaką porusza się front-end.</q></p>
<h3>Polska społeczność front-end na Twitterze</h3>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/silvertje/3106516567/" title="Birthday presents by Anne Helmond, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3105/3106516567_f12599520f.jpg" width="500" height="333" alt="Birthday presents"></a></p>
<p>Gdzie więc szukać informacji o front-end zamieszczanych przez polskich autorów? Zostaje <a href="http://twitter.com">Twitter</a>, <a href="http://facebook.com">Facebook</a>, <a href="http://github.com">GitHub</a>, <a href="http://tumblr.com">Tumblr</a>, <a href="http://jsfiddle.net">JSFiddle</a> i tak dalej. Na Twitterze na pewno będą to: <a href="http://twitter.com/#!/mwichary">Marcin Wichary</a>, <a href="http://twitter.com/riddle">Piotr Petrus</a>, <a href="http://twitter.com/pornelski">Kornel Lesiński</a>, <a href="http://twitter.com/czerskip">Paweł Czerski</a>, <a href="http://twitter.com/szafranek">Krzysztof Szafranek</a>, <a href="http://twitter.com/michalbe">Michał Budzyński</a>, <a href="http://twitter.com/kaaes">Kasia Drzyzga</a>, <a href="http://twitter.com/theanxy">Wojciech Zając</a>, <a href="http://twitter.com/zalun">Piotr Zalewa</a>, <a href="http://twitter.com/oskar">Oskar Krawczyk</a>, <a href="http://twitter.com/karolinaszczur">Karolina Szczur</a>, <a href="http://twitter.com/marcoos">Marek Stępień</a>, <a href="http://twitter.com/zbraniecki">Zbigniew Braniecki</a>, <a href="http://twitter.com/ard">Szymon Piłkowski</a>, <a href="http://twitter.com/medikoo">Mariusz Nowak</a>, <a href="http://twitter.com/ludwiczakpawel">Paweł Ludwiczak</a>, <a href="http://twitter.com/#!/reinmarpl">Piotr Koszuliński</a>, <a href="http://twitter.com/#!/KamilTrebunia">Kamil Trebunia</a>, <a href="http://twitter.com/#!/rafaelk">Rafał Kukawski</a>. Jest to absolutny &#8222;must follow&#8221;, jeśli chodzi o Polskę.</p>
<p>Przeglądając powyższe profile, a także szperając trochę w listach ludzi śledzących je, bez problemów znajdziesz jeszcze kilka perełek, jak i linków do innych serwisów, gdzie powyżsi deweloperzy są aktywni. Warto również przyjrzeć się <a href="http://www.facebook.com/groups/217169631654737?ap=1">grupie front-endowej JS News na Facebooku</a> stworzonej przez Kamila Trebunię, gdzie skupiliśmy już ponad 120 ludzi dyskutujących najnowsze trendy w świecie front-end. Równie ciekawą inicjatywą jest ostatnio <a href="http://www.webshake.tv/program,tworzeinternet.html">&#8222;Tworzę Internet&#8221;</a>, prowadzony przez Webshake.tv. Szkoda jednak, że twórcy ograniczyli się tylko do Krakowa. Poza tym, nadal aktualna jest idea <a href="http://browsehappy.pl">browsehappy.pl</a>, a także towarzyszący jej <a href="http://kurs.browsehappy.pl">kurs</a>. Zwolennicy Firefoxa i otwartej sieci powinni dodatkowo zapoznać się z godną naśladowania działalnością grupy <a href="http://aviary.pl">Aviary.pl</a>.</p>
<p>Na pewno warto też wpaść na odnowiony <a href="http://webhelp.pl">webhelp.pl</a>, który reaktywował się w 2010 roku. Szczególnie informacja ta tyczy się początkujących: &#8211; <q cite="Kamila Romanowska">WebHelp od zawsze był ukierunkowany raczej na początkujących webmasterów (zarówno designerów, jak i programistów). Oczywiście poruszamy również bardziej zaawansowane tematy i z czasem będzie ich zapewne coraz więcej, ale wciąż priorytet stanowią Ci, którzy zaczynają swoją przygodę z tworzeniem stron.</q> &#8211; mówi <strong>Kamila Romanowska</strong> z WebHelp.</p>
<h3>Wiedza i kreatywność</h3>
<p>Obecność w sieci to jedno. Liczą się jeszcze wiedza i kreatywność. Wojciech Zając twierdzi, że nie powinniśmy się wstydzić: &#8211; <q cite="Wojciech Zając">Polscy front-end developerzy są zdecydowanie kreatywni! Podziwiam osoby wywodzące się z Polski, które są znane w społeczności międzynarodowej, jak Marcin Wichary, Maciej Stachowiak, Luke Wroblewski i wielu innych.</q> Natychmiast też dodaje: &#8211; <q cite="Wojciech Zając">W naszym kraju tkwi wielki potencjał – mała Holandia potrafi mieć dobrze rozwiniętą społeczność (<a href="http://fronteers.nl">fronteers.nl</a>), więc to ekscytujący czas mogąc przyczyniać się do zapoczątkowania tego ruchu w Polsce.</q></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/jasonsantamaria/4725149530/" title="HTML5 For Web Designers in the wild by Jason Santa Maria, on Flickr"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1348/4725149530_d98818161f.jpg" width="500" height="375" alt="HTML5 For Web Designers in the wild"></a></p>
<p>Spytałem Riddle&#8217;a, czy polscy front-end developerzy są kreatywni, czy tylko powielamy zachodnie mody: &#8211; <q cite="Piotr Petrus">Jeśli przywiązanie do pluginów jQuery, frameworków CSS i innych gotowców jest powielaniem zachodniej mody, to robimy to masowo. Nie ma w tym nic złego, ale czasami chciałoby się zobaczyć coś oryginalnego.</q> Piotr twierdzi, że umiejętności polskich front-endowców są jak najbardziej w porządku. Dostrzega jednak pewne zagrożenia:</p>
<p>- <q cite="Piotr Petrus"> Czasami wydaje mi się, że podłapujemy akurat te technologie, które już zaczęły przemijać na zachodzie. Nadal XTHML zamiast HTML5. Dwie niekompatybilne wersje strony na desktop i mobile zamiast layoutów adaptacyjnych (responsive web design). Niedostępne linki /#/ w aplikacjach Ajax zamiast <span class="f">history.pushState()</span>. A ponad wszystko – fanatyczne przywiązanie do IE. Takie myślenie zostawia nas w tyle.</q></p>
<p>W czym mamy jeszcze braki? Wojciech Zając stwierdza, że zdecydowanie w wiedzy o dostępności stron internetowych: &#8211; <q cite="Wojciech Zając">W ciągu ostatniej rekrutacji do krakowskiego biura <a href="http://xhtmlized.com">XHTMLized</a>, oceniałem ok. 50 front-endów, którzy do nas aplikowali. Najważniejszym osobistym zaskoczeniem i rozczarowaniem była bardzo niska wiedza zdecydowanej większości osób na temat dostępności. Traktując web accessibility jako podstawowy filar dobrego kodu myślę, że poznanie tego zagadnienia chociaż w podstawowym stopniu przyczyniłoby się do szybkiego wzrostu jakości rodzimych projektów.</q></p>
<p>- <q cite="Grzegorz Kaliciak">Rynek front-end developerów w Polsce jest bardzo nierówny. W przeciwieństwie do technologii Java czy .NET dobrego front-endu nie uczą na studiach, do tego fachu trzeba mieć dużo samozaparcia i pasji, stąd naprawdę bardzo dobrych specjalistów nie jest wielu.</q> &#8211; wyjaśnia <strong>Grzegorz Kaliciak</strong>, byly Unit Leader i glówny rekruter frontendowców w Roche, obecnie Front-end Ninja w <a href="http://filmaster.pl">Filmaster</a>. &#8211; <q cite="Grzegorz Kaliciak">Na szczęście jeśli już się uda takich znaleźć to można liczyć, że poza HTML-em, CSS-em i JS-em będą posiadać także niezwykle szeroką wiedzę na temat webu i chęć dalszego dokształcania się, bycia na bieżąco.</q>.</p>
<h3>Rozwój i innowacyjność</h3>
<p>Z całą pewnością żyjemy jednak w bardzo ekscytujących czasach, będąc świadkami okresu świetności technologii front-endowych. To motywuje do działania: &#8211; <q cite="Grzegorz Kaliciak">Front-end to bardzo dynamicznie rozwijająca się dziedzina, szczególnie dużo ciekawego dzieje się w JavaScripcie, a tutaj o sukces bez dobrego przygotowania inżynierskiego raczej trudno. Mimo wszystko jestem optymistą, warto uczyć się implementowania serwisów WWW oraz aplikacji webowych po stronie przeglądarki, z roku na rok jest coraz więcej ciekawych ofert, pojawiają się również specjaliści z prawdziwego zdarzenia. Najważniejsze to ciągłe dążenie do polepszania swoich umiejętności.</q> &#8211; podsumowuje Grzegorz.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/str8kawaii/5807193188/" title="Nyan Cat! by KåMI | Photography, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3641/5807193188_1f1e47ec8f.jpg" width="500" height="375" alt="Nyan Cat!"></a></p>
<p>Jeśli chodzi o innowacyjność, na pewno warto wymienić polskie projekty, które zostały dostrzeżone za granicą: <a href="http://code.google.com/p/alladyn/">Alladyn</a>, <a href="http://riddle.pl/emcalc/">Em Calculator</a>, <a href="http://jsfiddle.net">JS Fiddle</a>, <a href="http://razorjack.net/quicksand/">Quicksand</a>, <a href="http://drawter.com">Drawter</a>. Ciekawymi pomysłami, za którymi stoją Polacy są choćby: <a href="https://github.com/oskarkrawczyk/floom">Floom</a>, <a href="http://www.google.com/pacman/">Pacman Google Logo</a> czy <a href="https://developer.mozilla.org/pl/demos/detail/css-nyan-cat">CSS Nyan Cat</a>.</p>
<p>Jak daleko nam do USA? Do &#8222;mitycznego zachodu&#8221;? Według <strong>Zbigniewa &#8222;Gandalfa&#8221; Branieckiego</strong>, Community Ninja w Mozilla Europe to bardzo złożony temat: &#8211; <q cite="Zbigniew Braniecki">Wydaje mi się, że w naszych realiach bardzo trudno nam przejść od cywilizacji niedoboru gdzie konkurujemy o wiedzę i umiejętności do cywilizacji dostatku gdzie wymiana wiedzy jest akceleratorem innowacyjności. To udało się w kilku miejscach w Ameryce Północnej, ale nie udało się w większości miejsc gdzie próbowano. Kiedy w Polsce? To zależy od nas :)</q>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/lakelandlocal/404688085/" title="At the corner of Innovation and Exploration by lakelandlocal, on Flickr"><img src="http://farm1.static.flickr.com/141/404688085_01c8e665ab.jpg" width="500" height="333" alt="At the corner of Innovation and Exploration"></a></p>
<p>Jedno jest pewne. Internet nie ma barier, a publikacja własnego projektu, dema czy artykułu to kwestia kilku minut. <strong>Warto byśmy nie przegapili takiej szansy</strong>. Jak widać, niejedni udowodnili już, że z odrobiną wysiłku da się osiągnąć bardzo wiele. Narzędzia mamy te same, jak wszyscy inni.</p>
<p>Kamil Trebunia: &#8211; <q cite="Kamil Trebunia">Chyba po prostu potrzeba nam czasu. Na pewno musimy częściej ruszać się z kraju na zagraniczne wydarzenia, brać udział w konkursach, projektach OS, nawiązywać kontakty itd. &mdash; oglądać z bliska jak robią to bardziej doświadczeni koledzy.</q> Po chwili próbuję wyciągnąć nieco więcej pozytywów: &#8211; <q cite="Kamil Trebunia">Rozmawiałem ostatnio z osobą bardzo aktywną na berlińskiej scenie webowej (jednej z najlepiej rozwiniętych w EU). Dowiedziałem się, że ta osoba postrzega Polskę jako kraj, gdzie ma miejsce pełno bardzo ciekawych inicjatyw, o których nikt &#8222;na zachodzie&#8221; nie wie. Druga rzecz: Zawsze mieliśmy bardzo aktywne, acz często nieco elitarne środowiska, gdzie przewijali się doskonali programiści webowi, którzy wymieniali się ze sobą nawzajem wiedzą, poza szerszą publicznością. Dzieje się tak od czasu Usenetu, projektu Alladyn itd. Częstokroć <strong>na zachodzie takie rzeczy i dyskusje pojawiały się po tym jak zostały przedyskutowane u nas na wylot</strong>. Łącząc te dwa fakty wychodzi mi, że nie brakuje nam nic innego jak zmysłów autopromocji oraz biznesowego. Uważam, że gdybyśmy potrafili lepiej promować własne projekty, zyskując rozgłos w skali światowej sceny, to ludzie nad tymi projektami pracujący nie porzucaliby ich szybko, mieliby dość motywacji, by swoje projekty rozwijać, tworzyć wokół nich społeczności, niekiedy także biznes.</q></p>
<h3>Spotkania, meetupy, konferencje</h3>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/ferrante_/5742291493/" title="Falsy Values workshops venue by ferrante_, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3084/5742291493_06863138ba.jpg" width="500" height="333" alt="Falsy Values workshops venue"></a></p>
<p>Społeczność to nie tylko internet. Od jakiegoś czasu można zaobserwować powstawanie coraz większej liczby meetupów, szkoleń czy konferencji w naszym kraju. Począwszy od świetnego <a href="http://sparkup.pl">SparkUpa</a>, przez <a href="http://front-trends.com">Front-Trends</a>, <a href="http://falsyvalues.com">Falsy Values</a>, a kończąc na <a href="http://ongamestart.com">onGameStart</a>. Powstało też kilka mniejszych inicjatyw, jak <a href="http://www.facebook.com/pages/meetjs/126046920802509">meet.js</a> czy <a href="http://devmeetings.pl">DevMeetings.pl</a>. Swoją cegiełkę dorzuciło ostatnio Google wraz ze <a href="https://sites.google.com/site/html5pl/home">spotkaniem Hackaton</a> oraz meetupami GTUG. Nie próżnuje również Opera, wspierająca akademickie środowiska poprzez <a href="http://www.opera.com/company/education/tours/">University Tour</a> czy spontaniczne konkursy, jak np. <a href="http://akai.org.pl/opera/">Opera Team Up</a> organizowany przez <a href="http://akai.put.poznan.pl/">Akademickie Koło Aplikacji Internetowych</a> przy Politechnice Poznańskiej.</p>
<h3>SparkUp</h3>
<p>Mówiąc o konferencjach, należy bezwzględnie zacząć od <a href="http://sparkup.pl">SparkUpa</a>. Była to w zasadzie <strong>pierwsza front-endowa konferencja w Polsce</strong>. Odbyła się w Poznaniu w 2010 roku. Jako organizator <a href="http://front-trends.com">Front-Trends</a> byłem niezmiernie ciekawy, jak poradzą sobie koledzy ze stolicy Wielkopolski. Swoimi przemyśleniami <a href="http://ferrante.pl/frontend/javascript/konferencyjna-polska/">podzieliłem się</a> zresztą na tym blogu. Uważam, że był to bardzo udany i inspirujący event, choć jego formuła różniła się od większości konferencji na świecie (choćby miks angielskich i polskich prelekcji). &#8211; <q cite="Piotr Czekała">Zabierając się za organizację nie wiedzieliśmy trochę czego się spodziewać, jeśli chodzi o odzew, a okazało się, że jest w Polsce naprawdę sporo osób zainteresowanych tematem szeroko rozumianego webdesign/wedev na światowym poziomie. Co najważniejsze, te osoby chcą się spotykać ze sobą nawzajem i ze specjalistami z całego świata, wymieniać doświadczeniami.</q> &#8211; mówi jeden z organizatorów, <strong>Piotr Czekała</strong>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/krzysztofdanek/4641397383/" title="Andy Budd by Krzychu Danek, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4055/4641397383_8ef0b9455c.jpg" width="333" height="500" alt="Andy Budd"></a></p>
<p>SparkUp był solidnym fundamentem dla rozwoju tego typu przedsięwzięć w Polsce i utwierdził nas w przekonaniu, że warto. Spytałem organizatorów o najbliższe plany: &#8211; <q cite="Piotr Czekała">Jesteśmy zdecydowanie zadowoleni z pierwszej edycji. Planujemy kolejne edycje SparkUp&#8217;a, będziemy się starać aby impreza odbywała się co roku.</q> Jak na razie nie ma konkretnych informacji o dacie i miejscu, jednak z pewnością jednym z ważniejszych celów dla organizatorów jest utrzymanie konferencji w Poznaniu: &#8211; <q>Ważne dla nas było też pokazanie Poznania jako miasta, w którym jest miejsce na takie imprezy.</q></p>
<h3>Front-Trends, Falsy Values</h3>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/tantek/5310877908/" title="IMG_1612 by tantek, on Flickr"><img src="http://farm6.static.flickr.com/5161/5310877908_3860a63285.jpg" width="500" height="375" alt="IMG_1612"></a></p>
<p>Zainspirowani m.in. <a href="http://jsconf.eu">JSConf.eu</a> i <a href="http://atmedia11.webdirections.org/">@media</a> oraz zmotywowani poznańskim SparkUpem, zorganizowaliśmy <a href="http://front-trends.com">Front-Trends</a>. 300 gości, 18 speakerów, wyłowione perełki takie jak Christian Johansen czy Lea Verou (jak mówią organizatorzy @media 11, Leę wypatrzyli na Front-Trends!). Bardzo pozytywny feedback po, mam wrażenie, że <strong>przełamaliśmy pewne lody w mentalności </strong>- tak, <strong>udało się zrobić taki event w Polsce</strong>, a relatywny brak dużych sponsorów dawał nadzieję, że będzie można zorganizować jeszcze lepszy. </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/ferrante_/5742857002/" title="Falsy Values people! by ferrante_, on Flickr"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2346/5742857002_def2610245.jpg" width="500" height="333" alt="Falsy Values people!"></a></p>
<p>Krótko potem ogłosiliśmy <a href="http://falsyvalues.com">Falsy Values</a>. 250 zwolenników JavaScriptu i pochodnych, 3 dni, 14 speakerów. Pojawienie się wśród sponsorów takich firm jak Nokia czy Gadu-Gadu&#8230; Dało mi to do myślenia, że rzeczywiście Front-Trends nie było incydentem, a my jako Polska stajemy się coraz ważniejszym krajem na front-endowej mapie.</p>
<h3>onGameStart</h3>
<p>Wreszcie dochodzimy do <a href="http://ongamestart.com">onGameStart</a>, <strong>konferencji o game developmencie i HTML5</strong>, na której <strong>22-23 września</strong> pojawią się bardzo znane nazwiska z branży, takie jak Rob Hawkes oraz Brendon Jones. Za onGameStart odpowiada <strong>Michał Budzyński</strong>: &#8211; <q cite="Michał Budzyński">Coraz więcej firm, i to nie tylko casualowych, ale także tych tworzących hardcore&#8217;owe produkcje dla &#8216;prawdziwych&#8217; graczy, interesuje się tym, co nazywamy HTML5 i inwestuje w to peniądze &#8211; Crytek, Zynga, EA, Id Software czy Disney. <strong>Przyszła więc pora na konferencję z prawdziwego zdarzenia, poświęconą tworzeniu gier w webowych technologiach</strong>. Skoro ma to być przyszłość, a wiele na to wskazuje, to trudno wyobrazić sobie lepszy sposób na usystematyzowanie wiedzy czy wymianę doświadczeń ze specjalistami z całego świata.</q></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/ongamestart.jpg"><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/ongamestart.jpg" alt="" title="ongamestart" width="600" height="200" class="alignnone size-full wp-image-1434" /></a></p>
<p>Michał organizuje konferencję z własnej inicjatywy, a pomaga mu <a href="http://twitter.com/#!/sasklacz">Kuba Siemiątkowski</a> &#8211;  <q cite="Michał Budzyński">Mam dokładną i klarowną wizję tego jak chcę żeby wyglądała i staram się jej trzymać.</q> onGameStart to kolejny przykład, że nie ma barier geograficznych, jeśli chodzi o konferencje, a Polska może &mdash; choć na chwilę &mdash; być pępkiem społeczności: &#8211; <q cite="Michał Budzyński">Przewiduję około <strong>300-350 miejsc</strong>. Co ciekawe &#8211; <strong>bilety na onGameStart kupili już ludzie z każdego kontynentu świata</strong> (oczywiście oprócz Antarktydy :)) &#8211; kilkanaście poleciało do USA, Kanady i Japonii, kilka do Brazylii, Chile i Australii, a pojedyncze sztuki do RPA i Egiptu. Będzie to więc niepowtarzalna okazja do spotkania członków webowej społeczności gamedevowej z całego świata.</q> &#8211; przekonuje Michał.</p>
<p>Organizacja tego typu wydarzenia to również ciężka praca, ale i dużo przyjemności: &#8211; <q cite="Michał Budzyński">Niesamowicie przyjemnym doświadczeniem były rozmowy z potencjalnymi speakerami. Jeszcze przed ogłoszeniem pierwszych informacji o konferencji wiedziałem czyje doświadczenia i projekty będą pasować do niej najbardziej, i udało mi się niemal każdego z &#8216;wymarzonych&#8217; prelegentów zaprosić.</q></p>
<p>- <q cite="Michał Budzyński">Przyjemne było też pozyskiwanie sponsorów &#8211; <strong>to naprawdę niesamowite uczucie widzieć zainteresowanie dużych korporacji malutkim w skali światowej eventem, gdzieś pośrodku niczego, w kraju o którym większość nawet nie słyszała</strong>. Mogę zdradzić, że dzięki inicjatywie niektórych z nich w najbliższym czasie onGameStart wyjdzie poza Warszawę. Stay tuned! :)</q></p>
<p>Trudności? &#8211; <q cite="Michał Budzyński">Obawiam się że najtrudniejsze jeszcze przede mną. Ale nie chcę zapeszać, więc zostawmy to tak.</q></p>
<p><a href="http://www.amiando.com/onGameStart2011.html">Bilet na onGameStart</a> kosztuje <strong>79 euro</strong>. Ja na pewno się pojawię, a Wy?</p>
<h3>DevMeetings</h3>
<p>Po konferencjach czas na nieco mniejsze spotkania. Jednym z nich jest <a href="http://devmeetings.pl">DevMeetings</a>, chociaż słowo &#8222;mały&#8221; byłoby nadużyciem &#8211; projekt z każdym dniem rośnie w siłę.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/devmeetings.jpg"><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/devmeetings.jpg" alt="" title="devmeetings" width="570" height="380" class="alignnone size-full wp-image-1436" /></a></p>
<p>DevMeetings to bezpłatne warsztaty programistyczne odbywające się w kilku polskich miastach (m.in. Poznań, Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk, Gliwice). Wraz z doświadczonym trenerem, <strong>uczestnicy poznają zakamarki różnych dziedzin front-endu</strong>. Do tej pory odbyło się kilkanaście edycji. &#8211; <q cite="Piotr Zwoliński">DevMeetings powstał jak wiele startupów: “zróbmy coś fajnego, zmieńmy świat i w jakiś sposób dojdziemy do modelu biznesowego”. Zaczęliśmy od szkoleń dla zaawansowanych developerów, w efekcie jednak zbudowaliśmy kilkusetosobową społeczność doświadczonych programistów, która bazuje na wzajemnej inspiracji nowymi technologiami, dyskusji (często bardzo krytycznej) i szybkiemu rozwojowi umiejętności.</q>. Dziś DevMeetings oferuje developerom m.in. warsztaty z detekcji kolizji w grach JavaScriptowych czy serwerowego JavaScriptu. Jego założyciel (za DM odpowiedzialny jest również <strong>Adam Lider</strong>) &mdash; <strong>Piotr Zwoliński</strong> &mdash; dodaje: &#8211; <q cite="Piotr Zwoliński">Postawiliśmy sobie cel, że będziemy zajmować się wyłącznie tematami nowymi i ekscytującymi. <strong>“Smutne” tematy zostawiamy w pracy, tak samo nie realizujemy szkoleń dla początkujących, mimo że zapotrzebowanie jest ogromne. Dlatego właśnie aktualne tematy DevMeetingów to m. in. ServerSide JavaScript, Mobile JavaScript czy OpenGL ES</strong>.</q>. Cotygodniowe spotkania w bardzo dobrych, komfortowych warunkach z osobami znającymi się na rzeczy to na pewno powód do zainteresowania dla każdego front-end developera. </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/devm.jpg"><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/devm.jpg" alt="" title="devm" width="553" height="350" class="alignnone size-full wp-image-1439" /></a></p>
<p>Czy to się opłaca? &#8211; <q cite="Piotr Zwoliński">Poznajemy ludzi z niesamowitą pasją i solidnym przygotowaniem z inżynierii oprogramowania, i razem z nimi <strong>zmieniamy świat</strong>: odpalając wspólnie startupy, realizując najbardziej odważne projekty r’n’d. A za tym stoją już konkretne pieniądze, które pozwalają nam rozwijać DevMeetings.</q> </p>
<p>DevMeetings nie spoczywają na laurach, <strong>już dziś planują organizację spotkań w kolejnych krajach europejskich</strong>. &#8211; <q cite="Piotr Zwoliński">Przygotowujemy ekspansję. Za dwa lata będziemy organizować kilka razy więcej imprez niż dzisiaj. Wychodzimy również poza JavaScript, 4 dodatkowe obszary są dla nas wyjątkowo interesujące: natywne aplikacje mobilne, natywne gry (“prawdziwe gry”, nie tzw. korespondencyjne paszenie krów), rozwiązania enterprise (pamiętaj, że team ReleasingForce ma swoje korzenie w J2EE) i cała grupa języków i środowisk zdobywających popularność typu Scala czy Erlang.</q></p>
<p>Kolejne działania DevMeetings są jeszcze ambitniejsze. Chłopaki zorganizowali właśnie ServerSide JavaScript DevCamp: &#8222;obóz&#8221; o tematyce JS server-side, który odbył się 1-3 lipca w hotelu położonym w urokliwej części województwa lubuskiego</strong> &#8211; <q cite="Piotr Zwoliński">Wzięło w nim udział ok. 16 doświadczonych polskich JSowców i “Backend’owców”. Przeprowadziliśmy badania i testy “przydatności SSJS do spożycia“: jakie są sensowne przypadki użycia Node (oprócz tutorialowego chata), jak wygląda deployment na różne platformy, jak wygląda performance (chcemy konkretnych liczb, dla różnych przypadków: operacji obciążających I/O i CPU, porównanie z innymi środowiskami) itd. Pierwszy DevCamp był w tzw. “Stealth Mode”, kolejne będą dostępne dla szerszej grupy uczestników.</q>. Relację z wydarzenia i wyniki badań poznamy już wkrótce!</p>
<h3>Meet.js</h3>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/meetjs.jpg"><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/meetjs.jpg" alt="" title="meetjs" width="600" height="400" class="alignnone size-full wp-image-1442" /></a></p>
<p><strong>Meet.js</strong> to natomiast moja własna <strong>inicjatywa, mająca na celu wzbudzić prelegenckiego ducha w developerach front-end</strong>. Założenie jest banalnie proste &#8211; spotykamy się co miesiąc w każdym z większych miast Polski (na razie są to Warszawa, Kraków, Poznań) by posłuchać prelekcji nt. JavaScriptu i technologii front-endowych, prezentowanych przez ochotników. Projekt powstał w wyniku fascynacji zachodnimi meetupami tego typu, które odbywają się z powodzeniem w Niemczech (Berlin JS, JS Munich etc.), Anglii (London Web Standards) czy Holandii (Fronteers). A to tylko kilka przykładów. Najważniejszym argumentem jest jednak to, że warto dzielić się wiedzą!</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/meetjs2.jpg"><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2011/07/meetjs2.jpg" alt="" title="meetjs2" width="600" height="400" class="alignnone size-full wp-image-1443" /></a></p>
<p>Po dwóch edycjach (które bez większej reklamy zebrały po 40 gości w Poznaniu i Warszawie), <strong>idea meet.js ewoluowała</strong>, więc <strong>startujemy na nowo w lipcu</strong>. Zmieniła się struktura organizacyjna. Postanowiłem kompletnie ten projekt uwolnić. Dzisiaj każdy, kto spełnia podstawowe wymogi komunikacyjne może zorganizować tego typu spotkanie w swoim mieście. Meet.js to obecnie <strong>grupa fascynatów, którzy swój własny czas poświęcają na krzewienie wiedzy o JavaScript i standardach sieciowych</strong>. <a href="http://www.facebook.com/pages/meetjs/126046920802509">Warto śledzić ten projekt</a>, bo plany mamy ambitne, a atmosfera towarzysząca poprzednim spotkaniom wskazuje na ogromne pokłady entuzjazmu wśród uczestników.</p>
<h3>Node knockout</h3>
<p><a href="http://nodeknockout.com/">Node knockout</a> to 48-godzinne zmagania z node.js. Powstałe podczas zabawy projekty rywalizują o nagrody w różnych kategoriach, a że można kodować skądkolwiek, zabawa jest tym bardziej interesująca. Swoją cegiełkę do organizacji postanowił dostawić wspomniany Michał Budzyński: &#8211; <q cite="Michał Budzyński">Mimo że bez żadnych przeszkód można startować z domu, w tym roku postanowiłem zorganizować trochę miejsca dla zainteresowanych &#8211; w końcu kto nie lubi atmosfery pracy i wspólnej, kodowej burzy mózgów :). Póki co ustalam jeszcze szczegóły dotyczące lokalizacji czy warunków z potencjalnymi sponsorami, jak tylko będę wiedział coś więcej to dam znać.</q></p>
<h3>Obok czy w centrum? </h3>
<p>Nawet najlepsze community nie przeżyje bez solidnych przyjaciół. Gdzieś z boku (a może i w centrum?) stoją z reguły największe firmy związane z webem. Mam tu na myśli przede wszystkim producentów przeglądarek, którzy z definicji nie powinni być obojętni na rozwój community front-end. Gdziekolwiek, nie tylko w Polsce. Zaprosiłem ich do dyskusji na temat tego, jak obecnie wyglądają starania mające na celu promocję otwartych standardów sieciowych, a także rozwój społeczności w naszym kraju.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/saladisiac/4257088168/" title="IMG_3046 by jeanbaptiste maurice, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4061/4257088168_dc85539070.jpg" width="500" height="375" alt="IMG_3046"></a></p>
<h3>Opera</h3>
<p>Opera Software to firma, która dość mocno zainwestowała w nasz rynek. Norwedzy ulokowali swoją siedzibę we Wrocławiu w 2007 roku. Za co odpowiedzialni są zatrudnieni tam developerzy? &#8211; <q cite="Sławomir Sochaj">Polski oddział w prawie 100% zajmuje się rozwojem głównych produktów Opery (Desktop, Mini, Mobile, serwery Mini). Każdy z tych projektów jest ściśle związany z front-endem. Szczególnie dotyczy to oczywiście największych zespołów: desktopowego i widżetowego.</q> &#8211; przekonuje mnie <strong>Sławomir Sochaj</strong>, rzecznik wrocławskiego oddziału. Dla Opery wspieranie polskiego community skupia się wokół czterech obszarów. Są to: sponsoring wydarzeń branżowych, udział w konferencjach, konkursy dla deweloperów, np. <a href="http://my.opera.com/chooseopera/blog/the-extendables">The Extendables</a> oraz ścisły kontakt z uczelniami technicznymi w ramach <a href="http://www.opera.com/company/education/tours/">University Tours</a>.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/andreas/1348165186/" title="Where the magic happens... ;-) by andyket, on Flickr"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1332/1348165186_6410eabcb9.jpg" width="500" height="375" alt="Where the magic happens... ;-)"></a></p>
<p>Jak wiemy, nigdy nie jest tak dobrze, by nie dałoby się zrobić tego lepiej, szczególnie, jeśli chodzi o dwa pierwsze aspekty. Słowa Pana Sławomira wydają się potwierdzać tę tezę: &#8211; <q cite="Sławomir Sochaj">Chcemy przede wszystkim postawić na formę warsztatową pod okiem naszych znanych ekspertów od standardów, np. Charlesa McCathieNebille&#8217;a z W3C, który odwiedzi Polskę na jesieni. Ponadto chcemy rozszerzyć swój udział w konferencjach front-endowych.</q></p>
<p>Miejmy nadzieję, że już wkrótce ujrzymy logo Opery podczas kolejnych przedsięwzięć. Być może na onGameStart lub Front-Trends? <strong>Bardzo ciekawie zapowiada się też idea warsztatów ze specjalistami</strong> &#8211; oby jak najwięcej tego typu inicjatyw w rozsądnych dla developerów porze i miejscu.</p>
<h3>Google</h3>
<p>Amerykański gigant również posiada swoje polskie oddziały. Google postawiło na Kraków, Wrocław i Warszawę. Nie wiem dlaczego, ale do tej pory miałem nieodparte wrażenie, że Google Polska wspiera przede wszystkim społeczność skoncentrowaną wokół języka JAVA (konferencje GeeCon, Javarsovia etc.). Być może spowodowane było to też małą liczbą projektów front-endowych. Te, które mogę wymienić, to: <a href="http://techcrunch.com/2010/07/02/google-adds-real-time-stats-to-blogger-why-not-to-google-analytics/">statystki w Bloggerze</a>, <a href="http://stackoverflow.com/questions/5621907/how-to-screenshot-website-in-javascript-client-side-how-google-dit-it-no-need">Google Feedback Tool</a>, <a href="http://www.crunchgear.com/2010/11/02/try-out-part-of-google-tv-in-your-browser-right-now/">interfejs wyszukiwania dla Google TV</a> czy <a href="http://code.google.com/tv/web/lib/closure/introduction.html">biblioteka do tworzenia telewizyjnych interfejsów</a>. &#8211; <q cite="Google Polska">Java jest istotna dla Google, ponieważ wiele rozwiązań Google bazuje na Javie lub ją wspiera. Na przykład Android oparty jest na Javie, a Android to dla Google&#8217;a jeden z ważniejszych projektów.</q> &#8211; dowiedziałem się w rozmowie z <strong>Olą Kalinowską-Nowak</strong>, z Google Polska. </p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/brionv/136777729/" title="Google Food by brionv, on Flickr"><img src="http://farm1.static.flickr.com/48/136777729_ffa183362f.jpg" width="500" height="375" alt="Google Food"></a></p>
<p>Można jednak dostrzec, że coś w Polsce drgnęło, jeśli chodzi o społeczność HTML5 i Google&#8217;a: &#8211; <q cite="Google Polska">W Polsce rozpoczynamy działania skierowane do szeroko pojętego środowiska deweloperów i programistów. Spotkania, które odbyły się w kwietniu (Hackaton oraz spotkania poświęcone HTML5) są ich przykładem.</q> Ci, którzy nie pamiętają, w kwietniu do Polski przyjechał Michael Mahemoff, główna gwiazda hackfastu Hackaton, który <strong>umiejętnie zachęcił polskich developerów do poznania HTML5, jak i powszechnej integracji</strong>. Podczas Hackatonu, uczestnicy cały dzień implementowali aplikacje korzystające z dobrodziejstw HTML5. Czy możemy liczyć na kolejne edycje? &#8211; <q cite="Google Polska">Chcielibyśmy w przyszłości robić takich spotkań więcej, jednak ich skala oraz częstotliwość zależą od wielu czynników, nie jesteśmy więc w tej chwili w stanie powiedzieć, kiedy odbędzie się kolejne z nich. Jednocześnie powstały zaczątki polskich GTUGów (Google Technology User Groups), czyli niezależnych spotkań deweloperów wspieranych przez Google, będziemy współpracować z ich organizatorami.</q></p>
<p>Niektórzy, jak choćby Mozilla, posiadają własnych reprezentantów w krajach europejskich, zajmujących się bezpośrednio sprawami lokalnych community. Niestety, nie ma takiej osoby w Google Polska: &#8211; <q>Nie ma osoby odpowiedzialnej za bezpośrednie spotkania ze społecznością deweloperów lokalnie w Polsce. W Google działa zespół Developer Advocates, który wspiera wiele rynków. Jeśli pojawi się interesująca inicjatywa, właśnie ten zespół może pomóc.</q> Niemniej, na pewno warto choćby spróbować skontaktować się z Google, jeśli chodzi o organizację eventów: &#8211; <q cite="Google Polska">Wspieramy czasem także zewnętrzne spotkania, wszystko to zależy jednak od celów i priorytetów w określonym momencie.</q></p>
<h3>Mozilla</h3>
<p>Mozilla w Polsce króluje. Ich flagowy produkt &mdash; Firefox &mdash; zdobył w naszym kraju prawie połowę wszystkich użytkowników internetu (według ranking.pl, stan na 5 lipca 2011). Sukces ten wydaje się zrozumiały, gdy dowiadujemy się m.in. o podejściu firmy do community: &#8211; <q cite="Zbigniew Braniecki">Od samego początku projektu &#8222;Mozilla w Polsce&#8221;, ponad 12 lat temu, Mozilla budowała jedno z pierwszych ośrodków w Polskim Internecie gdzie można było uczyć się i wymieniać doświadczeniami na temat technologii front-endowych.</q> &#8211; opowiada Zbigniew &#8222;Gandalf&#8221; Braniecki. &#8211; <q cite="Zbigniew Braniecki">Dziś ten ruch wyrósł daleko poza swe oryginalne kolebki, takie jak <a href="http://mozillapl.org/forum">forum MozillaPL</a>, <a href="http://osiolki.net">osiolki.net</a> czy pl.comp.www|javascript. <strong>Mozilla stara się wspierać przede wszystkim inicjatywy oddolne, tworzone przez ekspertów i pasjonatów, szerzyć wiedzę o otwartych standardach w mediach i wykorzystać naszą uprzywilejowaną pozycję na polskim rynku do promowania kultury tworzenia wysokiej jakości aplikacji webowych</strong>.</q>. Mozilla zasługuje również na pochwały, jeśli chodzi o komunikację &#8211; Zbigniew Braniecki z ramienia organizacji osobiście trzyma pieczę nad sprawami community w Polsce. To, że aktywnie bierze w nim udział i ma doświadczenie developerskie sprawia, że rozmowa o front-end jest przyjemnością.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/donotlick/5551519811/" title="Firefox 4: We'll do it live. by DoNotLick, on Flickr"><img src="http://farm6.static.flickr.com/5300/5551519811_58f5180c8b.jpg" width="500" height="375" alt="Firefox 4: We'll do it live."></a></p>
<p>Spytałem Zbigniewa o polski oddział. Niestety, w najbliższym czasie raczej nie usłyszymy o krajowej siedzibie Mozilli. Powody do radości mają natomiast Berlińczycy: &#8211; <q cite="Zbigniew Braniecki">Już niedługo otwieramy hack-space w Berlinie. To prawie w Polsce! Będzie to fizyczna przestrzeń dla wszystkich zainteresowanych technologiami webowymi, miejsce gdzie będzie można pracować, uczyć się i eksperymentować w gronie najlepszych ekspertów. Całkowicie otwarta i dostępna dla wszystkich. Więcej informacji już niedługo!</q> &#8211; zdradza Gandalf.</p>
<p>Porozmawialiśmy jeszcze chwilę o spotkaniach i konferencjach. Mozilla bezpośrednio nie organizuje w Polsce żadnych konferencji, jednak aktywnie wspiera środowisko: &#8211; <q cite="Zbigniew Braniecki">Mozilla nie ma niestety środków pozwalających jej organizować konferencje, zamiast tego staramy się wspierać te, które tworzą inni, zwłaszcza niezależni uczestnicy sceny webowej w Polsce. Staramy się też pomagać w ściąganiu do kraju największych ekspertów i to z całkiem niezłym skutkiem. ;)</q>. Konferencje <a href="http://front-trends.com">Front-Trends</a> oraz <a href="http://falsyvalues.com">Falsy Values</a> są tego najlepszym przykładem.</p>
<h3>Zostań częścią community!</h3>
<p>Podczas tworzenia tego artykułu udało mi się zamienić słowo z kilkunastoma front-end developerami. U wszystkich dało się poznać niesamowitą pasję i optymizm. Radość tworzenia. <strong>Niedziwne, trio HTML5, CSS3 i JS pozwala dziś realizować nawet najbardziej zwariowane pomysły.</strong> Nie ograniczamy się już do nudnych stron internetowych! Bez problemu można tworzyć bogate aplikacje (np. <a href="http://editor.pixastic.com/">edytory graficzne</a>), <a href="http://www.ro.me/">interaktywne filmy</a>, gry (<a href="http://www.playtankworld.com/level/island_of_oblivion">Island of Oblivion</a>), dema z użyciem audio i video (widzieliście <a href="http://popcornjs.org/demos">Popcorn.js</a>?) animacje, frameworki (<a href="http://microjs.com">byliście już na microjs.com?</a>), zapierające dech w piersiach efekty (<a href="https://github.com/mrdoob/three.js/">powstań, three.js!</a>), niektóre oparte tylko na CSS3 (np. <a href="http://leaverou.me/2011/06/pure-css-tic-tac-toe/">kółko i krzyżyk</a>, <a href="http://leaverou.me/css3patterns/">wzory bez użycia grafiki</a>). Poszperajcie w świetnych galeriach dem i efektów na <a href="https://demos.mozilla.org/pl/">Mozilla&#39;s Web of Wonder</a> oraz <a href="http://www.chromeexperiments.com/">Chrome Experiments</a>. Budzi respekt, prawda? Spróbujcie znaleźć inne takie środowisko, gdzie możliwe jest tyle rzeczy przy użyciu ustandaryzowanych, otwartych technologii (których nauka to pestka). A to wszystko także na urządzeniach mobilnych! Parafrazując pewną reklamę, witaj w świecie Open Web! Czy nadal chcesz walczyć na porównania z Javą i Flashem w ręku?</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/tantek/5310889030/" title="IMG_1641 by tantek, on Flickr"><img src="http://farm6.static.flickr.com/5048/5310889030_9feeae7ccb.jpg" width="500" height="375" alt="IMG_1641"></a></p>
<p><strong>Technologie front-endowe są dla wszystkich. Nie spotkasz tutaj barier wiekowych czy intelektualnych. Większość aktywnych dziś polskich front-end developerów nie skończyła 30-stki (w zasadzie 90% moich rozmówców)!</strong> Co więcej, duża liczba osób, jakie znam w tej branży, zaczynała w wieku 10-13 lat, w tym niżej podpisany. Nie wierz opiniom mądrych głów, jeśli czujesz, że jest inaczej. Nie musisz wcale mieć skończonych studiów informatycznych (<q cite="Chris Zacharias"><a href="http://www.computedstyle.com/2010/12/hiring-front-end-engineers.html">&#8222;Good front-end engineers rarely have a computer science degree&#8221;</a></q>) czy jakichkolwiek innych, by zacząć tworzyć internet! Najlepszy team front-endowy, w którym pracowałem, tworzyło 80% ludzi bez dyplomu wyższej uczelni. Ich kod był naprawdę dobry! Zaczynasz dopiero przygodę z webem? Wybierz front-end, na pewno znajdziesz coś dla siebie! Chcesz studiować? Pewnie! Nie jest to jednak przeszkoda, by już teraz zacząć tworzyć niesamowite aplikacje, które zobaczy świat.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/tantek/5310882226/" title="IMG_1625 by tantek, on Flickr"><img src="http://farm6.static.flickr.com/5208/5310882226_a016107f8c.jpg" width="500" height="281" alt="IMG_1625"></a></p>
<p>Wybierz się na jakąś konferencję techniczną lub meetup. <strong>Zobaczysz tam kilkaset pozytywnie zakręconych osób, porozmawiasz z najlepszymi programistami. To nie są gwiazdy z czerwonego dywanu, szybko przejdziecie &#8222;na Ty&#8221;, a oni sami z chęcią wymienią z Tobą słówko i przedyskutują problem, który być może poruszysz.</strong> Załóż konto na <a href="http://twitter.com">Twitterze</a>, sprawdź <a href="http://tumblr.com">Tumblera</a>, <a href="http://wordpress.com">WordPressa</a>, wypróbuj <a href="http://github.com">GitHuba</a>. Zacznij pisać, komentować, dyskutować z innymi. Czasem wymaga to cierpliwości, ale po miesiącu zobaczysz, że bardzo miło jest dostać wiadomość od kogoś, kto do tej pory był Twoim idolem. Po dwóch miesiącach stworzysz swój pierwszy projekt. Być może zostanie odebrany bez echa lub skrytykowany. Jasne, nie ma sprawy. Praktyka czyni mistrza. Za parę miesiący zrobisz coś, do czego link będzie retweetowany co minutę, a o projekcie napiszą <a href="http://functionsource.com">Function Source</a> lub <a href="http://dailyjs.com">DailyJS</a>. </p>
<p>Użyj wyobraźni, kod to sprawa drugorzędna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/w-dobie-html5-stan-spolecznosci-frontend-w-polsce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>30</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Front-Trends 2010 &#8211; decydująca faza</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2010-decydujaca-faza/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2010-decydujaca-faza/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Oct 2010 11:39:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[ferrante.pl]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[jQuery]]></category>
		<category><![CDATA[Software]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>
		<category><![CDATA[W sieci...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=855</guid>
		<description><![CDATA[Zostały niecałe dwa tygodnie do konferencji Front-Trends 2010. Line-up wreszcie wygląda na ustabilizowany i wynika na to, że w stolicy Polski spotka się około 300 zwolenników dobrego front-endu. Została więc ostatnia prosta do tego wydarzenia. Nie ukrywam, że jestem dumny z listy prelegentów, którą udało nam się stworzyć. Nie chcieliśmy, by prezentacje były odgrzewanymi kotletami, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zostały niecałe dwa tygodnie do konferencji <a href="http://front-trends.com">Front-Trends 2010</a>. Line-up wreszcie wygląda na ustabilizowany i wynika na to, że w stolicy Polski spotka się około 300 zwolenników dobrego front-endu. Została więc ostatnia prosta do tego wydarzenia.</p>
<p>Nie ukrywam, że jestem dumny z listy prelegentów, którą udało nam się stworzyć. Nie chcieliśmy, by prezentacje były odgrzewanymi kotletami, dlatego tematyka eventu jest bardzo różnorodna. Na pewno postawiliśmy na urządzenia mobilne. Będzie o tym jak projektować dla nich UX, o webOS, PhoneGapie, wydajności JavaScriptu i tak dalej. Opowiedzą o tym ludzie, związani z Nokią, Vodafone czy Palmem. Czy potrzeba do tego większej rekomendacji?</p>
<p>Ponadto, nie mogło obyć się bez nowości, jeśli chodzi o web development jako taki. Usłyszymy o HTML5, a także o CSS3 w dwugodzinnej sesji, omawiającej większość <em>ficzerów</em> tej wersji.</p>
<p>Całość dopełni panel dyskusyjny, który postara się odpowiedzieć na pytanie o przyszłość standardów sieciowych, a także JavaScriptu. W związku z tym prośba do Was. Jeśli chcecie zadać jakieś pytanie Douglasowi Crockfordowi, Tantekowi Çelikowi lub PPK, proszę zostawcie je w komentarzu pod postem. Prowadzimy ostateczne rozmowy, by panel był streamowany na żywo, a także dostępny w postaci video po konferencji.</p>
<p>Jeśli chodzi o inne, ważne informacje, wsparła nas <a href="http://mozilla.org">Mozilla</a>, która została oficjalnym partnerem Front-Trends. Jesteśmy z tego faktu dumni, tym bardziej, że organizacja ta wyznaje podobne wartości i przekonania do naszych. Oprócz tego, <a href="http://diary.braniecki.net/">Zbigniew Braniecki</a> i koledzy postarają się przygotować kilka niespodzianek dla uczestników. Nie mogę się doczekać!</p>
<p>Cały czas pracujemy nad nagrodami. Jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, trochę tego będzie, a mianowicie książki, telefony, sprzęt komputerowy oraz masa innych gadgetów. Trzymajcie kciuki, by wszystkie rozmowy poszły wzorowo.</p>
<p>Podsumowując, zapowiadają się bardzo ciekawe dwa dni. Jako organizator nie ukrywam, że jestem wyjątkowo podekscytowany, ponieważ będzie to zdecydowanie pionierskie przedsięwzięcie, jeśli chodzi o jego skalę. Wierzę, że Front-Trends zapoczątkują coś bardzo fajnego w polskim front-endzie. Szkoda tylko, że nie mam czasu, by blogować o bardziej technicznych sprawach. Jak zawsze mam nadzieję, że to się zmieni. Być może nie tutaj, a na innym blogu.</p>
<p>PS Zostało jeszcze trochę biletów &#8211; <a href="http://front-trends.com/registration">http://front-trends.com/registration</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2010-decydujaca-faza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobiety front-endu</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/kobiety-front-endu/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/kobiety-front-endu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 01 Sep 2010 20:30:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[jQuery]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=820</guid>
		<description><![CDATA[Nie trzeba pracować w dużych korporacjach, by stwierdzić, że obecność kobiet w zespołach IT z reguły poprawia atmosferę oraz wydajność, a także nie pozwala zwariować w męskim towarzystwie. Kobieta to dobry pracownik, dbający o detale, bardzo często z zacięciem artystyczno-graficznym i dobrym gustem. Kobiety coraz śmielej wybierają naszą branżę i wypada się tylko z tego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie trzeba pracować w dużych korporacjach, by stwierdzić, że obecność kobiet w zespołach IT z reguły poprawia atmosferę oraz wydajność, a także nie pozwala zwariować w męskim towarzystwie. Kobieta to dobry pracownik, dbający o detale, bardzo często z zacięciem artystyczno-graficznym i dobrym gustem. Kobiety coraz śmielej wybierają naszą branżę i wypada się tylko z tego cieszyć. Front-end to idealna działka dla osób o wspomnianych przeze mnie predyspozycjach.<span id="more-820"></span></p>
<p>Rozmawiałem kiedyś z moim dobrym znajomym o tym, jak trudno znaleźć do teamu programistę front-endu płci przeciwnej. Ichni HR, wspierany przez decyzje wewnątrz zespołu, intensywnie forsował pewne zmiany w jego strukturze, nasuwając temat zaangażowania programistki. Niestety na próbach się skończyło &#8211; w pewnej fazie nie było kandydatek, a kiedy się znalazły, nie przechodziły przez interview. Tak było kilka lat temu.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/larissa-meek/2078297337/" title="Larissa_Meek_17 by Larissa Meek, on Flickr"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2314/2078297337_a4de755db6.jpg" width="300" height="452" alt="Larissa_Meek_17" /></a><br />Larissa Meek</p>
<p>Ostatnio znów zainteresował mnie ten temat, a to przy okazji konferencji <a href="http://frontenddesignconference.com">Front-end Design Conference</a>, gdzie wśród siedmiu spikerów, sześć to kobiety! I to o niebagatelnej urodzie i umiejętnościach. Nigdy nie spodziewałbym się, że aż tyle barwnych osobowości pracuje we front-endzie (pomijam tutaj osoby zajmujące się tylko i wyłącznie dizajnem). <a href="http://larissameek.com/">Larissa Meek</a> na przykład to Pani grafik z zacięciem koderskim, która ma też dość spore doświadczenie w modelingu. <a href="http://www.sazzy.co.uk/">Sarah Parmenter</a> to z kolei piękna UX designerka z Leigh-on-Sea, która w wolnych chwilach pracuje przy&#8230; remontowaniu domów. Na FDC przemawiała też <a href="http://sushiandrobots.com/">Jina Bolton</a>, specjalistka od CSS, pracująca do niedawna w Apple jako front-end developerka. Mógłbym opisać każdą z nich, ale to, co nasuwa się na myśl, to przełamanie pewnych stereotypów. Po pierwsze &#8211; tak, w tej branży są kobiety &#8211; i to nie tylko dizajnerki, a po drugie &#8211; obraz siedzącej w domu geek-okularnicy dobrej z matematyki możemy włożyć między bajki. Od tych dziewczyn aż bije pasja. Robią po sto różnych rzeczy i wsadzanie ich w jakiekolwiek ramy byłoby ogromnym nadużyciem.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/sarahparmenter/4598579548/" title="Sarah 2 b&amp;w by Sarah Parmenter, on Flickr"><img src="http://farm2.static.flickr.com/1079/4598579548_d193cbbba9.jpg" width="364" height="500" alt="Sarah 2 b&amp;w" /></a><br />Sarah Parmenter</p>
<p>Front-end Design Conference to jedno. Front-endem na świecie zajmuje się także wiele innych kobiet. Jedną z najbardziej znanych jest <a href="http://www.stubbornella.org/">Nicole Sullivan</a>, która parała się CSSem m.in. w Yahoo! i często występuje na różnych konferencjach branżowych &#8211; na przykład promując swój <a href="http://ferrante.pl/2009/03/01/obiektowy-css-wolne-zarty/">OOCSS</a>. Wśród znanych kobiet front-endu należy wymienić <a href="http://molly.com">Molly E. Holzschlag</a>, pasjonatkę web standardów, autorkę ponad 35 książek o tej tematyce (za Wiki). Oczywiście jest również <a href="http://slash7.com/">Amy Hoy</a>, bardzo zdolna programistka Ruby i JavaScript, prywatnie partnerka <a href="http://mir.aculo.us/">Thomasa Fuchsa</a>, twórcy script.aculo.us.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/zeldman/4635330465/" title="Nicole Sullivan (@stubornella) on CSS Optimization at An Event Apart Boston 2010 by Jeffrey, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3334/4635330465_47be2ba907.jpg" width="500" height="375" alt="Nicole Sullivan (@stubornella) on CSS Optimization at An Event Apart Boston 2010" /></a><br />Nicole Sullivan</p>
<p>To tylko kilka z najbardziej rozpoznawalnych kobiet we front-endzie na świecie. Polska społeczność może znać również <a href="http://yaili.com/">Inayaili de León</a>, która wystąpiła na tegorocznym SparkUpie. Wkrótce do Polski przyjedzie natomiast <a href="http://leaverou.me">Lea Verou z Grecji</a>, która w zasadzie reprezentuje nową falę młodych i zdolnych dziewczyn, znających front-end lepiej niż niejeden mężczyzna. Lea przez dwie godziny omówi najnowsze tajniki CSS3 <a href="http://front-trends.com">na konferencji Front-Trends 2010 w Warszawie</a>.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.flickr.com/photos/drewm/4356501922/" title="Inayaili de León by drewm, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4054/4356501922_5e3aea545f.jpg" width="500" height="500" alt="Inayaili de León" /></a><br />Inayaili de León</p>
<p>Generalnie rzecz biorąc, tendencja pojawiania się kobiet w tym zawodzie jest rosnąca. Racja, od zawsze było w tej branży wiele dizajnerek, jednak teraz czas także na specjalistki HTML, CSS i czasem JS. Co ciekawe, prawie każda z nich posiada naprawdę piękne strony prywatne, co tylko potwierdza, że wrodzona estetyka to duża zaleta kobiet w tej dziedzinie. Google z kolei <a href="http://jsconf.eu/2010/google_jsconfeu_2010_conferenc.html">sponsoruje konferencję JSConf.eu w unikalny sposób</a>, ogłaszając konkurs tylko dla kobiet, gdzie do wygrania jest darmowa wejściówka oraz zwrot kosztów przejazdu.</p>
<p style="text-align:center;"><a href="http://www.goldenline.pl/aleksandra-drachal"><img src="http://static.goldenline.pl/user_photo/210/user_210_a7335e_huge.jpg" alt="Aleksandra Drachal" /></a><br />Aleksandra Drachal</p>
<p>A jak wypada Polska? Tak sobie. Jest jeszcze duży, niewykorzystany potencjał. Co prawda, mój znajomy w końcu znalazł programistkę, ba, nawet kilka, ale patrząc na temat nieco z szerszej perspektywy, stwierdzam, że jest dużo do zrobienia. Oczywiście są dizajnerki, a do najzdolniejszych zaliczam przede wszystkim <a href="http://a.drachal.com/">Aleksandrę Drachal</a>. Jest też <a href="http://helen.pl">Helena Pryłowska</a> (<abbr title="pardon, nienawidzę słowa graficzka">Pani grafik</abbr> z bardzo dobrym warsztatem, aczkolwiek widzę jeszcze potencjał) czy też <a href="http://witflow.com/kim-jestesmy.html">dziewczyny z WitFlow</a>, którym UX niestraszny.</p>
<p>Z programistek front-endu kojarzę natomiast <a href="http://e404.pl/">Kamilę Romanowską</a> czy <a href="http://twitter.com/karolinaszczur">Karolinę Szczur</a>. Niestety, ale o ile w grafice webowej znalazłbym jeszcze kilka, może kilkanaście nazwisk, tak w kodowaniu front-endu bardzo ciężko jest mi wymienić kobietę, która w dodatku prowadziłaby swojego bloga lub twittera. Tłumaczy to poniekąd GoldenLine, gdzie <a href=" http://www.goldenline.pl/ludzie/szukaj?q=programistka">znalazłem jedynie 53 nazwiska na słowo &#8222;programistka&#8221;</a>. Chyba nie musimy czekać na to, aż program <a href="http://www.dziewczynynapolitechniki.pl/">Dziewczyny na Politechniki</a> zaowocuje większą ilością kobiet we front-endzie?</p>
<p>O ile na świecie jest wiele programistek i dizajnerek, tak w Polsce musimy jeszcze poczekać choćby na pierwszą Polkę wyróżnioną np. na <a href="http://ajaxian.com">Ajaxianie</a> czy <a href="http://alistapart.com">A List Apart</a>. Trochę brakuje nam swego rodzaju <strong>rockstarów</strong>, a już na pewno tych płci przeciwnej. Kobiet, które udzielają się na swoim blogu, twitterze, w komentarzach u innych. Przydałby się taki kobiecy Wojtek Zając, Patrys, Ludwik, czy Riddle, prawda? Inny (kobiecy) punkt widzenia jest zawsze w cenie. W dodatku nasila się tendencja zatrudniania kobiet w wielu firmach w celu balansowania przewagi płci męskiej w zespołach. Jest to dobra wiadomość dla kobiet, chcących działać w tym kierunku. Myślę, że na przestrzeni następnych 10 lat zmieni się jeszcze wiele w tym temacie. Tymczasem zapraszam wszystkie kobiety do webowego front-endu wzorem koleżanek z zachodu. To naprawdę kreatywna i fajna branża, czyż nie?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/kobiety-front-endu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co tam u Front-Trends?</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/co-tam-u-front-trends/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/co-tam-u-front-trends/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 07:51:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[jQuery]]></category>
		<category><![CDATA[Life]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>
		<category><![CDATA[W sieci...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=801</guid>
		<description><![CDATA[Miło mi poinformować, że sprzedaliśmy do tej pory grubo ponad 100 biletów. Jednocześnie zapraszamy do zakupu ostatnich wejściówek w cenie Regular za 198€. Tym bardziej, że wielu z Was, jak zauważyłem, postanowiło poprzestać na obserwacji Front-Trends 2010 na różnych portalach społecznościowych. Śmiało, wypełnienie formularza zakupu zajmie Wam tylko kilka minut. Niewątpliwie zapowiada się jedno z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miło mi poinformować, że sprzedaliśmy do tej pory grubo ponad 100 biletów. Jednocześnie <a href="http://front-trends.com/registration">zapraszamy do zakupu</a> ostatnich wejściówek w cenie <span class="f">Regular</span> za <span class="f">198€</span>. Tym bardziej, że wielu z Was, jak zauważyłem, postanowiło poprzestać na obserwacji Front-Trends 2010 na różnych portalach społecznościowych. Śmiało, wypełnienie formularza zakupu zajmie Wam tylko kilka minut. Niewątpliwie zapowiada się jedno z ważniejszych wydarzeń na mapie polskiego web developmentu i warto zapisać się wspólnie z nami na kartach historii.</p>
<p>Wypada też wspomnieć, że przygotowaliśmy już teraz kilka niespodzianek. Kilka z nich ujawniamy już teraz. Oto pierwsi speakerzy Front-Trends 2010 specjalnie dla uczestników konferencji:</p>
<p><object width="640" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/L2_Ky7L15nw?fs=1&amp;hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/L2_Ky7L15nw?fs=1&amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"></embed></object></p>
<p><object width="640" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/fq3AD3yokW0?fs=1&amp;hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/fq3AD3yokW0?fs=1&amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"></embed></object></p>
<p>Wkrótce więcej tego typu filmików, a to tylko początek &#8211; wszystkie będziecie mogli znaleźć <a href="http://www.youtube.com/user/FrontTrends">na specjalnym kanale YouTube</a>. A propos, żaden event nie może odbyć się bez towarzyszącej mu imprezy, prawda? ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/co-tam-u-front-trends/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Front-Trends 2010 &#8211; najtańsza konferencja w Europie?</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2010-najtansza-konferencja-w-europie/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2010-najtansza-konferencja-w-europie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 27 Jul 2010 19:28:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[jQuery]]></category>
		<category><![CDATA[Life]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=799</guid>
		<description><![CDATA[A już na pewno, jeśli chodzi o tę tematykę i taki line-up. Uruchomiliśmy właśnie sprzedaż biletów na Front-Trends 2010, na której pojawią się w tym roku elektryzujące nazwiska, jak Douglas Crockford, Tantek Çelik i Peter-Paul Koch. Pierwsza tura biletów jest ekstremalnie tania, bo 98€ za sztukę! Biletów jest dwadzieścia, więc proszę się spieszyć! Ponadto bilety [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A już na pewno, jeśli chodzi o tę tematykę i <a href="http://front-trends.com/schedule">taki line-up</a>. Uruchomiliśmy właśnie <a href="http://front-trends.com/registration">sprzedaż biletów</a> na Front-Trends 2010, na której pojawią się w tym roku elektryzujące nazwiska, jak Douglas Crockford, Tantek Çelik i Peter-Paul Koch. Pierwsza tura biletów jest <strong>ekstremalnie tania</strong>, bo 98€ za sztukę! Biletów jest dwadzieścia, więc proszę się spieszyć! Ponadto bilety Early Birds są również bardzo tanie, bo 148€. Nie ma chyba innej konferencji z takimi nazwiskami za taką cenę! Zrobiliśmy chyba wszystko, by umożliwić Polakom i obywatelom krajów sąsiednich jak najlepszy dostęp do liderów branży front-end na świecie. Warto było czekać.</p>
<p>To jak, widzimy się na Front-Trends 2010?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/front-trends-2010-najtansza-konferencja-w-europie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencyjna Polska</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/javascript/konferencyjna-polska/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/javascript/konferencyjna-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 26 May 2010 21:01:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[HTML5]]></category>
		<category><![CDATA[JavaScript]]></category>
		<category><![CDATA[jQuery]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=766</guid>
		<description><![CDATA[We wtorek miałem przyjemność uczestniczyć w SparkUp, prawdopodobnie pierwszej w Polsce konferencji o webdev i ux, zrealizowanej z tak dużym rozmachem. Jestem pod wrażeniem atmosfery i ludzi, którzy pojawili się w Poznaniu. Biletów sprzedano masę i dobitnie świadczy to o tym, że w Polsce jest ogromny potencjał i świetny klimat dla takich inicjatyw. Nie jeździsz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>We wtorek miałem przyjemność uczestniczyć w <a href="http://sparkup.pl">SparkUp</a>, prawdopodobnie pierwszej w Polsce konferencji o webdev i ux, zrealizowanej z tak dużym rozmachem. Jestem pod wrażeniem atmosfery i ludzi, którzy pojawili się w Poznaniu. Biletów sprzedano masę i dobitnie świadczy to o tym, że w Polsce jest ogromny potencjał i świetny klimat dla takich inicjatyw.<span id="more-766"></span></p>
<h3>Nie jeździsz na konferencje &#8211; tracisz!</h3>
<p>Przede wszystkim, zastałem w stolicy Wielkopolski mnóstwo nieprzypadowych gości. Byli tam managerowie, programiści, designerzy, blogerzy, internetowi celebryci, Czytelnicy tego bloga, uczestnicy moich szkoleń i masa innych specjalistów, którzy na co dzień tworzą nasz polski internet. Motywowały zasłyszane przeze mnie kuluarowe rozmowy, zainspirowane zapewne obejrzanymi wcześniej wystąpieniami. <i>Wiesz, zamiast trzech buttonów dajemy jeden, a to to w ogóle porażka, nie wiem czemu tak zrobiliśmy&#8230;</i> &#8211; spierał się siedzący za mną zespół developerów. Tym ludziom po prostu zależało, a strzelam, że takich dyskusji było tego dnia więcej.</p>
<p>Powiedzmy sobie głośno, jeśli jeszcze tego nie wiesz &#8211; nie bywasz na konferencjach &#8211; przegrywasz. Przegrywasz wiedzę, kontakty biznesowe, potencjalnie wartościowych, nowych znajomych. A w ogólnym rozrachunku &#8211; pieniądze, które mógłbyś zdobyć dzięki powyższym. Na sali kręciły się osoby, związane z takimi markami jak Microsoft, Opera, Nokia, Roche, czy Allegro. Pytanie &#8222;szukasz pracy?&#8221; zdecydowanie nie było tematem tabu.</p>
<h3>Przeglądarka Twoim domem</h3>
<p>Następna dekada to czas nowoczesnego, zgodnego ze standardami front-endu. JavaScript jest już dostępny na większości zaawansowanych urządzeń mobilnych, świat podbija niesamowity HTML5 (i krążące wokół niego nowinki), a <a href="http://www.apple.com/hotnews/thoughts-on-flash/">Flash umiera</a>. W dużych korporacjach &#8222;J2ME&#8221; zaczyna być ustawiany w parze z takimi słowami jak skansen czy muzeum, a zaawansowane, webowe aplikacje sprawiają wrażenie software&#8217;u desktopowego &#8211; są szybkie, lekkie, wygodne i działają w przeglądarce. Jest rzeczą niezwykle ważną, abyśmy nie przegapili pewnego skoku jakościowo &#8211; technologicznego, który niedługo się dokona. Tym bardziej cieszy fakt, że na horyzoncie pojawiły się wydarzenia, dzięki którym możemy poczuć się jak np. Brytyjczycy, którzy mają u siebie co roku kilkanaście (o ile nie więcej) takich konferencji.</p>
<h3>SparkUp &#8211; jestem na tak</h3>
<p>Nie chciałbym oceniać poszczególnych elementów konferencji SparkUp. Jak na każdej, były rzeczy, które należałoby poprawić, jak i te, za które należą się oklaski. Ogólne wrażenie było bardzo dobre. Nie będzie więc tutaj szyderczej i bratobójczej krytyki, którą z pewnością wielu blogerów by podniosło. Zresztą, najlepiej konferencję ocenią/ocenili jej uczestnicy na <a href="http://blip.pl/tags/sparkup">Blipie</a> czy <a href="http://twitter.com/#search?q=sparkupconf">Twitterze</a>. Jest to wręcz idealny kanał komunikacji dla takich eventów, czego kiedyś nie doceniałem.</p>
<p>Miałem też okazję porozmawiać dłuższą chwilę z jednym z organizatorów &#8211; Piotrem Czekałą. Wielkie gratulacje za chęci i sprawienie, że konferencja się odbyła! Miejcie świadomość, że SparkUp organizują sympatyczni ludzie z głową na karku. Przy okazji dowiedzieliśmy się kilku ciekawych rzeczy, co z pewnością przemyślimy w kontekście <a href="http://front-trends.com">Front Trends</a>.</p>
<h3>Front Trends</h3>
<p>No właśnie, Front Trends. Pojawiło się ostatnio mnóstwo pytań, co do konferencji, która odbędzie się w Warszawie 21 i 22 października. Wiedzcie, że pracujemy bardzo ciężko nad pełną wersją strony internetowej, a także nad cenami i ścieżkami tematycznymi. Nie chcę składać żadnych obietnic czasowych, ponieważ mamy zamiar zaoferować Wam jak najlepszą konferencję i dbamy o dopracowanie każdego szczegółu. Zbliża się najwyższy moment na podanie wszystkich, wiążących informacji, więc proszę o odrobinę cierpliwości!</p>
<h3>Konferencji czas</h3>
<p>Muszę przyznać, że jestem wielkim optymistą, jeśli chodzi o przyszłość konferencyjną w Polsce. Po tym, co usłyszałem i zobaczyłem we wtorek, jestem pewien, że Polska pragnie takich wydarzeń. I będzie je miała, bo taki potencjał nie może zostać zmarnowany.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/javascript/konferencyjna-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co wkurza mnie w zakładkach?</title>
		<link>http://ferrante.pl/frontend/co-wkurza-mnie-w-zakladkach/</link>
		<comments>http://ferrante.pl/frontend/co-wkurza-mnie-w-zakladkach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2009 21:44:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ferrante</dc:creator>
				<category><![CDATA[CSS]]></category>
		<category><![CDATA[Tech]]></category>
		<category><![CDATA[Usability]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ferrante.pl/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[Zakładki (zwane też tabami lub kartami) to dość newralgiczny element stron internetowych. Każdy interpretuje go po swojemu. Często są nam wciskane, choć tak naprawdę kontekst nakazuje użycie czegoś zupełnie innego. Przede wszystkim jednak zakładki wkurzają mnie dlatego, że nigdy do końca nie wiem, jak się zachowają. javascript: void(); Widziałem w swoim życiu wiele kombinacji. Raz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zakładki (zwane też tabami lub kartami) to dość newralgiczny element stron internetowych. Każdy interpretuje go po swojemu. Często są nam wciskane, choć tak naprawdę kontekst nakazuje użycie czegoś zupełnie innego. Przede wszystkim jednak zakładki wkurzają mnie dlatego, że nigdy do końca nie wiem, jak się zachowają.<span id="more-287"></span></p>
<h3>javascript: void();</h3>
<p>Widziałem w swoim życiu wiele kombinacji. Raz treść ładowana była AJAXem bez żadnego komunikatu, drugi raz pojawiał się pasek postępu. Czasem zakładki otwierały się natychmiast, choć byłem pewien, że sobie poczekam (wszakże na stronie, z której przyszedłem, wszystko odbywało się przez zapytania asynchroniczne). Często też jestem świadkiem sytuacji, że zostaję przekierowany na inną stronę, mimo że zakładka sprawiała wrażenie dynamicznej. O niedostępnych tabach nie wspomnę &#8211; mało kto zwraca uwagę, że w przypadku wyłączonego JavaScriptu bądź uruchomienia zakładki w nowym oknie powinienem zostać przeniesiony do strony, która pokaże mi mniej więcej to, o czym była mowa w etykiecie karty. Niestety, nadal pokutuje (nie)słynne <span class="f">javascript:void</span> &#8211; przykład pierwszy z brzegu &#8211; gry-online.pl:</p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gol-tabs.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gol-tabs.jpg" alt="gol-tabs" title="gol-tabs" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-329" /></a></p>
<h3>A to Polska właśnie</h3>
<p>Najlepiej przykład wkurzających zakładek prezentują polskie, czołowe portale. Zacznijmy od Onetu (używając tzw. skórki eleganckiej).</p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/onet-tabs.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/onet-tabs.jpg" alt="onet-tabs" title="onet-tabs" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-293" /></a></p>
<p>Po pierwsze, link <em>więcej</em> powoduje przeładowanie strony, mimo że wygląda on jak pozostałe zakładki. Po drugie, kontrast między zakładką a treścią jest tak mały, że można ulec dezorientacji. Tym bardziej, że treść jest dość długa i znacznie wykracza poza widzialny obszar monitora (1280&#215;800). Nie wspomnę też o tym, że zakładki ładowane są AJAXem, używając bardzo mało przejrzystego komunikatu:</p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/onet-tabs2.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/onet-tabs2.jpg" alt="onet-tabs2" title="onet-tabs2" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-294" /></a></p>
<p>Na szczęście bez problemów mogłem otworzyć daną zakładkę w nowym oknie przeglądarki.</p>
<p>Na Onecie jesteśmy zaskakiwani niejeden raz. Trochę niżej widnieje zupełnie inny, horyzontalny dodajmy, system zakładkowy.</p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/onet-tabs3.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/onet-tabs3.jpg" alt="onet-tabs2" title="onet-tabs2" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-294" /></a></p>
<p>Oprócz braku konsekwencji, wyróżnienie aktywnego elementu jest dość mało sugestywne (o ile kolor pomarańczowy załatwia sprawę dość skutecznie, tak jasne obramowanie i wszędobylski biały niwelują pozytywne uczucie).</p>
<p>Na Wirtualnej Polsce nie lepiej. Powtórzony błąd z linkiem <em>więcej</em>. W dodatku bliskość dwóch systemów zakładek obok siebie sprawia wrażenie niezłego miszmaszu. Nie lubię powoływać się, jak już pisałem, na gadające głowy, ale jest to podręcznikowy przykład na tezy Jacoba Nielsena (które zresztą przetłumaczyłem poniżej). Na WP spróbowano też pobić rekord świata w upchnięciu jak największej treści na jak najmniejszym obszarze. Udało się to nieźle. </p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/wp-zakladki.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/wp-zakladki.jpg" alt="wp-zakladki" title="wp-zakladki" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-296" /></a></p>
<p>Poza tym, znowu zostałem zmylony brakiem AJAXa &#8211; tym razem interesująca mnie prognoza pogody została załadowana natychmiast. Zdziwiłem się także tym, że pod tabem reprezentującym pogodę nie ma oferty żarówek &#8211; tutejsza ikonka za nic nie przypomina słońca, o co, jak mniemam po głębszym zastanowieniu, zapewne chodziło autorom. </p>
<p>Nie lepsze są zakładki wyszukiwarek &#8211; tym razem aktywny element został wyróżniony pogrubieniem, co w połączeniu z klaustrofobiczną wręcz ilością miejsca tworzy duży chaos.</p>
<p>Z dziennikarskiego obowiązku wszedłem też na Interię i Gazetę.pl. W pierwszym przypadku było prawie idealnie &#8211; zachowana konsekwencja w używaniu zakładek, spójna kolorystyka i layout oraz natychmiastowe ładowanie bez AJAXa. Razić może jedynie dość niski kontrast między aktywnymi i nieaktywnymi zakładkami.</p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/interia-tabs.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/interia-tabs.jpg" alt="interia-tabs" title="interia-tabs" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-297" /></a></p>
<p>Na Gazecie jak to na Gazecie &#8211; o ile kontrast pomiędzy głównymi zakładkami jest stosunkowo mały, tak sytuację ratują duże odstępy pomiędzy nimi. </p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gazeta-tabs1.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gazeta-tabs1.jpg" alt="gazeta-tabs" title="gazeta-tabs" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-290" /></a></p>
<p>Dalej jest już mniej przejrzyście i dostępnie (najlepiej to widac w kontekście całego portalu, a nie konkretnego wycinka obrazu):</p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gazeta-tabs2.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gazeta-tabs2.jpg" alt="gazeta-tabs2" title="gazeta-tabs2" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-291" /></a></p>
<p>Paradoksalnie, najbardziej dostępnymi zakładkami na stronie są te:</p>
<p class="p"><a href='http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gazeta-tabs3.jpg'><img src="http://ferrante.pl/wp-content/uploads/2009/03/gazeta-tabs3.jpg" alt="gazeta-tabs3" title="gazeta-tabs3" width="431" height="170" class="alignnone size-full wp-image-292" /></a></p>
<p>Choć urodą i przestrzenią nie grzeszą.</p>
<p>Podsumowując &#8211; zakładki są skuteczne w realizacji założeń (upchanie treści w danym obszarze, czego wręcz developerzy nadużywają), jednak dobrze wykonanych tabów ze świecą szukać. Z reguły są one wręcz rozmyte z innymi elementami strony, nieprzewidywalne, mają mały kontrast, a zamieszczonej w nich treści jest o wiele za dużo.</p>
<h3>Trzynaście przykazań</h3>
<p>Swego czasu Jacob Nielsen <a href="http://www.useit.com/alertbox/tabs.html">popełnił 13 wskazówek co do budowania zakładek</a>. Pozwolę sobie je przytoczyć:</p>
<ul>
<li>Używaj zakładek do rozróżnienia widoków tyczących się tego samego kontekstu (nie do nawigacji pomiędzy zupełnie innymi obszarami).</li>
<li>Zakładki powinny logicznie dzielić treść tak, aby użytkownik z łatwością mógł się domyślić, co znajdzie pod każdą z nich.</li>
<li>Zazwyczaj użytkownicy nie chcą widzieć jednocześnie treści z wielu zakładek. Jeśli ktoś chce porównać dane, przełącza się pomiędzy kartami, zapamiętując treść jednej z nich, by potem dopasować ją do danych z aktywnej zakładki.</li>
<li>Zakładki nie powinny być od siebie tematycznie oderwane.</li>
<li>Podświetlanie aktywnej zakładki poprzez jej rozjaśnienie jest ok, jeśli zakładek jest poniżej czterech (dla tylko dwóch tabów ciężko jest natomiast wtedy stwierdzić, która jest aktywna). Dodatkowo, możesz wyróżnić aktywną kartę poprzez zmianę jej wielkości, pogrubienie, ikonkę. Możesz ją również zaprojektować tak, by sprawiała wrażenie mieszczącej przed innymi zakładkami.</li>
<li>Niewybrane zakładki powinny być czytelne i dobrze widoczne, przypominając użytkownikowi, że ma do wyboru także inne opcje. Jeśli nieaktywne karty są za bardzo &#8222;zlane&#8221; z tłem, pozostaje ryzyko, że użytkownik nigdy ich nie dojrzy, tym samym pozbawiając sie odkrycia dodatkowych opcji na Twojej stronie.</li>
<li>Aktywna zakładka powinna być ściśle połączona z panelem jej contentu, sprawiając wrażenie przyklejonej. Podkreśla to, który box jest pokazywany i wskazuje użytkownikowi, która zakładka jest aktywna.
<p>Co więcej, ten sam kolor tła dla boxu i zakładki do niego prowadzącej wzmacnia także relację między nimi i wymusza używanie różnych kolorów tła dla nieaktywnych i aktywnych zakładek.</li>
<li>Etykiety (<em>labelki</em>) powinny być krótkie i jasne. Ich długość powinna przeważnie wynosić od jednego do dwóch wyrazów. Krótkie nagłówki są bardziej widoczne i wpadają po prostu w oko. Jeśli potrzebujesz dłuższych jest to znak, że system zakładek to nie do końca to, czego potrzebujesz.</li>
<li>Każde słowo etykiety powinno zaczynać się od dużej litery np. Biało-Czerwony Orzeł (<em>choć biorąc pod uwagę specyfikę języka polskiego nie jest to do końca trafne założenie- przyp. ferrante</em>). Unikaj kapitałek, które są mniej czytelne.</li>
<li>Umieszczaj zakładki tylko w jednym rzędzie. Wielorzędowe zakładki wymagają &#8222;skakania&#8221; po elementach interfejsu, wprowadzając użytkownika w dezorientację. Jeśli masz aż tyle zakładek, że nie mieszczą się one w jednym rzędzie, pomyśl nad uproszczeniem designu.</li>
<li>Zakładki powinny być nad boxem, nigdy pod lub z boku, ponieważ użytkownik może je przeoczyć.</li>
<li>Powinno być oczywiste, jaki obszar strony jest objęty systemem zakładek.</li>
<li>Pomiędzy kliknięciem w zakładkę a pojawieniem się stosownej treści nie powinno być dłuższych odstępów niż jedna sekunda (idealny czas to poniżej < 0,1s). W przeciwnym razie użytkownik nie czuje naturalnej zależności między jego ruchami myszką, a zmianą wyglądu poszczególnych tabów i paneli z treścią.</li>
</ul>
<p>Jak widać, Jacoba Nielsena opłaca się czytać. Co więcej, ponoć większość go czyta (sic!). Szkoda jednak, że nikt przy tym nie myśli. Sam mam na swoim blogu zakładki i zaręczam Wam, to była zła decyzja. Na szczęście już wkrótce nadarzy się okazja, by to zmienić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://ferrante.pl/frontend/co-wkurza-mnie-w-zakladkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>13</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

