Wrocławski JavaScript, czyli pierwsze szkolenie za nami!

W ostatni weekend stycznia, zgodnie z zapowiedziami, odbyło się wrocławskie szkolenie z zaawansowanego JavaScriptu, które miałem przyjemność poprowadzić. Warto podsumować mój debiut w nowej roli, tym bardziej, że atmosfera i sam przebieg szkolenia były z mojej perspektywy bardzo dobre.

Można powiedzieć, że przed całym wydarzeniem większa była ciekawość niż obawy. W zasadzie wszystko układało się po mojej myśli – świetną organizacją popisali się chłopaki z Frontend Force, a lista chętnych zapełniła się błyskawicznie i to z dość dużą rezerwą. Napiszę szczerze, że wyczekiwałem tego weekendu, ale i nie rozmyślałem zbytnio o tym, co będzie, gdy to czy tamto. Polecam to uczucie – swego rodzaju niezwykle pozytywna adrenalina! Fakt ten potęgowany był także tym, że wiedziałem, iż spotkam na żywo Czytelników tego bloga. Przyjemnie było przekonać się, że ktoś to jednak czyta i są to ludzie nie w ciemię bici. Szacun! Polecam przy okazji programik ZoomIt, który został mi z kolei zareklamowany przez jednego z Czytelników. Przetestowałem przez chwilę i jest naprawdę wygodny dla ludzi prowadzących prezentację. Można łatwo rysować po ekranie czy powiększać pewne jego obszary. Paweł – dzięki!

Na szkolenie przybyli wszyscy, czyli dziesięć osób. Programiści front-end, JAVA, PHP, Python, a niektórzy nawet z doświadczeniami w DTP. Zaczęliśmy punktualnie o 9.30. Muszę przyznać, że 8 godzin przeznaczonych na dzień szkolenia wydaje się być wystarczające. Jednak tylko na papierze. Jeśli chodzi o tak rozbudowany materiał to za mało. W efekcie robi się bardzo intensywnie i w okolicach 15-16 dało się wyczuć już nieco zmęczenia w powietrzu. Mam nadzieję, że coś pamiętacie z tego okresu ;-). Pomysły, jak temu zaradzić? Moim rozwiązaniem na kolejne szkolenia jest nieco więcej przerw i mniej materiału (choć chciałbym tego uniknąć). Postaram się też jeszcze bardziej wtrącać do wykładu różnego typu anegdoty i dialogi, co moim zdaniem nieźle sprawdzało się w niedzielę. A jak Wy myślicie?

Jeśli chodzi o warstwę merytoryczną, niestety nie udało się zrealizować w całości rozdziału o DOM. Obiecałem jednak chłopakom, że przygotuję drugie szkolenie tylko i wyłącznie o tym zagadnieniu, także kto wie, czy nie spotkamy się już wkrótce analizując getElementById i pochodne. Pomimo to jestem zadowolony. Szczególnie miło było, kiedy robiliśmy powtórkę z pierwszego dnia. Wszystkie moje pytania znalazły dobre odpowiedzi. Przyznam szczerze, że bardzo mnie to podbudowało. Starałem się, aby jak najwięcej było rozwiązywania zadań czy kodowania na ekranie. Raczej udało się to zrealizować, choć jako człowiek, który nie zna umiaru, nie jestem pewien czy było tego wystarczająco. Ale jak zwykle opinia uczestników jest tutaj najważniejsza. Więc jak, jeszcze więcej kodowania, czy wyważyliśmy jakoś te elementy?

Podsumowując, jestem bardzo zadowolony. Dużą satysfakcją było usłyszeć, że szkolenie podobało się i pokazało, jak potężnym językiem może być jest JavaScript. Oczywiście wyciągnąłem też kilka innych wniosków – typowo wykładowych – jak zachowywać się w pewnych sytuacjach, o czym i kiedy mówić, i tak dalej… Z pewnością doświadczenia te zaprocentują w przyszłości!

Co do Wrocławia. To naprawdę ładne miasto, szkoda tylko, że widziane przeze mnie głównie wieczorem. Widać, że rozwija się dynamicznie, a niezła architektura i mnóstwo kanałów wodnych tworzą niesamowity klimat, jakby niedostępny dla innych miast Polski. Wybiorę się tam jeszcze latem, na bank! Słowa uznania również, po raz kolejny, dla miejscowych. Wiele ciekawych rozmów, żartów i śmiechu choćby z Helionu, IE (a jak!), blogerskich sław i wielu innych tematów, które trudno w szkoleniowym amoku spamiętać. Kelnerki też mają ładne. ;-)

Co dalej? Przede wszystkim opublikuję rozwiązanie jednego z zadań, które było, uznajmy, pracą domową. Następnie możecie spodziewać się informacji o kolejnych szkoleniach. Następne już lutym!

Komentarze

1

Wrzuć zadanie tutaj – niech i my – mali czytelnicy mamy trochę rozrywki :-)

P.S.
Jak powinna wyglądać prawidłowa interpunkcja w powyższym zdaniu? serio pytam..

rrf
2

@rrf: „Wrzuć zadanie tutaj – niech i my, mali czytelnicy, mamy trochę rozrywki” ;)

Piotrek
3

Jako maksymalnie zadowolony uczestnik kursu we Wrocławiu, chcialem polecić wszystkim Ferrante LIVE (TM), on się urodził do tego, żeby w przystępny sposób opowiadać o rzeczach czasami nie przystępnych.

Co do zmęczenia po 15-16, to możliwe, że coś takiego mozna było odczuć, ale słyszałem opinie, że ostatnie 2h w niedziele, były jednymi z najlepszych!
A za sprawą tego:

jslint.com
resig pro js techniques
blog.kukawski.pl

blog.dziudek.pl
9fingers.pl
stackoverflow.com
ajaxian.com
dailyjs.com
webreflection.blogspot.com
crockford.com
dean.edwards.name
ejohn.org
robertnyman.com
site: ajaxian flash in js
aptana jaxer

To jest lista tego, czego Ferrante czyta na codzień, tam gdzie nie ma nazwy domeny trzeba wygooglować.

Za kurs daję dyszkę, 200 eurogąbek i polecam tego allegrowicza ;)

Ad12
4

Ja właśnie jestem w trakcie pisania notki na bloga do której natchnął mnie jeden temat z kursu, a dokładnie podziękowań dla Damiana :)

Kurs był mega intensywny, ale zadziwiająco dużo informacji do mnie dotarło. Damian świetnie się przygotował, a to przy takim ogromie materiału chyba podstawa. Do tego fajna atmosfera, szczególnie pod koniec kiedy się już rozluźniło. W zasadzie to nawet mogło by być jeszcze luźniej, więcej żartów (a wiadomo że jest z czego żartować :D) i od razu przejście na ty. Nie wiem czy wszystkim by to pasowało, ale mi na pewno :).

Co do takich technicznych rzeczy, to mam kilka mniejszych uwag (uwaga, zmiana osoby :P):
1) pisanie kodu na żywo jest świetnym pomysłem. Na początku jednak (choć wydaje mi się, że sam to zauważyłeś) przepisywałeś sporo przykładów na zasadzie „udowodnię Wam, że serio tak jest”. Myślę, że to nie potrzebne – jest tak w prezentacji, więc wierzymy, a nie ma po co tracić czasu. Za to przepisywanie, aby pokazać, że jak zmienimy to, wrzucimy tu alerta, wywalimy tego vara, itd, to stanie się coś tam jest genialne. Najbardziej to było widać jak pojawiały się wątpliwości i padały z sali pytania.
2) poza DOMem, który wiadomo, że jest tematem na osobne szkolenie, zabrakło mi słówka o eventach (na takiej zasadzie jak mówiłeś o timerach). Niby każdy wie co to jest, ale tak jak timery – ten temat też może zaskoczyć. Jeśli miałbym coś uwalić, to chyba bym skrócił kawałek o == do „gównianie działa, nie polecam, chyba że jesteście pewni typów. Lepiej ===” i ewentualnie krótki przykład jak może == zaskoczyć. Poza tym, to chyba nic by się nie dało pominąć :).
3) kilka krótkich przerw – takich na zasadzie 3 minuty co 1h. Zajęłoby to trochę czasu, ale zwróciłoby się w postaci szybszego kojarzenia faktów :)
4) hym… chyba tylko tyle :P

Tak więc, zamknąłem się z uwagami w trzech punkatch, mogę więc powiedzieć że byłeś bliski ideału :). Ode mnie też pozytyw, gąbki, wskaźnik laserowy i myszka (której Ci chyba brakowało :D).

PS. wszystkich, których zmęczyłem moją osobą przez te dwa dni serdecznie przepraszam :)
PS2. chyba przekonałeś mnie do mootoolsa :) Do jQuery raczej nie da rady.

5

Wrocław dziękuje za szkolenie i wizytę! Wpisujcie miasta które to popierają!

6

W imieniu Poznaniaków proszę o podobne szkolenie w Wielkopolsce :)

azamo
7

również się podpisuję pod prośbą – Poznań czeka ;)

fisher
8

Również jako czytelnik bloga i mieszkaniec stolicy WIkp. proszę o takie szkolenie :)

Dodaj komentarz

Dozwolone tagi: <blockquote>, <code>, <strong>