Falsy Values z mojej perspektywy

Od zakończenia konferencji i workshopów Falsy Values minęły już dwa tygodnie. Pozwolę sobie podsumować to wydarzenie po wystygnięciu wszystkich emocji.

Czy jako organizator jestem zadowolony? Czuję niedosyt, bo nadal nie udało się stworzyć perfekcyjnego eventu. Przegraliśmy z kilkoma sprawami, które być może tak bardzo nie rzutowały na ostateczny odbiór konferencji przez uczestników, aczkolwiek napsuły nam trochę krwi. Była to pierwsza konferencja, którą organizowaliśmy sami od początku do końca (jeśli chodzi o Front-Trends był także Piotr Zwoliński). O ile przy kilku aspektach trochę zaryzykowaliśmy, to dzisiaj jesteśmy już na 100% pewni, że ryzyko powinniśmy trzymać od nich z dala.

Tantek Çelik

Przy Falsy Values udało się kilka rzeczy, może nie do końca istotnych dla każdego, jednak z mojego punktu widzenia były one bardzo miłe. Przede wszystkim liczby – 250 gości! Była ekipa prasowa z webhosting.pl, która nakręciła solidny materiał z wydarzenia m.in. wywiady z prelegentami oraz uczestnikami. Możecie je zobaczyć w dziale Wideo.


Webhosting.pl – Falsy Values – wypowiedzi… przez WebhostingPL

Wreszcie dotarliśmy do większych mediów jak Spider’s Web czy wspomniany WebHosting. Były RedBull girls, które częstowały uczestników darmowymi napojami. Było mnóstwo gadgetów (szczęśliwcy wychodzili nawet z 3 różnymi koszulkami). Dzięki Pusherowi mieliśmy naprawdę dobrą imprezę w świetnej lokalizacji. Zresztą wszystkie miejscówki eventu były oddalone od siebie bardzo nieznacznie, co było naszym priorytetem. Standardowo gościliśmy 30-40% ludzi z zagranicy, jednak chcemy, by te liczby poszły w górę (wraz ze wzrostem ogólnej liczby gości oczywiście, bo liczymy nadal na Polskę). Jeśli chodzi o feedback nt. prelekcji oraz warsztatów to merytorycznie i jakościowo było bardzo dobrze. Konferencja nie miała opóźnień, ani poważnych problemów technicznych, jednak to był nasz obowiązek.

Falsy Values workshops venue

Na Falsy Values przeprowadziłem również debiutancki warsztat z Wprowadzenia do JavaScript. Liczę, że w ciągu 6 godzin udało mi się przekazać na tyle dużo wiedzy, by uczestnicy szkolenia mogli bez problemów dalej poznawać JavaScript, dochodząc do mistrzowskiego poziomu. Podczas warsztatu skupiliśmy się na problemie architektury aplikacji, pisząc prostą listę TODO, zaczynając od skopanego kodu, a kończąc na ładnym i obiektowym MVC.

Conference day

Oczywiście muszę tutaj wspomnieć, że udało się poznać kilka nowych osób, w tym Czytelników tego bloga. Zrodził się również pomysł na dalsze edycje meet.js. Otóż będą to niekomercyjne spotkania organizowane już nie tylko przeze mnie i Pawła, ale każdego pasjonata, który zgłosi chęć pomocy w ich organizacji. Chciałbyś więc zorganizować meet.js w swoim mieście? Daj znać! Myślę, że projekt ten nabierze wkrótce rumieńców i wszyscy będziemy mogli dołożyć własną cegiełkę do rozwoju JavaScriptu i Open Webu w Polsce. Pierwsze ustalenia właśnie trwają. meet.js na razie skoncentrowany jest na Facebooku, w niedalekiej przyszłości odpalimy jednak nową stronę meetjs.pl.

Chciałbym też niniejszym podziękować naszym świetnym sponsorom. Mozilli, Nokii, DevMeetings.pl, Gadu-Gadu oraz Pusherowi. To są firmy, którym możecie ufać, że naprawdę zależy im na rozwoju community w Polsce, jak i w Europie.

node.js talk

Czego życzę sobie na przyszłość? Przede wszystkim większego zainteresowania ze strony polskich firm. Dochodzą do mnie głosy, że nadal gdzieniegdzie panuje przekonanie o tym, że konferencje w ogóle nie pomagają pracownikom, co jest kompletnym nonsensem. Życzyłbym sobie również większego zainteresowania mediów oraz firm takich jak Opera czy Google, które mają w Polsce własne oddziały, jednak na tym – mam wrażenie – kończy się wspieranie tego typu rodzimych inicjatyw. Byłbym bardzo rad, gdybyśmy mogli współpracować przy kolejnych takich wydarzeniach, tym bardziej, że dzięki temu ceny biletów mogą być jeszcze niższe.

HTML5/CSS3 workshop

Mimo wszystko, nadal większość dziennikarzy internetowych zignorowała nasze zaproszenia na to wydarzenie, co moim zdaniem jest dużym wstydem dla osób, które ponoć są pasjonatami sieci i z tej sieci żyją. Oczywiście nie będę wymieniał nazw, jednak siedząc w tym od środka widać jak na dłoni, kto poważnie traktuje swoich Czytelników. I chyba zacznę nieco więcej o tym pisać, bo mam wrażenie, że polscy ludzie front-endu są czasem traktowani przez media i niektóre firmy jako zwykła banda ciemniaków.

Odsuwając jednak negatywne emocje na bok i podsumowując, wielkie dziękuję dla każdego, kto odwiedził Warszawę z powodu Falsy Values (choćby na jeden dzień). Widzieć Was tam było budującym przeżyciem. Wierzę, że spotkamy się na kolejnej edycji!

A oto inne relacje z wydarzenia:

PS Za jakiś czas (kilka tygodni) pojawią się wideo z prezentacji.

Komentarze

1

Pozwole sobie na niekonstruktywny komentarz: Co robi ‘jQuery’ w tagach opisu tego wydarzenia:)?

2

jQuery to również JavaScript (niestety?), a konferencja była o JS.

3

Spędziłem na Falsy Values trzy dni i jestem bardzo zadowolony. Mam nadzieję na kolejną, jeszcze lepszą edycję. Popieram wszelkie działania, które zwiększą liczbę osób z zagranicy (których już teraz było naprawdę dużo). Myślę, że nie ma co przejmować się mediami, to im powinno zależeć, żeby być tam, gdzie coś się dzieje – imho to kwestia czasu, kiedy rynkowym prawem nieudolni odpadną, ich strata. Najlepiej skoncentrować się na jak najlepszej organizacji kolejnych międzynarodowych eventów, a jestem przekonany, że pozostałe problemy same się rozwiążą.

pepe
4

Gratulacje! Jak były jakieś wpadki, to nie zauważyłem. Wszystko poszło gładko i elegncko.

porneL
5

że polscy ludzie front-endu są czasem traktowani przez media i niektóre firmy jako zwykła banda ciemniaków.

Zgadzam się. Wielu sadzi że dobrym front-end developerem może zostać każdy, bo co to za wyczyn umieć HTML i jakoś CSS.
Co do rozwoju czy planujecie 2 edycję Front-trends?

6

Za całokształt, trzy, cztery: “Dzięęę-kuuu-jeee-myyyy!”. ;] Mam nadzieję, że Falsy Values odbędzie się także za rok, może też wpadnę na FrontTrends. ;]

7
8

Co do nofollow – widziałem u kogoś w poście jak linkuje do relacji z “nofollow” właśnie, imo trochę niefair.

9

Ja korzystam z wtyczki WP-NoExternalLinks, która jedynie przepisuje mi wszystkie linki na wewnętrzne [w domenie blog.kowalczyk.cc], także dodany rel=”nofollow” i tak nie ma znaczenia. Niestety nie ma tam możliwości uniknięcia przepisywania ani usunięcia tagu z poszczególnych linków, także “hurtem” wszystko leci według jednego schematu.

10

Udane wydarzenie choć żałuję, że nie w Krakowie :P

11

Ha! I nawet załapałem się na zdjęcie exclusive sofa sofa z Douglasem Crockfordem :P

Co do samej konferencji – jestem bardzo zadowolony; wielkie dzięki za nią!
Czekam na dalsze edycje, zarówno FV jak i FT :)

12

Dajcie spokój z tym Krakowem :) Do Warszawy jestem w stanie dojechac, ale do Krakowa to już drugi koniec świata.

13

Zaciekawiły mnie te warsztaty. Zwłaszcza, że nie mogę się doczekać kontynuacji kursu z architektury aplikacji JS tutaj na blogu :)

Ale…

jQuery to również JavaScript (niestety?), a konferencja była o JS.

Dlaczego “niestety” ?

Gringom
14

@Gringom: Ponieważ znacząco ułatwiając programowanie pewnych rozwiązań, znacząco obniża poziom wiedzy potencjalnego programisty JavaScript. Nikt nie powiedział, że jQuery jest złe samo w sobie – źli są ludzie, którzy “programują w jQuery”, nawet nie wiedząc, co się pod tym pojęciem kryje.

15

@Tomasz, Dzięki za wyjaśnienie. Sam przez długi czas złorzeczyłem JS i ratowałem się jQuery. Kod był (i dalej jest!) koszmarny, ale działało to w granicach przyzwoitości. Ale czy to jest takie złe z punktu widzenia pracy zarobkowej? Zły kod znajdzie się w każdym języku, środowisku czy frameworku. Nam, “programistom jQuery” (świadomym i nieświadomym tego piętna) trzeba pomagać a nie wytykać palcami :)

Gringom
16

Ależ ja wcale nie powiedziałem, że jesteś zły – myślisz, że ja robię inaczej? Tu nie chodzi o to, co robisz, tylko jak do tego podchodzisz. W pracy zarobkowej rzadko kiedy liczy się jakość kodu, raczej termin oddania [mnie to strasznie boli, bo ja jednak lubię napisać coś dobrze i potem muszę siedzieć po nocach kombinując jak to zrobić “porządnie”]. Także spokojnie – już sam fakt, że czytasz blog Ferrante świadczy o tym, że nie należysz do “ślepej sekty jQuery”, ale do grupy osób, którym zależy na czymś więcej niż to, że “działa”.

Ciężko mi znaleźć dobre porównanie [jedyne, co przychodzi mi do głowy to bezsensowne pobieranie wielkich zbiorów danych za pomocą ciężkich bibliotek ORM], ale tu po prostu trzeba mieć na uwadze, że $(‘selektor’).operacje() nie jest “za darmo”, ale pod tym kryją się pewne instrukcje, które działają wolniej lub szybciej. W ogólności – trzeba wiedzieć, co się dzieje pod maską i nie uciekać w popłochu, jak się okaże, że dany handler do zdarzenia będzie lepiej podpiąć poprzez natywną metodę elementu, a nie $().bind(), czy $().live() [co jest oczywiście prostsze i jak to mówią zagraniczni “dead simple”].

W PHP jest ten sam problem – o wiele łatwiej jest nawrzucać bibliotek i je jakoś ze sobą spiąć kodem skopiowanym z tutoriala, niż np. użyć konkretnego frameworka implementując część funkcjonalności samodzielnie, rozumiejąc, jak wygląda cały przepływ sterowania pomiędzy poszczególnymi warstwami kodu. Ja np. mam wielki szacunek do osób, które zrozumiały [zaznaczam: zrozumiały] filozofię symfony, bo ja często muszę zaglądać do ściągawek, żeby przypomnieć sobie jak leci sterowanie, czy też co która metoda pobiera / zapisuje / wykonuje.

17

Wrzucisz swoją prezentację i źródła gdzieś na public? :)

18

Nie bawiłem się zbytnio w teorię – kodowaliśmy wspólnie na typewithme.com ;)

A co do jQuery – Tomasz napisał głównie to, co miałem na myśli. jQuery nie jest złe samo w sobie, po prostu wolę być już ostrożny z gloryfikowaniem tego frameworka.

19

@ferrante, @Tomasz Kowalczyk – zgadzam się z Waszym zdaniem co do jQuery, ale z drugiej jednak strony chyba lepiej mieć dobrze napisany kod z użyciem tej biblioteki niż zmasakrowany w czystym JS. Inna sprawa, że czystego jQuery używać się po prostu nie da, bo sporo tam rzeczy brakuje – w tym właśnie wypadku trzeba pilnować się, aby “wstawki” JSowe były możliwie jak najbardziej “PRO”. Jakoś nie wyobrażam sobie pracy na Canvasie bez biblioteki Raphael – pisać wszystko w czystym JS może i jest PRO, ale bardzo uciążliwe i czasochłonne…

20

Moim zdaniem to jest tak, jeżeli jesteś rzeczywiście profesjonalistą w js, to powinieneś sam umieć tworzyć biblioteki na własny użytek. Wtedy raz dobrze zaprojektowane funkcje do obsługi canvasu, wystarczą abyś nie musiał sięgać po Raphael’a. Takie same zdanie mam na temat jQuery.
Oczywiści że bardzo ułatwiają pracę i jest wiele zalet korzystania z tych gotowych rozwiązań.. no ale jeżeli już mówimy o PRO, to powinno zobowiązywać.

dmp
21

Tylko czy wynajdowanie koła na nowo też jest oznaką Pro?

22

+1 do @chemikpil. Ostatnio słyszałem bardzo fajne zdanie: “początkujący pisze zły kod, dobry pisze dobry kod, mistrz wie, kiedy pisać zły kod”. Moim zdaniem ten “pro” powinien znać każdą linijkę jQuery i wiedzieć, co się pod nią kryje. Ja już dawno wyrosłem z przepisywania każdego kodu po swojemu – aczkolwiek wtedy jest kolejne wymaganie, bo musisz wiedzieć dokładnie jak działa ten nie swój kod. Dlatego też wtrąciłem kilka słów o symfony, dla tych, którzy się z nim zetknęli.

23

No dobra, wynajdywanie koła na nowo… tyle że co ma piernik do wiatraka? To że napiszesz sobie od podstaw dobrą bibliotekę np do obsługi eventów, jest chyba lepszym pomysłem aniżeli specjalnie sięgać po jQuery dla tego typu zadań. Czyż nie jest tak? To tak jakby próbować zestrzelić komara z armaty, or whatever…

Były kiedyś takie konkursy, w których trzeba było zrobić grę w js mieszcząc się w bodajże 1024 znakach, oczywiście jQuery dostawało auto bana na dzień dobry. Niektórzy robili takie cuda, że szok – to jest dla mnie właśnie profesjonalizm – nie polegać na gotowych rozwiązaniach lecz na własnych umiejętnościach.

jQuery opanować każdy może, nie mając jakiegoś większego pojęcia o js. Czy jakiegoś paliJanka007, który wrzucił sobie na stronkę jQuery, aby móc zrobić dajmy na to hide’a na jakiegoś div’a po naciśnięciu przycisku, można nazwać profesjonalistą? Bo po co ma w końcu wymyślać koło na nowo :P

dmp
24

Właśnie granica pomiędzy strzelaniem do komara z armaty a wynajdywaniem koła na nowo jest bardzo cienka i subiektywna. Aczkolwiek nadal twierdzę, że lepiej jest użyć gotowej biblioteki niż pisać nową – szczególnie, jeśli mamy tyle ustandaryzowanych rozwiązań jak jQuery, MooTools, Prototype, i tak dalej.

25

Zgadzam sie z Damianem co do gloryfikacji jQuery, nie jest ona idealna, ale fakt korzystania z gotowych rozwiązań nie powinien być ujmą dla programisty.

26

“większość dziennikarzy internetowych zignorowała nasze zaproszenia na to wydarzenie, co moim zdaniem jest dużym wstydem”

Taki bufon z Ciebie wychodzi ;) Spójrz na sprawę obiektywnie i przemyśl co napisałeś raz jeszcze…
Z punktu widzenia dziennikarza dlaczego jakieś Falsy Values wymyślone przez pasjonatów miały być atrakcyjne?
Radzę poczekać rok, i zobaczyć że przy reedycji będzie większe zainteresowanie, bo będą mogli zobaczyć co było poprzednio.
Musisz pamiętać, że teraz każdy ma możliwość zrobienia konferencji, ale nie każdy ma od razu markę.

27

za to nazwiska ktore braly udzial w tej konferencji maja najwyzsza “marke” w branzy, wiec ktos moglby sie tym zainteresowac …

sho
28

@matipl Trochę nie masz racji moim zdaniem, to nie była jakaś tam konferencyjka, tylko konferencja z ludźmi z całego świata, z wieloma znanymi w branży nazwiskami – Crockford, Celik itp. Jeżeli to nie jest interesujące dla mediów branżowych, to co jest?

pepe
29

pepe – odpowiadam: Przejęcie Nokii przez Microsoft, Nowe rodzaje zabezpieczeń Blue-Ray, kolejna dyrektywa UE mieszająca coś w IT – śmieci, które czytając zapamiętywane są przez człowieka na kilka godzin. Prawdziwe rzetelne dziennikarstwo leży – łatwiej pisać newsy powielając informacje prasowe niż napisać coś od siebie. Zaryzykuję, że wszyscy my tu razem wzięci (osoby piszące te komentarze) na swoich blogach mamy więcej rzeczowej treści niż w całych redakcjach pism pseudo IT. Ale się offtop zrobił ;)

Nie przypisywałbym prasie jakiejś magicznej mocy – kto siedzi w temacie – dowie się pocztą pantoflową co się działo, zdobędzie zdjęcia, prezentację. Komuś dla kogo IT to nauka o komputerach nawet dobrze napisany artykuł w gazecie raczej nie zainteresuje.

30

@sho & @pepe: to spójrzcie teraz na Front-Trends… mała kalka…. i tutaj też upatrywałbym problemu

31

@matipl Kalka? W którym miejscu? Przecież to całkiem inna formuła była, nie wiem gdzie podobieństwo, oprócz tego wymuszonego przez samą tematykę…

pepe
32

@procek: Odważne stwierdzenie, ale na pewno jest w nim dużo prawdy, bo w sumie wielkie portale i tak są odwiedzane przez masy i potem przeklejane przez dziesiątki innych, a my się cieszymy z każdego tysiąca odsłon i ciężko pracujemy, żeby jednak tych Czytelników do siebie przyciągnąć. ;] Po prostu tamci idą po najmniejszej linii oporu, aczkolwiek trudno im się dziwić – taki żywot mediów “popularnych”.

No nic, tyle offtopu, wracajmy do rzeczy – jQuery i programowanie. ;]

33

@Tomasz Kowalczyk A to JQuery nie było offtopem? ;)

pepe
34

Bufon? Kaman… Przyjeżdża ktoś o porównywalnym znaczeniu dla webu co Carmack dla gier komputerowych, a czołowe media o tym milczą. To tylko potwierdza ignorancję i nieznajomość tematu.

Offtopic jest dobry, dopóki jest prowadzony na argumenty. Mnie się dobrze czyta tę dyskusję :)

35

Z innej beczki – pewnie jak zwykle dowiaduję się ostatni, ale dopiero co odkryłem inny ciekawy event – http://ongamestart.com

pepe
36

Czas założyć konto na Twitterze, @pepe, bo o OnGameStart już było trąbione sporo wcześniej. Ja już zaopatrzyłem się w bilet po promocyjnej cenie. ;]

37

@pepe: spójrz na listę prelegentów itp. EOT z mojej strony.

38

Nie ma to jak rzeczowa argumentacja – przyjechali ci sami, zrobili to samo, no, no. :)

39

No i kolejny event na którym z powodu wieku i dosyć sporej ilości metrów do przebycia nie miałem możliwości brać udziałów co zresztą standard , może za kilka lat wpadnę jak się to utrzyma bo widać świetna zabawa była :D

Dodaj komentarz

Dozwolone tagi: <blockquote>, <code>, <strong>