Mamo! Umiem PHP!

Język PHP jest stosunkowo łatwy i pozwala dość szybko osiągnąć pożądane efekty. Napiszemy w nim prawie każdą aplikację webową, a bogata oferta hostingu na świecie, jak i w Polsce, obsługującego ten język, bez problemu pozwoli nam publikować w Internecie nasze aplikacje. PHP jest najbardziej rozpowszechnionym językiem, w którym klepiemy swoje strony, co za tym idzie wykształciły się różne subkultury piszących w PHP.

It’s a kind of magic

Początkujący, z reguły 12-14 latek, który zaczynał pracę w tym biznesie, tworząc stronę internetową swojego gimnazjum/podstawówki. Początkującego możemy poznać po podobnym kodzie:

<?php

// pobieramy do zmiennej $strona zawartość z tablicy $_GET [rys. 20]
$strona = $_GET['strona'];

if ($strona == "news")
{
	print ("<html><body>");
	header_wklej();
	include ("".$strona."php");
	print("<table><tr><td>All rights reserved!</td><td>Copyright 2007</td><td>Webmaster: Zenek12, Powered By PHP Zenek CMS</td></tr></table>");
}
function header_wklej()
{
	print("<head><title>Strona Zenka</title></head>");
}
?>

Jak widać panuje tutaj pełna dowolność, ale i świadomość prestiżu, tak więc nie dziwi wykonana w dość ergonomiczny sposób stopka. Konieczne jest też nazwanie swojego kodu CMSem, bo to ostatnio dość popularne słowo. Kto nie ma CMS’a, jest zacofany i musi dużo nadrobić, by odzyskać szacunek prawdziwych webmasterów w branży.

Złote dziecko polskiej informatyki z reguły, po napisaniu swojego pierwszego skryptu, idzie na jakieś forum, bądź listę dyskusyjną. Z reguły też zostaje zbanowane, bądź ostrzegane przez adminów 2 godziny po zaprezentowaniu swoich niebanalnych umiejętności. Przygoda dobiega końca, kiedy ktoś wytknie jakiś błąd, bądź lukę. Wtedy najczęściej uwidacznia się lekkie zdenerwowanie, wszak rozmówcy nie wiedzą jeszcze, że mają do czynienia z przyszłym Billem Gatesem.

PHP master

Lata mijają, a kursy ze stronek znalezionych w Googlach już nie satysfakcjonują. Trzeba kupić jakąś książkę, aczkolwiek PHP masterowi nie chce się za bardzo czytać recenzji (przecież ma dyslekcję!), więc kupuje pierwszą lepszą z PHP w tytule. W helionie akurat jest promocja na wszystkie książki o PHP, a najbardziej sexy okazała się PHP – programowanie gier. PHP master to człowiek obyty i na poziomie, więc wie w co gra się aktualnie na podwórku, a jak ludzie z dzielni dowiedzą się, że robi gierki w PHP, tak, tak, tym PHP, to już w ogóle kosmos.

Książka przyszła do domu, a rodzina zdębiała. Zenek kupił sobie książkę, no bój się Boga, ale niech dziecko czyta, byleby przed tym komputerem tak nie siedziało… – dało się zasłyszeć w domowych czeluściach. Zenek jednak nic nie zrozumiał z publikacji, w dodatku nie napisali o grafice, więc dbając o ład i elegancję pokoju, wsadził pod biurko wielki jak kloc podręcznik do PHP.

Na szczęście, tu się zagadało, tam się zagadało, na Gie-Gie się było, z tym i tym się rozmawiało, to i skill przyszedł. Czas na upgrade strony domowej Zenka!

<?php

	$strona = $_GET['strona'];

	if ($strona == 'news')
	{
		mysql_connect('localhost', 'root', 'root');
		mysql_select_db('niusy');

		$query = "SELECT * FROM ".$strona." ;";
		$result = mysql_query($query);
		while ($row = mysql_fetch_array($result))
		{
			print("<H4>".$row['tytulnewsa']."</H4><P>".$row['trescnewsa']."</P>");
		}
		print("<table><tr><Td>Homepage by Zenek</td><td>PHP powered, MySQL in</td><td>stronę wygenerowano w 0,00001".rand(1, 10)."sek</td></tr></table>");
	}
?>

MySQL wrzucony na ruszt, ale jak widać najpiękniejszy jest minimalizm, więc po co używać go w nadmiarze. Poza tym, warto wspomnieć o szybkości wygenerowania strony. Zenek robił testy odpalając stoper na komórce i generalnie wynik oscylował wokół 0,00001 sekundy, więc jak widać skrypt pędzi jak Robert Kubica na szybkim okrążeniu.

Profil informatyczny

Na czas 3. klasy gimnazjum PHP rzucamy ewidentnie do kosza. Musimy się dostać do wymarzonego liceum, a żeby to zrobić nie wystarczy napisać na teście gimnazjalnym exit();. Po jako takim zakończeniu roku przychodzi wreszcie czas na działalność w branży. Od kumpla Zenek dostaje kilka adresów blogasków, szczególnie podoba mu się blog Patrysa, bo koleś ma fajną chustę i twierdzi, że teraz programuje w Pythonie, bo PHP jest dla lamerów. Na Zenku deklaracja ta robi kolosalne wrażenie. Odtąd czyta tego bloga namiętnie, chociaż nic nie rozumie.

Wakacje to także czas na zarobek. W Wiadomościach zestawili pensje i wychodzi z tego, że informatyk zarabia najwięcej. Zenek stwierdza z ulgą, że jego wybór ścieżki życiowej był słuszny. Teraz trzeba zarobić co nieco na nowego kompa. Ale kto by tam szukał czegoś na mieście? Na Webhelpie jakieś K2 szuka webdeveloperów z doświadczeniem. Zenon ma trochę obaw, bo nie wie co to SVN i OOP, ale 3-letnie doświadczenie zawodowe powinno zrobić wrażenie na włodarzach firmy. Nie zrobiło, młodziak czekał 3 tygodnie na e-maila, ale nic z tego. Cóż, nie załamujmy się! Ojciec mówił niedawno, że jego znajomy chciałby stronkę…

Życie jest nowelą

Po studium informatycznym, Zenon znalazł robotę jako informatyk w Urzędzie Gminy. Planuje co prawda otworzyć własną firmę wykonującą aplikacje WWW, ale to melodia przyszłości. W końcu dobrze pracuje się na frilansie i aktualizuje swojego blogaska na joggerze

W międzyczasie Zenon dostaje zlecenie od bardzo znanej instytucji zajmującej się wirtualną rozrywką. Szykuje się ostra kasa, bo zdążył sobie przez te kilka lat wyrobić renomę, robi też trochę w grafice, więc zawsze to dodatkowy skill. Po miesiącu ostrego klepania w wolnym czasie, Zenon skasował kilka tysiaków i kupił sobie to i tamto. No i kredyt spłacił. Teraz jego strony wyglądają tak:


<?php
if ($url_0 == 'galeria' && is_numeric($url_1)) {

mysql_query("UPDATE `gallery` SET `gallery_views` = `gallery_views` + 1 WHERE `gallery_id` = '$url_1'");
$galeria_sql = mysql_fetch_array(mysql_query("SELECT * FROM `gallery` WHERE `gallery_id` = '$url_1'"));

$start = $galeria_sql['gallery_name_start'];
$koniec_wlas = $galeria_sql['gallery_name_stop'];
$ile = $koniec_wlas-$start+1;
$koniec = $koniec_wlas;

print '<div class="tekst">
<h4><span class="floatr"><img src="'.$obrazki.'/plus3.gif" alt="photos" width="5" height="5" class="plus" /> '.$lang['zdjec'].': '.$ile.'</span><img src="'.$obrazki.'/ikony/mpg.gif" alt="Galeria" /> <a href="'.$link_glowy.'galeria/'.$galeria_sql['gallery_id'].'/">'.$galeria_sql['gallery_title'].'</a></h4>
<div class="tresc">
<table border="0" width="400px" align="center" style="border:1px solid #cccccc" frame="vsides"><tr><ul class="zdjecia">'."\n";
//width="'.($rozmiar[0]).'" height="'.($rozmiar[1]).'" $rozmiar = getimagesize($galeria_sql['gallery_url'].$i.'m.jpg');
for ($i=$start; $i<=$koniec; $i++) {
echo '<td width="100px" align="center" style="padding:5px"><a href="'.$galeria_sql['gallery_url'].$i.'.jpg" rel="lightbox" title="#'.$i.'" class="slideshow"><img src="'.$galeria_sql['gallery_url'].$i.'m.jpg" alt="#'.$i.'" /></a></td>';
if (empty($i%3)) { echo "</tr><tr>"; }
}


print '</table></ul>
</div>
</div>';

if (autoryzacja()) {
if (strstr($uzytkownik_poziom_dostep, 'a')) {
print '<div><a href="'.$link_glowy.'administracja/galerie/edytuj/'.$galeria_sql['gallery_id'].'/"><img src="'.$obrazki.'/edytuj.gif" width="15" height="15" alt="Edytuj" /></a> <span class="szary">Wy¶wietleń galerii: '.$galeria_sql['gallery_views'].'</span></div>';
}
}
?>

PHP – nie dla idiotów!

Powyższa anegdotka nie jest przypadkiem. Otóż ostatnio zostałem poproszony o poprawki w powyższym skrypcie. To, co ujrzałem, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Musicie wiedzieć bowiem, że ten kawałek kodu pochodzi z bardzo popularnej strony zajmującej się elektroniczną rozrywką. Pan, który to zrobił, a któremu nie chcę psuć renomy, wyciągnął za to pewnie dość spory kawałek banknotów… Dziś strona co jakiś czas pada, mimo że działa na serwerze dedykowanym z dobrą konfiguracją sprzętową.

A czy Ty zatrudniłbyś Zenka?

Komentarze

1

“Ojciec mówił niedawno, że jego znajomy chciałby stronkę…” – ja tak duzo zlecen zrobilem :)

Zenek fajny gosc. Ja za czasow, gdy pisalem ciurkiem, to chociaz dbalem o poprawnosc htmla…

2

Oczywiscie, w zasadzie wiekszosc zlecen to polecenie kogos itd. Tak chyba wiekszosc z nas miala :-).

Generalnie jednak smuci, ze coraz wiecej firm, instytucji, zleca wykonanie strony kompletnym zoltodziobom, ktorzy sprzedaja chlam za duze pieniadze :-).

3

to i tak jest jeszcez w miare dobrze ;p xD widzialem ladniejsze perelki ;]]]

suli
4

Hmmm, boskie :)

Jednak coś czuje ze swego czasu pasowałem do opisu ;) Wciąż jestem młody jednak mam świadomość że mało wiem, a to chyba dużo :)

pcxxiv
5

Po tytule myślałem, że będziesz wygadywać głupoty jakie to PHP łatwe i że każdy siusiek napisze CMSa … na szczęście jak się domyślam jest to ironia ;-). Ale Zenka już bym nie zatrudnił ;-)

6

Hmmm jakieś 5 lat temu też tak pisałem, no ale jako dzieciak to jeszcze można dla własnej zabawy i nauki. Moja wiedza jednak trochę się rozrosła od tego czasu, a mimo to wiem, że jeszcze wielu rzeczy nie wiem:) Ale też mam czasem nieszczęście grzebać w takich kodach pisanych przez “profesjonalistów”… Chyba pójdę po podwyżkę ;D

7

Hehe wiem co przeżywasz :) Sam właśnie aktualizuje pewną stronę, pisaną przez “jedną z większych firm, zajmujących sie tworzeniem stron” (słowa zleceniodawcy). Zmienienie czegoś albo dodanie to katorga, zanim znajdę kawałek kodu odpowiadający za daną rzecz, tracę wszystkie chęci na pisanie. Plik, odpowiedzialny za wyświetlenie treści (rozbudowany system szablonów oparty na include() :D) waży 1.5mb, ważył więcej, ale zleceniodawca życzył sobie aby przyśpieszyć stronę, więc ciągle robie co mogę:)

Co do wpisu, to bardzo fajny i z chęcią się go czyta, masz talent do pisania :)

Moli
8

Dzięki za komentarze :-)

Każdy z nas zaczynał i pichcił podobne strony. Wiadoma sprawa. Sztuka jest jednak rozwijac sie, a nie tworzyc 20kb wymieszanego kodu PHP i HTML by wyswietlic pojedyncza galerie ;-)

Pozdrawiam

9

20kb to jeszcze nic :) Jak mówiłem, w zleceniu które robie, sam html(meta,body,z 5 formularzy, zero grafiki, tylko logo) + js waży 1.5mb. Js jest umieszczony nawet w plikach z kodem php :)

Ale jedna rzecz mnie bardzo rozbawila. Mianowicie był taki kawałek kodu

[kod html]

[kod html]

zastanawiałem się bardzo długo czemu tak ktoś zrobił, ale nie doszedłem do tego :)

Moli
10

W kodzie który podałem miało być coś w stylu

[html]
[php]echo "    ";[/php]
[html]

:)

Moli
11

Naturalne etapy rewolucji… Ja jestem na poziomie pisania na Joggerze (hm… ej, a gdzie etap WordPress`owac? :>) i niestety, chyba jak większość z nas widzę u siebie poza w/w cechy wspólne z Zenkiem.

Chociaż ostatniego listningu nie rozumiem za grosz- trzeba poczekać, aż Z. nauczy się dokumentowac kod :)

wzs
12

[…] pasja i na razie nie zanosi się na zmiany w tej kwestii. Może i jestem tym popularnym Zenkiem z posta Ferrante. Może nie w 100%, ale na pewno w znacznym stopniu nim jestem. Wyrosnę z tego. I obiecuje, że […]

13

[…] pasja i na razie nie zanosi się na zmiany w tej kwestii. Może i jestem tym popularnym Zenkiem z posta Ferrante. Może nie w 100%, ale na pewno w znacznym stopniu nim jestem. Wyrosnę z tego. I obiecuje, że […]

14

No tak, idiotom najczęściej sie udaje, bo to znajomości ojca itp. I pomyśleć że sie robi kilkarazy lepsze strony za darmo ;]

Firemark
15

Bardzo fajny tekst. Sam pewnie nie jestem lepszy, jednak załamują mnie osoby, które są jeszcze gorsze ode mnie, jadą na jakiś prymitywnych gotowcach i biorą za to niezłą kasę.

michal
16

Nic, po prostu załamka :)
Nie twierdzę, że jestem specjalistą, ale taki kod to ja już po roku przestałem pisać… W wieku 14 lat (obecnie 15, listopad 16 :)). Dlatego staję w obronie młodocianych programistów!

Albi
17

Jeśli mówimy o kwiatkach, to spójrzmy na to:
http://compzone.org/forum/viewtopic.php?p=2824#2824

Cudo :)

18

Ładny tekst, tylko ze… czytajac to zastanawialem sie ile w tym tak naprawde przeżyć z autopsji ;)

flv
19

Oczywiscie, ze kilka. Nie jestem odmiencem i z zaawansowanym PHP we krwi sie nie urodzilem ;-)

20

Sorry, co w tym kodzie jest nie tak? Jakaś analiza byłaby pomocna, wtedy artykułmiałby jakąś wartość dla innych… A co do wplatania html w php… lol, przecież to jedna z zalet php!

x
21

Programowales kiedys wiekszy serwis? Programowales obiektowo serwisy w PHP? :) Taki kod, jaki podalem to praktycznie smiec, kiedy myslimy o szybkim rozwijaniu naszych aplikacji.

22

Witam serdecznie,

gratuluję pomysłu i samego serwisu. Co do powyższego artykułu – nic dodać, nic ująć. Dokładnie tak to niestety wygląda. Ale za to nazwa programysta pehape, ajaks i łeb dwazero – brzmi na tyle dumnie, że wielu szybko, bez ciężkiej pracy, ściąga skrypciki i próbuje – może się uda i zadziała… Zadziałało – no…. teraz to jestem mastaha…

Raz jeszcze gratuluję i dodaję do ulubionych.

MacRayers
23

… jeszcze jedno, dla młodych programistów. Wszyscy się kiedyś uczyli – nie chodzi o piętnowanie młodych za to, że zaczynają. Najpierw jednak proponuję zdobyć solidne podstawy – nie musi nawet być to książka o samym kodowaniu, a o SPOSOBACH kodowania (vide “Więcej niż Java” Pana Bruce’a Tate’a). Nikt nie wyśmiewa młodych programistów – wyśmiewana jest pazerność na szybką kasę, osiągnięcie mitycznego statusu “programysty”. Pozwalając sobie wykorzystać ten serwis, chciałbym tylko do Was młodzi adepci sztuki programowania zaapelować – więcej pokory, więcej skromności, więcej pracy z podstawami programowania (język jest tylko narzędziem, i tak jak w życiu nie wszystko można załatwić młotkiem – czasami potrzebne są kombinerki). Niemniej, trzymam za Was młodych programistów kciuki, prosząc jedynie, byście posypali głowy popiołem i brali przykład z najlepszych programistów – o tych osobach nie słychać, za to wszyscy znają ich serwisy….

MacRayers
24

Hmm, swego czasu poproszono mnie o wprowadzenie drobnych poprawek do CMS’a zrobionego za grube pieniądze dla jednej fundacji przez firmę prowadzoną przez trzy przemiłe panie. Kod wyglądał dość podobnie…

Filip
25

Każdy z nas ma w sobie coś z Zenka. :|

bucik85
26

nvnv

27

Wielkim programista nie jestem, ale podzielam uwagi i spostrzeżenia przedmówców. Nie raz poprawiałem kody pisane łopatologicznie z wizja “kod jednorazowy”. Pojedyncze zmiany z koniecznością edycji nastu plików, eeeh… Teraz jak ktoś chce być dobry musi obejmować wiele platform programistycznych, ciągle się rozwijać. Niestety to wszystko kosztuje sporo czasu, kawy i witamin :) Szkoda, że nie wszyscy to doceniają i stawiają na równi tych ambitnych i tych od “hello world”. Takie są realia :(

28

W oscommerce kod wygląda nie lepiej ;) Dodawanie do czegoś takiego poprawek przypomina “rzeźbienie w g****”, niestety:)

Michał
29

Ja, zanim odważyłem się zaproponować komuś pierwszy raz że napiszę dla niego stronę za pieniądze, starałem się najpierw dojść do etapu przynajmniej posługiwania się programowaniem zorientowanym obiektowo (o php, html, css nie wspomnę) , mogłem się wykazać dobrą znajomością SQL-a , js , jednego frameworka dla js,
przynajmniej jednego wzorca projektowego (MVC),system szablonów itd. miałem swój własny, mały framework. Nauczenie się wszystkiego zajęło mi ok 3 lat, ale za to pierwsza strona którą “sprzedałem” miała system zarządzania treścią, była wykonana zgodnie z “zasadami sztuki” i semantyki , fachowcy oceniający jej wykonanie
stwierdzili że jest “bez zastrzeżeń”(nikt nie będzie musiał na mnie klnąć rozszerzając funkcjonalność serwisu :) ).
Jak czytam czasem posty niektórych “młodych programistów” to nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać?
W jednym z bardziej “zabawnych” postów jakie czytałem, “młody programista”” prosi starszych stażem kolegów o ocenę jego oferty w której on podający się za “Agencję Interaktywną” oferuje swoje usługi min. “…stworzymy dla państwa firmy profesjonalną stronę…” gdy jeden z oceniających tę ofertę zapytał, ile osób liczy zespół, odpowiedź naszego “młodego programisty” brzmiała :
“…strony piszę sam sam, ale myślałem, że jak napiszę ” że stworzymy” to niby jest nas kilku i będzie brzmieć bardziej profesjonalnie”.
Ten jak i wiele innych “młodych programistów” przekonuje mnie że mamy do czynienia po prostu z dziećmi.
Ale internet jak to internet, jest ogólnodostępny i każdy może się w nim podawać nawet za Pana Boga.
Uważam że sprawa z młodszymi programistami (i nie tylko ) zaśmiecającymi internet swoimi wypocinami i przysparzającymi innym więcej pracy, rozwiąże się w końcu sama, gdyż wykonanie dobrej strony będzie wymagało od programisty coraz większej wiedzy i umiejętności.
Pozdrawiam autora.

Mariner
30

Świetny wpis, trochę się pośmiałem. Z początku liczyłem na to, że zaprezentujesz kolejne etapy rozwoju programisty aż do geeka, a skończyło się na pseudo programiście :)

31

Przyznam się, że w początkowej fazie programowania miałem podobnie ;) hehe. Tyle, że w gimnazjum już pisałem skrypty, które były mniej chaotyczne, księgi gości itd :) Potem liceum, teraz studia i całkiem inna wizja programowania. Projektowanie aplikacji w UML, o wiele mniej chaosu, stosowanie frameworków, ale to tego trzeba dojść łopatologicznie. Ja dawniej uwazalem, że pisanie skryptów w opraciu o txt jest o niebo lepsze, jak poznałem bazy danych zmieniłem całkowicie podejście. Teraz jak poznałem możliwości MS SQL 2005+ to już totalnie się zdziwiłem co sama baza potrafi zrobić od triggerów, widoków itp. po klastry, backupy itp. Znam wiele osób, którym wydaje się, że potrafią np c++ bo potrafią napisać program, który im obliczy algorytm Euklidesa itd. W każdym bądź razie fany wpis.

Xmp3
32

Aktualnie jestem w wieku (no rok starszy) Zenka i na szczęście mój kod wygląda trochę lepiej i nie bawię się w wklejanie kodu z innych stron, tak jak Zenek(// pobieramy do zmiennej $strona zawartość z tablicy $_GET [rys. 20]) i tak jak Xmp3 potrafię już zrobić jakąś księgę gości lub “system newsów”. Tak więc tak jak kolega Albi stanę w obronie młodych programistów (no chyba, że my dwóch jesteśmy wyjątkami od przedstawionej powyżej historii, ale to raczej nie możliwe)

Dawid
33

ja tam jestem zenek lv2

Jo
34

Zenki spełniają bardzo ważną funkcję społeczną, zaspokajają zapotrzebowanie rynku na wykonywanie serwisów, gdzie wymienione poprzednio aspekty (bezpieczeństwo, wydajność, elastyczność etc) nie mają znaczenia lub mają znaczenie trzeciorzędne.

Jestem starszym programistą w jednym z większych banków. W pracy robimy aplikacje webowe obsługujące kilkanaście tysięcy sesji jednoczenie. Często znajomi proszą mnie aby zrobić im stronkę typu “kwiaciarnia na rogu”. W pracy zarabiam kilkadziesiąt zł na godzinę plus świadczenia socjalne. Taką stronę robi się zawsze min 5h-8h. Przecież nie skasuję ich na 500 zeta! To jest właśnie robota dla Zenków. Gdyby ich nie było to wiele osób nie miałoby dostępu do tanich usług informatycznych.

Dilbert
35

Wolałbym aby “zenki” zajmowały się instalacją gotowych CMSów. Ich klienci pewnie też tylko o tym nie wiedzą ;]

XANi
36

W sumie, Dilbert, masz racje. Pytanie tylko, czy tolerujemy marna jakosc takich stron, co przeklada sie na marna jakosc webu jako takiego.

37

Fajny POST . Często zlecam zrobienie to i owo różnym ludziom. Bardziej poważne sprawy zlecam programistą obytym w OOP mniejsze Zenkom. I powiem Wam szczerze , że mam jednego ZENKA ;] który jest bardzo młody a programuje OOP na równi ze mną. Nie zgodzę się więc że nie warto ZENKOM dawać szansy.

Na profesjonalistach mocno się przejechałam. Jak się termin przeciągał to zero kontaktu. Za każdą nawet najmniejszą pierdołę dopłata i problemy z jej wykonaniem. Problemy jak gdybym prosiła o wykonanie całego dodatkowego obszernego modułu. A gdzie 10% tolerancji w projekcie?! Przecież tak podchodzą profesjonalne firmy do tego?!

I nie wspomne, że trzeba zapłacić takiemu “Olkowi” 10x więcej niż Zenkowi a nie zrobi zawsze profesjonalnie + nie ma gwarancji bardzo często. Wiem bo raz się zgłosiłam aby człowiek poprawił po sobie robotę to w końcu zablokowałam go na GG: Cyt: “Kasa wypłacona, projekt zaakceptowany, teraz reklamacji juz nie ma”

Dziękuje Wolę Zenków przynajmniej się starają i mają szczere chęci!

Lena
38

Ferrante, bardzo zmartwiłeś mnie tym wpisem i lekko zdenerwowałeś.

Z moich obserwacji wynika, że programiści to ludzie zawistni i zazdrośni, jak nikt inny. Jeżeli przegrywacie z ludźmi z liceum, którzy robią strony internetowe za 50 zł, to znaczy po prostu, że za wysoko się cenicie.

Mam 16 lat i też tworzę strony internetowe (z użyciem frameworków), nie realizuję żadnych zleceń, ale zarabiam na stronach internetowych, które tworzę. Czy w tym, Twoim zdaniem, jest coś złego? Jeżeli tak to co?

Programiści tacy jak Wy to wieczne marudy, jesteście cały czas obrażeni na cały świat, a to jest charakterystyczne dla ludzi, którzy nie osiągają w życiu sukcesu.

A teraz najważniejsze:

Jak rozumiem, droga opisana w tym wpisie to, Twoim zdaniem, zła droga. Proszę Cię zatem – napisz jeszcze jeden wpis, w którym opiszesz prawidłową drogę, jaką powinien przejść przyszły programista.

anonim
39

W związku z powyższym, mam dla Was zagadkę.

Co to jest:

spaghetti code +
80 razy w całej aplikacji mysl_connect() i jeszcze więcej razy (!) mysql_close() +
kilka tabel, w tym jedna z 400 kolumnami (!) +
uprawnienia użytkownikow oparte na magicznych liczbach 50, 99 i 100 +
zapytania konstruowane na zasadzie “php wypisuje js, ktory ustawia cookies, w ktorych jest polowa zapytania, a druga polowa jest wklepana w php”

??

Odpowiedź: platforma kredytowa jednej z większych agencji

.. i weź to konserwuj.. a klient się dziwi, że nic nie działa ..

40

#38

“Jeżeli przegrywacie z ludźmi z liceum, którzy robią strony internetowe za 50 zł, to znaczy po prostu, że za wysoko się cenicie.” – wyceniłem moją miesięczną pracę, poprzedzoną 5 letnimi studiami na 75 zł.. przepraszam ;(

Będziesz miał 26 lat, będziesz po studiach, będziesz wiedział co to znaczy zrobić dobrą aplikację, to będziesz miał prawo się wypowiadać. Wybacz, że tak ostro, ale teksty tego typu są denerwujące. TAK! Denerwujemy się – My, Programiści – jak ktoś psuje rynek i robi buble za 50 zł, bo potem My, którzy Umiemy robić to poprawnie nie mamy pracy i wszyscy w około nami gardzą, bo “za dużo sobie wołamy, a przecież dodanie ‘okienka’ do formularza i przycisku to nic wielkiego – wot pstryknięcie palcami”.

Może nieco przesadzam, ale prawda jest taka, że istnieje coś takiego jak inżynieria oprogramowania. Inżynieria. Powinno się wykonywać wszystko tak samo starannie, jakbyśmy budowali dom – bo jak się zawali, to komuś na łeb. Czy będziesz też wołał, że fachowcy cenią się za wysoko, gdy chcą 50zł/h, bo “fachowcy” biorą za to samo 50 zł/dzień?

To nic osobistego, ale życzę, aby Ci się coś posypało – tak troszeczkę – docenisz porządnie zrobioną robotę.

(Aha – każdy z wyższym wykształceniem chciałby zarabiać przynajmniej te 6000 brutto – tj. 200 zł dziennie. MINIMUM. Za kilka lat nauki, wiedzę i doświadczenie się należy. Choćby po to, by wziąć kredyt na mieszkanie.)

41

[…] gdzieś tam w tle pojawiły się odwołania do mojego artykułu sprzed dwóch lat – “Mamo! Umiem PHP!“. Drugi, że z tego wszystkiego wynikła dość ciekawa dyskusja1, do której chciałbym […]

42

“Taką stronę robi się zawsze min 5h-8h. Przecież nie skasuję ich na 500 zeta! To jest właśnie robota dla Zenków”

500 zł – z tego wynika, że zarabiasz maks. 10 zł na godzinę. Współczuję ;)

Poważnie: czemu nie skasujesz? Nie masz sumienia? A zostawić tę robotę partaczowi masz sumienie? ;> Potem znajomi będą nerwy tracić, na samą melisę wydadzą więcej niż 500 zł…

Beside: zarobek per godzina jest bessęsu.

43

Jaka cena taka i praca. Popyt rodzi podaż i na odwrót. Nie trzeba być programistą, żeby te zależności zauważać. Nie ma się co bulwersować, ludzi się nie zmieni.
Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie oczekiwał cudów za grosze. Niektórzy wyciągną w końcu wnioski, inni do samego końca będą liczyli na farta i frajerów.

I nie czarujmy się, wyższe wykształcenie na kierunkach informatycznych też nie chroni przed tworzeniem “perełek”, które jeżą włos na głowie. Dopiero zacięcie, osobiste predyspozycje i chęć doskonalenia oraz zdobywane doświadczenie czynią z ludzi specjalistów.

Dla mnie cała ta dyskusja to takie trochę bicie piany. Nic nie zmieni, ale dowartościuje dyskutantów. A rynek i tak będzie dumpingowany przez małolaty i okazyjnych programistów i tak. Zwłaszcza, że coraz więcej na rynku rozwiązań, w których wystarczy jedynie zmienić sobie szablon i doinstalować parę modułów.

Usagi
44

No to tu mogę się pośmiać trochę z pewnej dużej firmy hostingowej z Krakowa :D Prócz hostingu oferują oni tworzenie stron WWW. Musiałem robić po nich stronę – w końcu lepiej było wykonać to od nowa. No przepraszam bardzo, ale jak się robi szukajkę, w której nie ma inputa tylko listę wybieralną to może to budzić politowanie, zwłaszcza, że nie jestem JESZCZE programistą z wykształcenia :D

45

Ja pracuję w dużej firmie hostingowej z Krakowa, która też robi strony WWW ;> Ale tymi ostatnimi się nie zajmuję – nasz dział jest full pro ;)

46

No cóż, ja od wielu lat się douczam, jak się pisze strony internetowe (przepraszam, witryny), mimo że jestem już po studiach informatycznych i nawet plącze mi się dr inż. przed nazwiskiem. Jedyny plus tego dr-a to ten, że już wiem, że wolę pisać strony niż prowadzić badania nad witrynami i habilitacji robiła nie będę.
Mnie się zdarzyło analizować wnętrze strony pewnego biura podróży, którą to stronę (tfu, witrynę) zrobiła wielce nagradzana firma. Pomijam fakt, że każdy kawałek kodu był pisany przez kogoś innego (w tym chyba nawet przez mojego studenta). Przede wszystkim walało się pełno niepotrzebnych plików z kodem do sklepu internetowego, a panel administratora nie działał. Hasła do bazy i panelu admina zamknięto w tajemniczym pliku config.inc.

Usagi
47

No i prawda jest taka, że większość z nas kiedyś tak programowała – duża część nie mając innego wyboru (ja np. zaczynałem od PHP 3.2, widzial ktoś tam kiedyś obiekt ?) i odnoszę wrażenie, że gdyby nie studia gdzie programując w C i będąc męczonym przez wykładowców nauczyłem się enkapsulacji, nazewnictwa zmiennych i funkcji, warstwowości… skąd taki Zenek ma to wiedzieć ? W tutorialach tego nie ma, często jeśli ktoś tego nie wyjaśni to zrozumienie z książki (nie ma co ukrywać większość książek o programowaniu ma kilotony błędów i skupia się nie na tym na czym powinno – ostatnio trafiłem jakąś książkę do Javy ee – pełna obrazków “komiksów” – opisy powtarzane po 4x a to co ciekawe. czyli ładnie obkomentowany kod , znalazło się na serwerze ftp wydawnictwa do sciągnięcia.

Dape
48

Czesio jest wyśmienitym programistą.
Nawet stworzył dość obszernego bloga, który podobno ma kiedyś działać na więcej niż 2 przeglądarkach.
Śmieje się z Zenka, bo jest zazdrosny, że ten potrafi zmienić koło w samochodzie i widział kiedyś w realu gołą kobietę.
No ale to przecież nic – Czesio w końcu zna Cake i Zend Framewrok, a w liceum pani go chwaliła, że jest najlepszy z matematyki.
Tak – Zenek umie zmienić koło w samochodzie, a nawet wykonać rysunek techniczny, bo webmasterka to nie jedyne zajęcie w jego życiu.
Pewnego dnia Zenek zdał sobie jednak sprawę, że istnieje coś takiego jak Open Source.
Ludzie przestali chcieć płacić za “cudowne” oprogramowanie, doprowadzające użytkowników do szewskiej pasji, więc jego producenci wymyślili Open Source.
Czesio w przeciwieństwie do Zenka dokładnie nie wie, że to machina marketingowa i chce być taki jak dobrodzieje z ruchu Open Source.
Dlatego pomaga innym pisząc tutoriale (może i z błędami, ale za to darmowe).
Zenek – durny chłop, nie przesiedział 30 lat przed komputerem jak Czesio, zrobił gdzieś w międzyczasie podyplomówkę z zarządzania i doskonale sobie zdaje sprawę ile można zarobić stawiając sklepy i strony www na badziewnym, aczkolwiek darmowym oprogramowaniu. Najpierw joomla, potem nauka php, ruby on rails itp.
Z resztą nie ważne. Ważnie, że Zenek sprzedaje 2-4 strony po kilka kafli miesięcznie i kupił swojej pięknej żonie nowe auto na urodziny.
Czesio żony nie ma. Tzn. ma koleżankę na facebooku.
Czesio nie ma czasu na głupoty. Żona, auto, browar – to tylko widok. Najważniejsze jest to co ma się w głowie – czyli kontroler.
Czesio woli nadawać na blogach na Zenka, który teraz do stronek dorzuca dodatki w jQuery ( i dodatkowo za to kasuje) , które zresztą Zenek nauczył się tworzyć na blogu Czesia.
Zenek z kolei świetnie zdaje sobie sprawę, że pisanie blogów to bardzo ostatnio popularna psychoterapia przeciw kompleksom, więc oprócz tutorialu żadnych głupot z bloga nie ma zamiaru czytać.

No cóż – Czesio to Czesio a nie głupi Zenek. W końcu jest taki mądry, ma MVC w jednym palcu a OOP umiał jeszcze przed porodem (dla tego śmieje się z Zenka, że ten musiał w trakcie nauki popełniać błędy).
Niech se tam Zenek zarabia, dobrze się bawi. Niech go tam diabli.
I tak jest debilem. Zresztą każdy, kto nie jest informatykiem jest debilem – pomyślał Czesio.
I tak kiedyś Czesia zechce jakaś super cycata blondynka – on jest przecież taki mądry i ma tylu kolegów co go chwalą w jego wirtualnym community.

Zenek 2
49

A gdzie tacy Zenkowie jak ja maja sie uczyc? Przegladam mase tutkow i pol tony ksiazek, wszyscy mowia ze PHP jest taki latwy a MVC to przeciez takie logiczne itd. ale gdzie istnieje jakis poczatekj tej opowiesci? Kto moze mi wytlumaczyc to z obiektami i kodem ktory sie nie duplikuje??? Jezeli nikomu nie mozna ufac a ksiazki nadaja sie na papier toaletowy to gdzie ja mam sie tego wszytskiego nauczyc??? Jakos nie moge uwierzyc ze PHP jest takie latwe bo skoro jest to czemu nikt nie umie tego lopatologicznie wytlumaczyc??? Wkurza mnie ta moja bezsilnosc czasami, jak sie wyrwac z Zenkowej skory???

mj22pk
50

Śmieszny jest nie Zenek, tylko ten właśnie cały “blogasek”.
Kilka uwag do autora – po pierwsze Bolku jak piszesz o jakiejś książce to przynajmiej ją obejrzyj.
W podręczniku “PHP Programowanie Gier” jest bardzo dużo o grafice.
Po drugie, jest to jeden z najlepszych podręczników do nakui PHP, a nawet jeden z najlpszych podręczników dla zaawansowanych pehapowców, z racji wielu tablic z nieznanymi funkcjami pehapowymi.
To co krytykujesz w kodzie Zenka to kod php mieszany z html.
Jeśli ci się to nie podoba, to nie korzystaj z PhpMyAdmin, bo jest całkowicie w taki spoób napisany, z wyjątkiem jednej jedynej klasy w całym kodzie.
I najważniejsza rzecz.
Piszesz o problemie, to napisz o co ci chodzi dokłanie.
O stopkę “Copyright” o wiek Zenka, że zaczął szybciej programować niż ty dobrze czytać, czy o kod proceduralny.
Boli cię kod proceduraly – to się nie patrz.
Dupsko cię sfędzi – to się podrap.
Ciekawe czy jesteś na poziomie osoby co rozróżna programowanie procedualne od strukturalnego.
Nawiasem – dobry programista to nie ten, co na siłę wszystko w obiekty ubierze, tylko ten, co potrafi
rozpisać każdy, nawet najbardziej kosmiczny algorytm.
I nie ważne, czy zrobi to w PHP, w Javie, w C w Pascalu czy nakartce papieru.
Biorąc pod uwagę, że blogaskujesz sobie w WordPressie domyślam się, skąd niechęć do własnych cms’ów.
Po co pisać swoje – przecież są darmowe !
DO ZENKÓW – NIE DOŁUJCIE SIĘ CZYTAJĄC TE MIERNE BLOGASKI !!!

Mr Qupa and jego Dupa
51

Do autora powyżej, skoro już o przykładach piszemy
Dlaczego Moziilla nie napisała własnego silnika do strony Mozilla Addeons tylko skorzystała z CakePHP, niedawno właśnie stwierdzili że mają kilka problemów i lepiej będzie zmigrować stronę do Django. Czy takie problemy coś ci mówią czy interesujesz się tylko różnicami w językach, jeśli tak polecam Brainfuck i rodzinę języków ezoterycznych.
Niektórych naprawdę nie są w stanie wydać 10 000tys. – 100 000tys. zł na hosting miesięcznie skoro dobrze napisana aplikacja z tą samą funkcjonalnością może pociągnąć na hostingu za 1000tys. zł. na przykład na skalowalnej chmurze gdzie płacisz za moc obliczeniową a czas dostępu jest nieporównywalnie lepszy. Ale w tym kraju niektórych narcyzów się nie zmieni.

vane
52

Moim zdaniem ktoś cię nękał człowieku? Ludzie nie mają sie czego czepiać dobrze dzieci się uczą i dobrze źle lub dobrze ale czy warto pokazać jacy to my nie jesteśmy pro? Kod może i musiałeś poprawiac zgodze się ale najwyraźniej mogli nie brać tego kolesia jak dla mnie źal to wszystko co napisałeś takich jak ty “czepialskich” powinno się za jaja wieszać.

Nick
53

O, widzę, że chyba Zenek się zorientował, że ktoś wkleił jego kod i przystąpił go kontrataku.

Do: Zenek 2 – nadchodzi takie dzień, że pracodawca zaczyna się orientować, że jego oczekiwania zaczynają wykraczać poza możliwości darmowej Jomli, a pseudo-kod, który klepacz Zenek wyktorzył jest za wolny, nieoptymalny, serwis kuleje, pojawiają się straty. Zenek pracę traci, bo nie potrafi sprostać wymaganiom prawdziwych projektów. Koniec tej historii jest taki, że Zenek stawia fora phpBB by Przemo jako Freelancer za 10 zeta, bo tyle potrafi.

Do: Mr Qupa and jego Dupa – o, widzę zadawolony nabywca “PHP Programowanie Gier” się znalazł. Fajnie, że jest tam dużo o grafice, może nauczysz się obsługiwać Painta… Chociaż to wątpliwe, bo trzeba umieć czytać. Gdybyś umiał, to byś zauważył, że autor nie krytykuje książki, tylko tego, że nabywca jej nie zrozumiał i rzucił w kąt po zakupie.
A co do kodu – jeśli nie widzsz, co jest w nim złego mając na uwadze, że chodzi o większy projekt, to przeczytaj “PHP Programowanie Gier” jeszcze raz, bo nie znasz PHP, jesteś zwykłym klepaczem.
Wordpress? A czemu nie? Po co pisać CMS, jeśli jest gotowe rozwiązanie. Ale nie do wszystkiego jest gotowe DOBRE rozwiązanie. Naszą Klasę postawisz pseudo cwaniaku na Joomli może? Są sytuacje, gdy tylko DOBRZE napisane autorskie rozwiązanie może się sprawdzić. Najpierw Nasza Klasa miała napisane własne rozwiązanie, ale nie dobre, wolne, nieoptymalne

Do Nick: o – kolejny Zenek. Czyli co – kod jest do tyłka, wolny, ale należy go wychwalać pod niebiosa, bo ktoś go napisał? Cholera jasna – jest coś do dupy to każdy ma prawo to skrytykować i koniec pieśni.

Ogólnie uważam, że do każdego języka programowania powinno być coś, jak Prawo Jazdy do kierowania samochodami. Nie umiesz jeździć? To sprzedawaj ziemniaki na straganie, a nie za jeżdżenie się zabierasz. Oczywiście w środowisku komputerowym nie da się tego wprowadzić, nie ma policji, zresztą kontrolowanie tego byłoby bez sensu.

Podpis
54

cyt “Ogólnie uważam, że do każdego języka programowania powinno być coś, jak Prawo Jazdy do kierowania samochodami. Nie umiesz jeździć? To sprzedawaj ziemniaki na straganie, a nie za jeżdżenie się zabierasz.”

Oczywiscie, a potem strona www z 4 podstronkami i 2 formularami kosztowalaby mniej wiecej tyle co uslugi notariusza przy kupnie domu… Na pewno nasz kraj swietnie by sie rozwijal jakby nikogo nie bylo stac na strone http://www... Ale kilkaset (tys.) “licencjonowanych” programistow-inzynierow mialoby monopol na produkowanie swojego swietnego kodu…. i niewatpliwo zyloby sie wam swietnie. Ciekawe tylko jaka mielibyscie motywacje aby sie rozwijac :-)

Proponuje jeszcze wprowadzic licencje na grafikow (przeciez nie moze byc tak zeby ktos sobie sam cos zaprojektowal w photoshopie), SEO/SEM specjalistow (ooo, to dopiero przyklad – wykosic wszystkich “black-SEO”!), nie wspominam juz o project managerach … ;)

55

Ten artykuł dedykuje każdemu kto chce się pochwalić swoją “niebananą” znajomością PHP. Sam jeszcze mam sporo do nauki (obiekty to dla mnie nadal dziki dzik), ale na szczęście nie robię takich kodów jak dziś miałem okazję ujrzeć:

session_start();

if (isset($_POST['login']) && isset($_POST['haslo'])){
$uzytkownik = $_POST['login'];
$haslo = $_POST['haslo'];

include('connect.php');
$query = "select * from users where user='$uzytkownik' and pass='$haslo'";

$wynik = mysql_query($query,$db);
$ile_znalezionych = mysql_num_rows($wynik);

if ($ile_znalezionych > 0 ) {
$_SESSION['zalogowany'] = $uzytkownik;
}
else {
header("Location: index.php?id=blad");
}

}

56

ten kod mnie zaciekawił ponieważ taki sam widziałem w jednej z książek do php heliona (nie pamiętam tytułu). Co jest z tym kodem nie tak? Jedyne co mi się w oczy żuca to z leickiego punktu widzenia to:
$query = “select * from users where user=’$uzytkownik’ and pass=’$haslo'”;
(brak zabezpieczeń można wpisać dowolny kod sql w ”).

Możesz objaśnić? W końcu w książkach uczą takich przykładów….

stefan
57

zero walidacji np. :)

58

* w SQL do stringow uzywa sie LIKE a nie =
* zamiast uzywa mysql_num_rows, mozna po prostu dac if(mysql_query()) {/*logowanie*/}
* zamiast uzywac mysql_num_rows, mozna uzyc SQLowej funkcji COUNT()
* brak walidacji
* brak hashowania hasla
* w session sa niezabezpieczone dane
* niska czytelnosc kodu ze wzgledu na barak wciec

;-)
prawie wiecej bledow niz samego kodu:D

Kamil
59

Też tak zaczynalem, dokladnie od tej ksiażki!!!
I to w podobnym wieku! Wczesniej grzebalem przy Turbo Pascalu ale to takie podstawy podstaw, a aspiracje zawsze wysokie, ale w erze neostrady i gdzie wszyscy w ogame ciupali to pokazac kumplom ze sie napisalo wlasną gre to jak byc królem Anglii.
No i książka przyszla, w wieczor opanowalem podstawy php i htmla, jak w transie jakims wygladalem i sie brnelo :D Skonczylo sie na 3 miesiacach przed komputerem, dwoch klasach, 40 funkcjach i ukonczonym projekcie w 55%. Ile to na forach mnie wyśmiewali, ale się szukalo, szukalo i kombinowalo i co chwile probowalo to wszystko w calosc zlaczyc, najgorzej to z obliczaniem czasu bylo, time_stamp mi nieźle w glowie mieszal :D

A gierke możecie jeszcze zobaczyć tutaj: http://www.ourdoncaster.co.uk/ow/
trzeba sie zarejestrować :D (lub uzyc demo loginu: boba, haslo bob )

60

Hehe wesoło przerażająca anegdotka. Niestety ostatnio dostałem strasznie okropny skrypt do poprawy (Okropny w sensie że nie istny chaos w nim panuje)

przykład wycinku kodu: http://img97.imageshack.us/i/19134519783362023785710.jpg/

Cała strona jest tak napisana, a wybranie podstrony do wczytania działa na zasadzie if(wraunek){if(warunek){}…..}

Dodawanie tam nowej funkcji i poprawa tego jest strasznie irytującą sprawą…. a dobija osobiście mnie już to że strona była napisana przez “profesjonalną” firmę która określa się jako potentata w tej branży.

Osobiście mnie to przeraża.

Pozdrawiam !:D

Wadi
61

Pamiętajmy, że gdyby nie tacy Zenkowie, internet nie byłby taki jakim jest :)

Spełniają ważną funkcję – ktoś mam małą kwiaciarnię i robi stronę za 100zł.

Kwiaciarnia się rozrasta, on zauważył, że warto mieć stronę – rozbudowuje ją. Zatrudnia firmę. Płaci 5k zł. Po dwóch latach ma siec kwiaciarni i stwierdza, ze najwięcej sprzedaje w internecie. Więc robi wielką kwiaciarnię internetową za 100k zł.

Gdyby nie było Zenka, nie wszedłby do Internetu. Dzięki temu, że są dostępne tak takie usługi, ludzie wchodzą w biznesy elektroniczne.

Jeśli chodzi o psucie rynku… No zaraz, zaraz. Skoro Zenek robi coś, co działa, co spełnia wymagania klienta, to jest dobrym dostawcą usług [nie oznacza, że jest dobrym programistą].

pamiętajmy, że:

zarabia > działa > dobrze zrobione.

Najważniejsze, aby produkt zarabiał [z punktu biznesowego]. Idziecie do mechanika. Skasuje was na 1k zł. Samochód nie odpala. Wszystko jest zrobione super, dopieszczone w każdym calu, spełnia standardy w3c i rwg, asiua, jkdsdghsd, sdhsd, oraz nieodzowrne ISO2323214123412. No tylko, nie odpala. Za tydzień albo dwa będzie gotowe. Za jedyne dodatkowe 300zl. Ale to mechanik po studiach, zna się na rzeczy. naprawdę widać, że to jego pasja i ma potworną wiedzę. Dlatego to tak długo trwa, wszystko musi być u niego zrobione super. Każda uszczelka sprawdzona, każda śrubka zmieniona, bo lekko zaśniedziała.

Idziecie do innego mechanika. Okazało się, że trzeba było lekko podkręcić gaźnik. 10 zł. Co prawda nie zauważył wielu drobnych usterek, ale nie zagrażają życiu. Samochód odpala – wy wyjeżdżacie.

Samochodu użycie raz w tygodniu, aby pojechać kilometr na zakupy.
Tak naprawdę najważniejsze dla was jest, czy lakier błyszczy.

pamiętajcie, że nie ma czegoś takiego jak “psucie rynku”. Równie dobrze można powiedzieć, że programiści za 500zł psują rynek, bo agencje biorą po 10k za stronę, a najlepsze od razu od 100k w górę. I co?

Pracowałem w kilku firmach. Tam kod też bywa “zenkowy”…

62

Proponuję by autor zapoznał się ze stopką własnej strony…
Dokładnie z: “Damian Wielgosik – programista i (…) “.
Gigantyczne odstępy, “i” na końcu wiersza. Porażka!
Takich rzeczy dobry koder nie przepuści…

dr inż. Zenon
63

Zmień IE4 na coś nowszego, jeśli widzisz “i” na końcu wiersza.

64

Mam firefoksa, chrome i operę (w najnowszych wersjach). Wszędzie wyświetla się “i” na końcu. Coś trik z   nie działa.

dr inż. Zenon
65
dr inż. Zenon
66

Heh dobrze napisane sam znam wiele takich ludzi dla których nie liczy się optymalizacja a to żeby działało i aby pokazać jacy są “Pro”(stacy?)
jak mówi stare przysłowie: Od dzieci internet głupieje ;)

67

Witam wszystkich… nie da się ukryć, że fajnie czytało się zarówno treść jak i komentarze :) Według mnie nie ma nic złego w tym, że ‘profesjonaliści’ domagają się ‘pięknego’ kodu. Nie ma też niczego złego w tym, że ‘młodsi’ programiści (tak, celowo użyłem zwrotu ‘programiści’ gdyż nie uważam, że ktoś piszący kod po ‘zenkowemu’ nie zasługuje na to miano) nadal się ucząc zarabiają przy tym pieniądze. Ja sam spotykam się z klientami, dla których budżet w wysokości do 1000 zł to jest maks jaki przewidywali (a to trzeba podzielić między programistę i grafika) – choć również ich oczekiwania (najczęściej) nie są zbyt wygórowane. Wiadomo, że nie można mieć wszystkiego, z jednej strony świetnej (wydajnej) aplikacji a z drugiej strony za pół darmo, ale nie każdy jej potrzebuje. Czy strony w stylu lekko rozbudowanej ‘wizytówki’ (o zgrozo po tylu latach swobodnego dostępu do internetu i internetowej edukacji firm nadal zdarza się to dość często) muszą robić starzy wyjadacze z zastosowaniem wszystkich kanonów projektowania? Według mnie nie… Więc niech ‘Zenkowie’ robią strony firm, które i tak do ‘NieZenków’ się nie odezwą ponieważ budżet im na to nie pozwoli. Jeśli jednak klient rozwinie się na tyle, że ‘Zenkowe’ umiejętności mu nie wystarczą (a już zauważy, że internet przynosi mu wymierne dochody) to zwróci się do ‘NieZenka’ po jego ‘profesjonalne’ umiejętności… Tylko, że jest szansa, że zanim klient do tego dojdzie… ‘Zenek’ zdobędzie już doświadczenie umożliwiające mu sprostanie dalszym potrzebom klienta. I tyle… nikt z nas – programistów (zarówno ‘Zenków’ jak i ‘NieZenków’) z umiejętnością programowania się nie urodził, a biorąc pod uwagę rozwój technologii, każdy z ‘Zenków’ i ‘NieZenków’, uczył będzie się dalej i dalej :) Nie zgodzę się tylko z atakowaniem ferrante :) ja swojego czasu sporo skorzystałem z jego bloga.

Też Trochę Zenek
68

Przeskanowałem część komentarzy i ten mnie bardzo rozbawił (mojego imiennika, buu):

“* w SQL do stringow uzywa sie LIKE a nie =
* zamiast uzywa mysql_num_rows, mozna po prostu dac if(mysql_query()) {/*logowanie*/}
* zamiast uzywac mysql_num_rows, mozna uzyc SQLowej funkcji COUNT()
* brak walidacji
* brak hashowania hasla
* w session sa niezabezpieczone dane
* niska czytelnosc kodu ze wzgledu na barak wciec”
wujek dobra rada :D

Zaskakuje też spore oburzenie w powyższych komentarzach typu: “jak Damianie możesz tak szydzić z innych programistów?! kod to kod”; co prawda wpis trochę stary, ale to straszne co tutaj wyczytałem i zaczynam rozumieć, dlaczego inni programiści gardzą PHP.

69

ehhh,
Panie Autorze, czy Pan zaczynal inaczej niz Zenek? Dlaczego Pan tak nienawidzi Zenka? bo dostrzega Pan go w sobie? Zostal Pan geniuszem programowania w wieku 14 lat? Prawda jest taka ze kazdy z was jest Zenkiem, ze kazdy z was tak zaczynal, to jest normalna kolej rzeczy… moze Zenek sie nie rozwinal do takiego poziomu jak autor ale.. I wcale nie jest smutne ze firmy placa Zenkowi za zlecenia.. to wlasnie dobrze :)

kat-e
70

Witam

Jestem jeszcze przykładowym Zenkiem, ale i tak zgadzam się z Autorem.
Nie da się nie popełniać błędów, ale oferowanie takiego kodu klientom z TAAAAKIMI zapewnieniami, jest czystym Oszustwem. Niestety jest to powszechne i nawet niekwalifikowane jako oszustwo. Mniej więcej tak samo jak sprzedawanie popsutych owoców, jako ledwo zerwane z drzewa.

Nie każdy jest od razu programistą. Zamiast naciągać naiwnych ludzi na pieniądze, lepiej poświęcić trochę czasu na naukę i kiedy się jeszcze ma “młody, światły umysł” starać się realizować własne pomysły.

Nawiasem mówiąc więcej się zarabia na oryginalnych pomysłach, niż na czystej wiedzy. I jeszcze, nawet najprostsza rzecz wymaga trochę umiejętności.

lenrok7
71

Aby te wszystkie komentarze nie były całkiem zniechęcające OOP można zacząć od tego:
http://pl.wikibooks.org/wiki/Php#Programowanie_obiektowe

Również warto (z rezerwą) spróbować framework np. CodeIgniter pomaga uniknąć wielu rażących błędów na starcie (nie wszystkich).
http://blog.alchemycode.pl/2010/04/14/5-najlepszych-frameworkow-php-o-ktorych-warto-wiedziec/

Jeszcze kilka książek i ĆWICZENIA. Jak ktoś czyta już tutka to warto żeby chociaż te przykłady które tam są napisał (nie przepisał) Tak jak wszyscy czytali kurs css’a ale jakoś nikt od razu po nim nie umie nawet porządnie floata użyć (dopóki sam nie spróbuje). Czyli najpierw warto zrobić 20 swoich projektów, żeby płatny był 21 a nie drugi z czego pierwszy niedopracowany.

lenrok7
72

It’s an awesome post in support of all the internet visitors; they will take advantage from it I am sure.

73

wy tez jestescie fachowcy… w tym tutorialu pisze ze nie uzywa sie Wyrazen Like do stringów

http://www.youtube.com/watch?v=wvKt_9LH004&list=PL2F887FD41D65DFC1

pawel
74

witam chce zrobic sam facebooka ktus wie jak? znam html i php instrukcje $_GET jak to zrobic przez Get?

alojzy
75

Jakieś 9 lat temu robiłem tego typu galerie ale byłem strasznie upalony i traciłem świadomość i poczucie czasu wtedy też popełniłem podobny kod ponieważ miałem mnóstwo zdjęć o rożnych rozmiarach i trzeba było to jakoś znormalizować, potem kiedy już byłem po odwyku itd. gdy zobaczyłem ten kod z przerażeniem zdałem sobie sprawę że nic z tego nie rozumiem a sam kod mocno obciążał komputer po jego uruchomieniu więc go bezpowrotnie usunąłem bo wstyd i hańba, teraz małymi kroczkami zbliżam się do tematu PHP, ponieważ zacząłem jakiś czas temu robić projekty na targowisko z templatkami i tam weryfikacja jest potężna.

Dodaj komentarz

Dozwolone tagi: <blockquote>, <code>, <strong>