Cóż, nie jestem fanem ostatnich decyzji Opery – szczególnie jeśli chodzi o UI przeglądarki – ale dobrych i pomocnych inicjatyw nigdy nie za wiele. Dobrze, by Firebug miał konkurencję, więc polecam wypełnienie ankiety nt. Dragonfly, narzędzia wspierającego web development w Operze.

Komentarze
a to nie troche jak reanimowanie trupa? Wydaje mi sie ze opera leci na łeb na szyje jeśli chodzi o poparcie. Pozatym jest Firebug lite:).
michał b. -> Hmm, Opera może nie pnie się do góry tak samo szybko jak np. Chrome, ale żeby od razu popadać w skrajność, że spada na łeb, na szyję? ;)
Mysle, ze najblizsze miesiace to dni prawdy dla Opery ;-)
Pozdrawiam
Opera w skali globalnej może nie wypada najlepiej, ale w niektórych krajach ma trochę rynku. No i dodatkowo trzeba liczyć Operę Mobile/Mini. Wydali także wersję na iPhone OS, co było dosyć szeroko komentowanym newsem (niestety sam produkt nie był aż tak dobry jak się spodziewano). Jej uśmiercanie jest raczej przedwczesne ;)
Na desktopy, a w tym na Linux’a Opera nie jest aż tak bardzo popularna (popularność nie koniecznie współgra z jakością), ale na urządzenia mobilne jest jednak w czołówce i ostatnio prężnie zdobywa kolejnych fanów.
IMHO Gdyby Opera miała taki marketing jak Chrome, czy swego czasu FireFox, procentowy udział w rynku wyglądałby inaczej.
Przewiduję stopniowy wzrost popularności Opery kosztem topornego firefoxa (chociaż wiadomo większość jego użytkowników przejdzie na Chrome).
@michał.b – wydaje ci się :P