To już rok od premiery mojego bloga. W tym czasie powstało 58 notek, a Czytelnicy napisali mniej więcej 460 komentarzy (vide Spam Karma). Co dalej?
Przeszłość
Przed pojawieniem się bloga w sieci uznałem, że powinienem w głównej mierze skupić się w nim na kursach i poradach dotyczących programowania. Jak zapowiedziałem w pierwszej notce, miało być o JS, PHP, a także czasem o Ruby i Pythonie. Plany te zrealizowałem w 1/4. Powstało bowiem spore, 20-sto odcinkowe Wprowadzenie do JavaScript, a o pozostałych językach napisałem niewiele.
Także ogólna liczba postów nie zachwyca. 71 notek to stanowczo za mało, jak na 12 miesięcy bytu w Internecie. Przyczyny tego stanu rzeczy są dwie, jak najbardziej ludzkie: dużo pracy i wszędobylskie lenistwo. O ile z nadmiarem roboty można wygrać, tak z lenistwem? ;-)
W trakcie ostatnich 12 miesięcy blog trafił trzy razy na Wykop – przy okazji kursu JS, jQuery oraz premiery Drawtera. Jest to zadowalający fakt, za co dziękuje Czytelnikom.
Korespondując z blogiem powstał właśnie Drawter. Jak na projekt bez sztucznego wywoływania buzzu, zyskał jakąś tam popularność. Smuci jednak fakt, że tak naprawdę polskie blogi i media nie dostrzegły tego, jakby nie było, przydatnego dla webmasterów narzędzia. Fakt jest też taki, że nie zrobiono wiele w tę stronę, co powinno się lada moment zmienić. Nie zasypiam gruszek w popiele, bo wiem, że przed projektem stoi świetlana przyszłość. Drawter Amateur przecież już wkrótce.
Przy okazji tekstów o programowaniu, powstało kilka okołotematycznych. Było trochę sarkazmu, ironii i humoru. O ile z tekstów oceniających inne strony nie jestem do końca zadowolony (krytyczna forma to według mnie domena krzykaczy, której teraz żałuje), tak z tekstów humorystycznych jak najbardziej.
Przyszłość
Powracając do pytania zadanego wcześniej, co dalej? Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mnie przez ten czas wspierali i komentowali treść tego bloga. Mimo to sprawy zaszły ciut za daleko:
Takich komentarzy dostaje ostatnio coraz więcej na mailu, w komentarzach. Przeważnie je usuwam. Dlaczego? Otóż, o ironio, po porównaniu IP z innymi komentarzami jasno wynika, że pisze je bardzo znany tech-blogger.
Cóż, Polska. W każdym miejscu doszukują się wpadki i słabości człowieka. I jeszcze muszę moderować te zgryźliwe komentarze, bo ktoś sobie zażyczył mnie kompromitować. Zamykam więc bloga. Co potem? Wybywam do Mountain View (dostałem dość fajną ofertę), krzewić jedyną słuszną „W3C way” wraz z moją piękną ukochaną.


Komentarze
Szkoda :)
pozostaje mi podziękować za wszystko, czego się dzięki ferrante.pl nauczyłem ;)
Riddle odszedł… Ferrante odchodzi… ehh…
Wszystkie Najlepszego z okazji Urodzin.
Powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga :-).
śliczna ukochana ;) nadaje się do serii „Friday Girlz” na 2UP ;)
dziwne, ale smutek czuję :). Jak po stracie ukochanego chomika. Szkoda, że opuszczasz nasz kraj, mam nadzieję, że niedługo wrócisz.. dzięki
Zycze kolejnego roku i jeszcze raz dzieki za kurs JavaScript:) Moj blog tez wlasnie roczek obchodzi :)
Dzieki za zyczenia, to naprawde mile, ze potrafiliscie wyrwac mnie ze szponow wrednej ukochanej ;-)
To ja się przyczepie :) „Nie zasypuje gruszek w popiele” powinno być „Nie zasypia gruszek w popiele” Co do samego bloga to dziwi mnie jedna rzecz. Wydaje mi się, że autor się obraził na komentujących tylko nie wiem dlaczego. Skoro publikuje się jakąś treść to wiadomo, że ludzie oprócz zachwycania znajdą i wytkną jakiś błąd ale czy to oznacza, że trzeba się zamknąć w skorupie i zniknąć? Wydaje się mi a nawet jestem pewny, że nie. Poza tym lepiej pisać rzadko ale treściwie. I tak podziwiam cię, że napisałeś tyle wartościowych notek a Drawter to sukces i nie ma co sie martwić, że nie jest to zauważalne w polskiej prasie, tylko robić swoje a lepsze czasy przyjdą same. Na sukces niestety nie mamy wpływu. Możemy wszystko robić aby go osiągnąć ale czy on nadejdzie to już nie od nas :)
No nie… Powiedz, że nie masz czasu na bloga, albo że Ci się nie chce. Nie ma sprawy. Szkoda, ale rozumiem. Ale jeżeli zamykasz bloga z powodu komentarzy jednego żałosnego człowieczka, to sorry, ale dupa z Ciebie;) Wolę jeden wpis na miesiąc, niż np. blogi, które kiedyś były interesujące i pełne rzeczowych wpisów, a teraz zawierają fotki z flickr’a prezentujące nowe iMac’i i iPhone’y autora… Panie Ferrante, nie rób nam tego i pisz nadal. Chociażby raz na kwartał, ale pisz :)
Cholera! Się nabrałem… ;]
Ris – co do gruszek, idealnie wpisuje sie w konwencje tekstu, nieprawdaz? ;-) Zmienie, kiedy juz dostateczna ilosc ludzi wyperswaduje mi podazanie za ukochana ;-)))
Dziekuje za mile slowa, postaram sie wkrotce za nie wynagrodzic ;-);
Szkoda, ale i zarazem yeah:), bo przykro sie zrobilo:).
Pozdrawiam!
już myślałem ze faktycznie kończysz z tym blogiem ;p
zawsze myślałem ze JavaScript to magia ale poszukałem w Google i znalazłem ferrante.pl bardzo mi się podoba twój sposób przedstawiania poszczególnych (porad?) xD
Pozdro
PISZ CZĘŚCIEJ !!
Też niemalże się nabrałem. Niemniej jednak – design bloga mi się podoba i nie zmieniałbym go, chyba że masz naprawdę coś o wiele lepszego. Czekam na notki zwłaszcza o PHP, Pythonie i Ruby.
Panie F. również życzę wiele dobrego po drugiej stronie Atlantyku, z nadzieją że będziesz pisał raz na jakiś czas. I tak polska blogosfera podniosła straty, po zawieszeniu riddle’owego bloga a co dopiero ty.
Odnośnie tego screena, to bardzo ciekawe zjawisko – czyżby zaczęła tzw. bratobójcza walka o prym w blogosferze ?
Dzięki tobie zacząłem się na nowo interesować JS i framework’ami. Tak wiec, mam dług wdzięczności wobec Ciebie :)
aha, mam nadzieje ze nast. odsłona nie bedzie cięzka wzgledem grafy? bo chciałbym wchodzic z telefonu :D. :)
ładnie to tak z chorego sobie żarty robić?
pff…
;)
Hehe – no pare minut mi zajęło zanim skumałem lekki żarcik:)
Rozumiem, że blog będzie kontynuowany, będzie więcej prywaty, więcej o PHP, więcej o Twoich projektach (lubie różne case-study) i w ogóle więcej i ciekawiej :):)
Tak sobie myślę że może po Riddle’u zajmiesz miejsce ??? hehehe
Pozdrawiam i życzę wytrwałości oraz nawiązując do Twoich słów mniej lenistwa :)
Z racji tego, ze coraz bardziej się zagłębiam w tematyke javascriptową, ajaxową i frameworkową, nie mogę się doczekać wydania kursu JS w PDF . :)
Z chęcią na Twoim blogu zobaczyłbym jakies porównanie obecnie znajdujących się na rynku frameworków dla JS : jquery, prototype, mootools,etc. Wszystkie wyglądają na bardzo pomocne, ale który z nich jest najlepszy?
PS:
Czy kurs jquery będzie kontynuowany?
Damianie – gdzie ludzie tam konflikty. Pisaj dalej !!! Zawsze po formacie i zainstalowaniu systemu, włączam IE -> instaluje Firefox-a -> wrzucam do zakładek ferrante, więc sam rozumiesz… :)
Walker – szczerze powiedziawszy ten layout juz mnie.. znudzil? Co prawda jest b. ladny, wiec moze pomyslimy z jego autorem nad wydaniem go jako szablonu.
Bobiko: coz, bedzie troche wiecej grafiki, ciezko mi powiedziec jak to bedzie wygladalo na komorce. Zobaczysz, ocenisz. ;-)
HaRy – smiech to zdrowie ;-)
pauluZ – dziekuje, przyda sie potwornie
banan: Bedzie o frameworkach – osobiscie nie uzywam wszystkich, wiec spojrze na nie od strony poczatkujacego. Z jQuery mysle ze dojdziemy do jakichs 10 odcinkow.
ivan: ;-)
Sto lat, sto lat ;)
Pisz dalej, bo pisać umiesz :)
gratuluje i z niecierpliwością oczekuje kolejnych wpisów
twój blog wybija się na plus, pisany jest językiem przystępnym nie tylko dla osób z doświadczeniem
3 dni różnicy między urodzinami blogów to niewiele :))
Oby dla obu stron następny rok był jeszcze bardziej owocny, niż miniony! ;)
Wszystkiego dobrego :)
Pisz dalej to co potrafisz najlepiej. Przyda się na przyszłość :)