Wszyscy mają MacBooka…

Jak zapewne wielu Czytelników gazety.pl dostrzegło, w sekcji polecanych materiałów promowane było (jest?) spotkanie na szczycie Jobsa i Gatesa. Mniejsza o to, tym bardziej, że to dość stary artykuł i kto chciał widzieć, już dawno go zobaczył. Zaintrygował mnie natomiast dodatkowy link, który odnosił do dyskusji pod tytułem PC vs Mac. No właśnie…

Jako że planuje zakupić laptopa, który posłuży mi na następne lata, z wielką chęcią przeczytałem, co do powiedzenia mają inni Internauci. Chodziło mi oczywiście o plusy posiadania sprzętu Apple. Muszę jednak stwierdzić, że wyszła z tego typowa polska pyskówka, z której musiałem wybierać najrosądniejsze opinie wśród stosu zwykłego spamu spod szyldu bo Mac rulez i basta

Jeszcze do niedawna byłem dużym zwolennikiem zakupu maszynki od Apple. Nawet nie starałem się zagłębiać bardziej w temat. Wystarczyła mi opinia innych osób siedzących w branży, która zdawała się mówić jedno – MacBook to klasa sama w sobie. Można powiedzieć, że padłem ofiarą hype’u, jaki można zauważyć ostatnimi czasy. Szybko jednak przekonałem się, czytając kilka artykułów, porównań i opinii, że tak naprawdę muszę się jeszcze głęboko zastanowić nad zakupem produktu spod znaku jabłuszka.

W zasadzie osoba taka jak ja, czyli korzystająca intensywnie z Internetu, z multimediów (aczkolwiek raczej bez gier…) i programująca, nie potrzebuje za wiele. Umówmy się, że nie jestem już młokosem z osiedla, który kupuje komputer dla samych liczb. Ustaliłem więc, że w pełni zadowoli mnie coś z przedziału 2,5 tysiąca – 4 tysięcy złotych. Oczywiście wstępnie, bo na razie nie jestem jeszcze pod ścianą i owy zakup nie jest w tej chwili rzeczą priorytetową. Moimi liderem był MacBook 13.3″. Przyznam, że dość długo, dopóki nie przeczytałem tego i owego, i dopóki nie sprawdziłem, że za tę cenę mogę mieć porządną Toshibę, ot choćby .

W tej chwili mogę powiedzieć, że w kwestii zakupu laptopa stoje przed pytaniem, nie co kupić, a dlaczego kupić MacBooka. Wiąże się z tym wiele wątpliwości, które mam nadzieję, inni, bardziej kumaci ode mnie, pomogą mi rozwiązać.

Po pierwsze, twierdze, że owy makbuk ma za mały ekran (choć warto nadmienić, że dużo się przemieszczam, tak więc sądze, że małe gabaryty byłyby plusem). Ok, rozdzielczości są te same, ale czy to jednak nie stanowi różnicy? Wydaje mi się, że to dość istotna sprawa, aczkolwiek mogę się mylić, ba, nawet chciałbym. Nie mówię już o karcie graficznej, która dysponuje 64MB pamięci, aczkolwiek to też może nie być problem, bo wielokrotnie spotykałem się z opiniami, że MacBooki w Mac OS X są o wiele szybsze i wydajniejsze, niż wskazuje na to konfiguracja sprzętowa. Hm?

Inna sprawa to dysk, przy 120GB Toshiby, 60GB wydaje się dość małe, dlatego kolejne moje pytanie, czy istnieje możliwość upgrade’u tego nośnika danych?

Co do software’u jestem większym optymistą. Na Maca jest świetny edytor kodu TextMate, aczkolwiek zastanawia mnie, co z uruchamianiem programów pod WIN32 itd. Co z localhostem takiego Apache’a na przykład? Dalej, zastanawia mnie również, czy komputer w takiej konfiguracji dawałby radę przy przejściu na Windows XP, dajmy na to.

Słyszałem też, że są jakieś problemy z polską wersją OS? Czy to prawda? Chciałbym też wiedzieć, czy fakt, że jestem klientem Apple daje mi z tego urzędu jakieś dodatkowe profity…

W zasadzie moje obawy kształtują się głównie wokół deficytu software’u na Maci oraz tego, czy za rok przyjdzie taki moment, że powiem: kurczę, tego nie da się tutaj zrobić, przeklęty Mac!. Ważny jest też sprzęt, chociaż ponoć Maci nie starzeją się tak szybko…

To, co mnie w tej chwili przekonuje do tego sprzętu, to świetny design, chyba najlepsza klawiatura w komputerze przenośnym eva, bardzo sympatyczny OS oraz opinie o niezawodności i stabilności systemu, jak i komputera.

Chcę po prostu dobrej maszynki, z którą nie będę miał problemów. To jak będzie, pomożecie?

Komentarze

1

odkad apple przerzucil sie na procesory intela mozna na jego sprzecie instalowac rowniez windowsy. natomiast w kwestii dysku twardego nie widze zadnego problemu – wystarczy kupic jakis na usb.

bdg
2

Niestety nie mam Maca, więc nie przedstawię Ci opinii Mac-usera ;D Jednak pierwsza sprawa, jeśli ma to być komputer codziennego użytku, to zakup 13” monitorka jest nie najlepszy. Przy kilkugodzinnej pracy dziennie, szybko zepsujesz sobie wzrok. Dodatkowo mam poważne obawy przed kupnem czegoś starszego od core2duo i mniej niż 1GB RAMu. Być może, że Macowy OS nie ma takich wymagań, jednak mimo wszystko wolałbym coś na wzór tej Toshiby lub czegoś podobnego.

3

@bdg – nie po to kupuje się laptopa, żeby biegać z podłączonymi do niego urządzonkami ;D

4

no tak, ale zauwaz, ze lekkie laptopy rzadko maja duze dyski. a suma mas maly laptop + przenosny dysk bedzie mniejsza niz ultra-wypasionego sprzetu [sam zasilacz moze sporo wazyc, a mam w tym, niestety, doswiadczenie]. inna sprawa to cena.

bdg
5

No wlasnie, widac, ze potwierdzaja sie moje obawy co do wyswietlacza..

6

Odnośnie samych Macbooków spotkałem sie z opiniami kliku osób, które używały maca raczej opinie są średnie.

Ris
7

Kocureq – heh, no w Polsce ceny Pro zaczynaja sie wlasnie od tych 7 tysięcy z kawałkiem… Gdyby bylo mnie stac, nawet bym sie nie zastanawial :-), ale na razie planuje rozsadnie wydac pieniadze.

W ogole obserwuje sobie rozne glosy i dochodze do wniosku, ze moze by tak warto bylo poczekac do wydania Leoparda. A noz trafi sie jakas promocja…

8

Jeśli kupowałbym MacBooka, to tylko MacBooka Pro. Idź do jakiegoś iSpotu i pomacaj tą klawiaturę – jest boska. Kupiłbym MacBooka niezależnie od systemu, mogę tam postawić Windowsa, Linuksa czy MacOSa. Ale sprzęt sam w sobie jest świetny.

Niestety także bardzo drogi, MacBook Pro w konfiguracji która mi na kilka lat wystarczy to wydatek ok. 7500 zł (zakładając, że go kupię w Stanach). Jeśli jednak byłoby cię stać – polecam.

Kocureq
9

Mam podobny dylemat. A raczej miałem. Też zbieram sie do zakupu laptopa, ale po chwilowych achach i ohach nad Mac`iem, stwierdziłem że póki co to niezbyt dobry wybór. Czemu? Cena nie na nasze warunki. Mniej softu, a ten który jest, w rzeczywistości jest trochę podkolorowany (TextMate- ostatnio, po przeczytaniu pewnie tego samego co ty- samych superlatyw wcale nie okazuje się takim kosmicznym edytorem. Nawet na Win znajdziesz odpowiedniki skutecznie go zastępujące. Choćby taki E)
Oczywiście można zainstalować Windows zamiast/czy obok Mac OSX- ale chyba nie po to się wydaje te grube pieniądze ;) Swoją drogą- IMHO główną zaletą Mac OS X jest ten eyecandy interface. Bo z całą resztą, na DOBRZE skonfigurowanej windzie nie mam problemów :)

Dla grafika- ok, dla programisty- niekoniecznie. Tzn nie mówię, że byłby zły, tylko stwierdzam, że nie będzie Ci się pracowało o wiele lepiej. Tyle od człowieka, który Maca nie ma, tylko używał kilka razy w życiu

wzs
10

Witam!

Nie posiadam co prawda Mac`a, ale mam możliwość obcowania z takim. Generalnie jak dla mnie nie nadaje się na sprzęt dla programisty. Mały ekran (tutaj potwierdzę Twoje obawy – wpatrywanie się w 13.3″ kilka godzin dziennie nie jest najzdrowsze) – niby te same rozdziałki, ale weź pod uwagę, że pixel to jednostka relatywna – wielkość zależy od wymiarów ekranu. Za małym ekranem idzie mała klawiatura. Do tego to „eyecandy” – mi się akurat nie podoba ;)
Plusem jest dopracowany system, design, waga i możliwość upchnięcia sprzętu do kobiecej torbki (bo noszenie w oryginalnej torbie Apple to jak mówienie złodziejom: „ukradnij mnie!” ;) ).

Ale ja nie o tym chciałem. Może zwrócisz uwagę ba HP? Od pół roku jestem szczęśliwym posiadaczem HP nx6310. Core 2 Duo (1.66 GHz), 1GB-RAM (512 musiałem dokupić), 60GB dysk, 15″ matryca (Brightview) . Sprzęt sprawuje się doskonale- na systemie obsługującym skalowanie CPU bateria trzyma 3.5h (bez – 2.5h). Z minusów – tylko 2 porty USB i brak Bluetooth (ale ja akurat nie potrzebowałem). Całość – 3 100 zł

Na koniec rada od osoby, która ma na codzień do czynienia z 4 laptopami – zwracaj szczegółną uwagę na klawiaturę, żeby się nie wrobić w układ z klawiszami „del” i „end” upchniętymi koło strzałek i wymagajązymi kliknięcia w „fn” w celu użycia – to jest okropnie denerwujące ;)

Pozdrawiam

11

Z instalowaniem Windowsa na MacBooku Pro jest różnie – znajomemu nie działał on najlepiej (zawieszanie sie programów oraz od czasu do czasu komputer mulił – np. explorer zjadał prawie całą moc procesora) i w końcu powrócił do PC…

dawid
12

Dzieki wszystkim za opinie – te mniej i te bardziej rozlegle. Musze stwierdzic, ze coraz bardziej jestem za zakupem tradycyjnego laptopa. Apple, jak stwierdzil ostatnio moj znajomy, to w wiekszosci tylko dodatkowy szpan.

Michale

Na koniec rada od osoby, która ma na codzień do czynienia z 4 laptopami – zwracaj szczegółną uwagę na klawiaturę, żeby się nie wrobić w układ z klawiszami “del” i “end” upchniętymi koło strzałek i wymagajązymi kliknięcia w “fn” w celu użycia – to jest okropnie denerwujące ;)

Wlasnie, klawiatura w moim odczuciu to wazny punkt kazdego notebooka. Najwygodniej dla mnie, by klawisze byly jak najbardziej wypukle. Obcowalem przez pewien czas z Acerem (wiem, Acer to i tamto, ale daje przyklad ;-)) i tak wkleslej klawiatury, ja, PeCetowiec, nie znioslbym za Chiny. Zna ktos jakas serie laptopow dowolnej firmy, gdzie wlasnie na to polozono nacisk? Bylbym wdzieczny :-)

wzs, dawid

No wlasnie, jeden MacBook drugiemu nierowny – i jesli chodzi o awaryjnosc i, przede wszystkim, przeznaczenie. Po tym co przeczytalem, Mac jako programistyczna zabawka to nuta przyszlosci.

13

IMHO właśnie klawiatura (i touchpad) jest najważniejsza w lapku, szczególnie jeśli to sprzęt dla kodera. Właśnie dlatego używam dość leciwego Comapq Evo N610c i bardzo go sobie chwalę. Układ klawiatury taki jak powinien być, touchpad też wygodny.

Ferr, zwróć uwagę na HP którego podał Michał. Uzywałem trochę sprzętu z taką samą obudową (nx6110) i sprawuje się bardzo dobrze. Opinie właścicieli podobnych lapków HP także są dobre. Sprzęt jest wytrzymały i solidny (opinia wieloletniego użytkownika, z którym laptop wiele miejsc zwiedził).

Jeszcze co do HP, to nie musi to być konkretnie ta seria. nx6110, nx6310, nx7400 mają bardzo podobną obudowę (prawdopodobnie te same komponenty). nx7300 jest nieco nowszą konstrukcją, następcą nx7400. Właśnie w tej serii warto czegoś poszukać. Dobry sprzęt za przyzwoite pieniądze.

Elf
14

Dzieki za opinie, zainteresuje sie HPkami. Zakup laptopa przelozylem na sierpien/wrzesien i kazda opinia w tym wzgledzie jest bardzo interesujaca. Z pewnoscia rozwaze wszystkie mozliwosci :-).

Pozdrawiam

15

[…] W wielku skrócie “albo Dell, albo Mac albo nic”. Mac odpada, chociaż przykład Ferrante pokazał że może to być ciekawa rywalizacja. Wracając do wyników poszukiwań w Google… […]

16

parę lat minęło, co wtedy wybrałeś? :D Ja w tamtym okresie stałem przed podobnym dylematem i wybrałem ThinkPada… nie żałuję… teraz znowu ciągnie mnie do maca:D

lb_lb
17

Haha, fajnie jest teraz to przeczytac… Wybralem Toshibe A200GB bodaj.

Dodaj komentarz

Dozwolone tagi: <blockquote>, <code>, <strong>